Coppola: "Krytykując filmy Marvela Scorsese był zbyt miły. One są podłe". Odpowiedział mu reżyser "Strażników galaktyki"

- Martin był zbyt miły, gdy powiedział, że to nie jest kino - powiedział Francis Ford Coppola, nawiązując do jego niedawnej krytyki filmów Marvela. - Nie powiedział, że są podłe, ale ja to powiem - dodał reżyser "Ojca chrzestnego". Na jego słowa zareagował James Gunn.

80-letni autor "Ojca chrzestnego", "Czasu Apokalipsy" czy "Draculi" nie przebierał w słowach, mówiąc o odnoszących ogromne sukcesy kasowe filmach spod znaku MCU.

Coppola: Nie wiem, czy ktokolwiek zyskuje cokolwiek, oglądając w kółko ciągle ten sam film

- Kiedy Martin Scorsese mówi, że produkcje Marvela to nie kino, ma rację - powiedział zdobywca pięciu Oscarów dla Yahoo News. - Oczekujemy, że kino nas czegoś nauczy, coś dzięki niemu zyskamy, oświeci nas, da nam wiedzę, inspirację. Nie wiem, czy ktokolwiek zyskuje cokolwiek, oglądając w kółko ciągle ten sam film - mówi Coppola.  

Kilkanaście dni temu filmy o superbohaterach skrytykował Scorsese, który promuje swój najnowszy film "Irlandczyk" z Robertem De Niro, Alem Pacino oraz Joe'em Pescim w rolach głównych. - Nie oglądam ich. Próbowałem, wiecie? Ale to nie jest kino. Szczerze, pierwsze skojarzenie, które z nimi mam, patrząc na to, jak dobrze są zrobione i jak aktorzy starają się wycisnąć, co mogą z takich, a nie innych okoliczności, to parki rozrywki. To nie jest kino, w którym ludzie starają się przekazać emocjonalne, psychiczne doświadczenia innym ludziom - stwierdził Scorsese.

Martin Scorsese ostro o filmach Marvela: "Próbowałem je oglądać, ale to nie jest kino" >>

Coppola krytykuje Marvela, James Gunn odpowiada

Na krytykę Coppoli zareagował James Gunn, który reżyserował m.in. "Strażników galaktyki". Jego odpowiedź nie jest bardzo ostra, ale - co znaczące - pojawia się w jego wpisie słowo "podły" (ang. despicable), którego w odniesieniu do filmów MCU użył Coppola.

"Wielu z naszych dziadków uważało, że wszystkie filmy gangsterskie są takie same, często nazywali je 'podłymi'" - napisał Gunn. - "Wielu naszych pradziadków myślało tak samo o westernach i uważało, że wszystkie filmy Johna Forda, Sama Peckinpaha i Sergio Leone są takie same" - dodał.

We wpisie zamieszczonym na Instagramie Gunn napisał wspomniał także wujka, który uważał, że "Gwiezdne wojny" są nudne, bo co prawda ich nie oglądał, ale widział "2001: Odyseję kosmiczną". Na koniec Gunn napisał:

Superbohaterowie to dzisiejsi gangsterzy/kowboje/podróżnicy w kosmosie. Niektórzy superbohaterowie są straszni, inni fantastyczni. Jak westerny i filmy gangsterskie (ale przede wszystkim, po prostu FILMY), nie każdy je doceni, nawet niektórzy geniusze. I to jest OK <3. 
 
Więcej o:
Komentarze (73)
Coppola: "Krytykując filmy Marvela Scorsese był zbyt miły. One są podłe". Odpowiedział mu reżyser "Strażników galaktyki"
Zaloguj się
  • treser.lemingow.z.wyborczej

    Oceniono 40 razy 12

    Fajnie, ze ktoś miał jaja powiedzieć prawdę o tym badziewiu dla przygłupów jaki dominuje w kinie od jakichś 10 lat.

  • gj61

    Oceniono 21 razy 7

    Zgadzam się z Francisem Fordem. Dożyliśmy czasów gdy debil, ale celebryta (płci obojga) znajduje jeszcze głupszych od siebie którzy, na fejsie śledzą jego pierdy. Sto lat Francis!!

  • tg64

    Oceniono 5 razy 5

    Sądzę,że najbardziej aktywni krytykanci Marvela w ogóle tych filmów nie oglądali. Może tęsknią za takimi tytułami jak "Zwykli ludzie" Redforda który choć nagrodzony Oscarem jest doskonałym panaceum na bezsennosć. Mam 55 lat i doskonale się na filmach Marvela bawię.

  • byann

    Oceniono 4 razy 4

    Jak było w tym memie?
    Pyta się jakiś amerykański głupek na internecie:
    -Nazwijcie mi jednego Superbohatera, kltóry może pokonać Capitain America. Dawajcie, poczekam.
    -Captain Vietnam.
    A dalej inny pisze:
    -Nie musiał długo czekać.

  • wilq9

    Oceniono 8 razy 4

    każda cywilizacja umiera, nasza też, wystarczy popatrzeć jak stacza się kino i już wiadomo co czeka cywilizację zachodu w której żyjemy

  • kac

    Oceniono 26 razy 4

    Starszych panów szlag trafia, że filmy o gadającym szopie i zielonej lasce zgarniają dużo większą kasę niż ich wykwintne dzieła. Cóż, widać ludzie wolą szopy ;-)

  • pszczolkaprezesa

    Oceniono 16 razy 4

    To tak jak próba wyjaśnienia elektoratowi Jedynie Słusznej Partii, że Bach i Mozart to jednak nie to samo co Zenek i Sławomir i ich twórczość to nie jest równorzędna muzyka.

  • jan3211

    Oceniono 10 razy 2

    Trudno uwierzyć , że te filmy ktoś ogląda i jeszcze za oglądanie płaci. To gracze tych internetowych gier stanowią "elitę" , oglądająca przygłupów w tym podłym kinie .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX