Dawid Ogrodnik w szczerym wywiadzie: Widziałem, jak księża pod pretekstem urlopu jeżdżą na orgie do Niemiec

Dawid Ogrodnik już niedługo wcieli się w ks. Kaczkowskiego. W rozmowie z magazynem "Uroda Życia" opowiedział o doświadczeniach z czasów, gdy jako nastolatek mieszkał na parafii. Aktor stwierdził, że ujrzał wtedy "przerażający obraz tego, co dzieje się w Kościele". Ogrodnik opowiedział m.in. o tym, jak był świadkiem sytuacji, gdy duchowni wyjeżdżali na seksualne orgie do Niemiec.

Prowadząca rozmowę opublikowaną w magazynie "Uroda Życia" Magdalena Żakowska zwróciła uwagę, że ponad rok temu Dawid Ogrodnik włączył się za pośrednictwem Instagrama do akcji #MeToo. Aktor wyjawił wtedy, że kiedy miał 17 lat, ksiądz próbował - jak sam mówi - "sprawdzić jego potencjalne zainteresowanie seksem". W wywiadzie z Żakowską Ogrodnik zdradził więcej na temat swoich przeżyć związanych z pobytem na parafii.

Zobacz też: Nikt w polskim kinie nie zmienia się do roli tak jak Dawid Ogrodnik. I znowu to zrobił do filmu "Ikar. Legenda Mietka Kosza" >>

Dawid Ogrodnik: Ksiądz, który umawiał się na seks z uczniem z liceum, po cichu został przeniesiony

Aktor podkreślił, że to, co przytrafiło mu się osobiście, było tylko jednym z wielu incydentów, w których pośrednio lub bezpośrednio uczestniczył:

Im bardziej ksiądz jest oficjalnie homofobiczny, tym większe prawdopodobieństwo, że jest homoseksualny. Byłem świadkiem sytuacji, kiedy księża pod pretekstem urlopu wyjeżdżali na seksualne orgie do Niemiec. 

Dawid Ogrodnik wyjaśnił jednak, że na swojej drodze spotykał też zupełnie innych księży: 

Mieszkałem wtedy z kapitalnym księdzem. Dzięki niemu zdałem maturę, opiekował się mną i nigdy żadna krzywda mnie od niego nie spotkała.

Obaj na własnej skórze przekonali się o tym, jak w Polsce wycisza się sprawy związane z pedofilią wśród księży. Aktor powiedział: 

Kiedy trafiliśmy na przypadek księdza, który na terenie parafii umawiał się na seksualne sesje z uczniem liceum, od razu zgłosiliśmy to do kurii. Po pewnym czasie ten ksiądz został po cichu przeniesiony. Ksiądz, który sprawdzał, czy jestem chętny, też. I tak jest do dziś. Daleko nam do Hiszpanii, Irlandii czy USA, gdzie przypadki pedofilii się tropi, a Kościół w tym pomaga i oczyszcza się. 

Dawid Ogrodnik wcieli się w ks. Jana Kaczkowskiego

W tym samym wywiadzie Dawid Ogrodnik potwierdził, że odegra główną rolę w powstającym właśnie filmie o księdzu Janie Kaczkowskim. Aktor stwierdził, że współtworzenie tej produkcji to dla niego "wspaniałe intelektualne przeżycie" i wyraził nadzieję ukazania postaci ks. Kaczkowskiego "z całą jej złożonością":

Ksiądz Kaczkowski był fantastycznym człowiekiem, ale jak każdy miał też słabsze momenty i ciemniejsze strony. (...) Analiza tego, jak żyje się w tak wielkiej samotności, jak realizuje się swoje potrzeby, czy i jak rekompensowane jest życie w celibacie, gdzie przekierowuje się potrzebę posiadania dzieci, potrzebę bliskości, jest fascynująca.

Ksiądz Jan Kaczkowski był twórcą Puckiego Hospicjum Domowego oraz Hospicjum św. o. Pio. Dał się także poznać jako autor i współautor wielu popularnych książek. To on powiedział, że "nie trzeba być katolikiem, żeby być dobrym człowiekiem" oraz, że "od wiary nie odcina się kuponów". Autor słów "zamiast ciągle na coś czekać, zacznij żyć właśnie dziś. Jest o wiele później, niż ci się wydaje " zmarł w marcu 2016 roku po długiej chorobie. Duchowny przez kilka lat zmagał się z glejakiem - nowotworem ośrodkowego układu nerwowego.

Na pytanie, czy praca przy filmie o Kaczkowskim będzie jego wewnętrzną dyskusją z Kościołem, Dawid Ogrodnik odpowiedział krótko: "Na pewno".

Więcej o:
Komentarze (200)
Dawid Ogrodnik w szczerym wywiadzie: Widziałem, jak księża pod pretekstem urlopu jeżdżą na orgie do Niemiec
Zaloguj się
  • threemen

    Oceniono 101 razy 77

    Zaraz podniesie się jakiś pisowiec i będzie się darł, że to kolejny atak na kościół,

  • nietyp

    Oceniono 68 razy 56

    Wychodzi na to, że nie byłoby kościoła katolickiego, gdyby nie istniała pedofilia... To tylko jej KK zawdzięcza tak dużą liczbę powołań... Podkreślam, że ci, którzy zostali ujawnieni, to tylko promil jaki się kamufluje w tej instytucji... Tak, jak pijani kierowcy, jedynie garstka zostaje ukarana... reszta dojedzie do celu...

  • justas32

    Oceniono 71 razy 53

    To nieprawda - to były misje, oni tam tylko nawracali innowierców tak jak umieli najlepiej ...

  • cezar85

    Oceniono 70 razy 50

    kto jest największym wyłudzaczem i właścicielem ziemi w Polsce?

    kto bezkarnie gwałci nasze dzieci?

    kto nie tylko, że nie płaci podatków, a wręcz nas opodatkował?

    dla podpowiedzi dodam, że zaczyna się na kościół, a kończy na pedofilski

  • sabriel

    Oceniono 55 razy 47

    Chyba tylko idiota wierzy w to, że oni żyją w celibacie. Proszę sobie przeczytać "Sodomę" jak wygląda życie w Watykanie.
    Jędraszewski paplał coś o "tęczowej zarazie", niech się dobrze rozejrzy wokół siebie. )

  • ajg62

    Oceniono 46 razy 42

    Ksiądz Tymoteusz S. tak intensywnie wyganiał u 16-latki z Buczkowic koło Bielska diabla - wiadomo gdzie kobieta trzyma diabła - ze Bóg pobłogosławił - ich .

  • gre-gol

    Oceniono 42 razy 34

    "Prawaki" mówią o seksualizacji dzieci czy o ich deprawowani bez ŻADNYCH dowodów, nazwisk, faktów.
    PEDOFILIA księży jest FAKTEM .
    Ksiądz Skorodecki - 30 lat działał w Lubaczowie. Molestował ministrantów, uprawiał seks z nimi, deprawował. W stanie wojennym milczenie rodziców kupował za dary z Zachodu. Wyleciał z parafii dopiero po karczmnej awanturze jednej z matek ministranta. Na drugi dzień znalazł się w Szczecinie. Jego ofiarą był Obirek i sam o tym publicznie mówił. Mam ponadto informacje z drugiej ręki, od członków rodziny, która się z nim stykała. Działalność tego duchownego to była tajemnica poliszynela dla przełożonych, w tym i dla Wyszyńskiego. Ale czego nie zrobi się dla swego spowiednika.
    (@leszlong)

  • precz_z_komunia

    Oceniono 41 razy 33

    Przecież klerotariat nie zabrania seksu sobie a swoim poddanym :-)
    Podobnie tyczy się wszystkich rzeczy :-)

  • swru

    Oceniono 38 razy 32

    Jako ateista muszę stwierdzić że zdarzają się porządni księża. Jeden na tysiąc.....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX