Ben Affleck obronił Matta Damona przed ostrym mantem w szkole. "Ryzykował dla mnie życie"

Nie od dziś wiadomo, że Matt Damon i Ben Affleck znają się jak łyse konie - panowie zaprzyjaźnili się jeszcze jako mali chłopcy. Damon ostatnio podzielił się historią z lat szkolnych, której głównym bohaterem jest właśnie Affleck. Młodszy od Damona o dwa lata przyjaciel uratował go z nie lada opresji.

Matt Damon i Ben Affleck lubią ze sobą współpracować. Ich pierwszym i największym do tej pory sukcesem była produkcja "Buntownik z wyboru" z 1998 roku - za scenariusz do niej otrzymali Oscara. Aktorzy od dekad są bardzo zgraną drużyną także poza planem. Matt Damon od początku wiedział, że to prawdziwa przyjaźń. 4 listopada aktor opowiedział w programie Conana O'Briena o tym, jak przekonał się, że Affleck jest zdolny do niemałych poświęceń.

Zobacz też: Matt Damon stracił 250 mln dolarów. Tyle mógł zarobić za główną rolę w "Avatarze" >>

Matt Damon, Ben Affleck i licealne potyczki. "Dobrze mieć takiego przyjaciela"

Damon pojawił się na fotelu u Conana O'Briena w ramach promocji swojego najnowszego filmu, "Ford v. Ferrari", gdzie zagrał Carrolla Shelby'ego, projektanta samochodów dla Ford Motor Company. Podczas rozmowy o kręceniu sceny walki z Christianem Bale'em (który wcielił się w Kena Milesa, kierowcę wyścigowego), O'Brien zapytał Matta Damona, czy jako młody chłopak w ich rodzinnym Bostonie wdawał się w bójki. Aktor odpowiedział, że ostatni raz zdarzyło mu się to grubo ponad 30 lat temu:

To było w dzień wolny od lekcji, graliśmy wtedy mecz futbola w śniegu. (...) Zwyzywałem trochę jednego gościa, ale on był mniej więcej twojego [O'Briena - red.] wzrostu, czyli jakoś dwa metry - ja mierzyłem wtedy może ze 160 cm. Coś tam mu wytknąłem, a on się na mnie rzucił. Zanim zdążyłem się zorientować, leżałem już na ziemi i myślałem: "To się nie skończy dobrze".

W tym momencie do akcji wkroczył młody chojrak - Ben Affleck:

Dokładnie wtedy niziutki Ben Affleck - około 157 cm wzrostu - pojawił się znikąd i zrzucił ze mnie tamtego chłopaka. Ja byłem chyba w trzeciej klasie liceum, Ben w pierwszej. On powalił tego gościa, dosłownie ryzykując swoje życie.

Matt Damon z rozrzewnieniem stwierdził, że był to dla niego bardzo ważny moment:

Pamiętam, jak rozmyślałem wtedy o tym, że ten facet wplątał się dla mnie w naprawdę niezłe tarapaty. Dobrze mieć takiego przyjaciela.
 

Dawno niewidziani razem na ekranie Damon i Affleck w niedalekiej przyszłości powrócą w filmie "The Last Duel". Aktorzy we współpracy z Nicole Holofcener ("Czy mi kiedyś wybaczysz?", "Ani słowa więcej") napisali do tej produkcji scenariusz na podstawie powieści Erica Jagera.

"The Last Duel" opowie prawdziwą historię ostatniego pojedynku sądowego w średniowiecznej Francji, w którym zmierzyli się rycerze Jean de Carrouges i Jacques Le Gris - sąsiedzi i wielcy rywale. W 1386 roku ten pierwszy oskarżył drugiego o zgwałcenie jego żony. Król Karol VI zgodził się, żeby mężczyźni rozwiązali spór drogą walki na miecze. Matt Damon w wywiadzie z O'Brienem potwierdził, że film wyreżyseruje Ridley Scott, a zdjęcia rozpoczną się w przyszłym roku. 

Więcej o:
Komentarze (1)
Ben Affleck obronił Matta Damona przed ostrym mantem w szkole. "Ryzykował dla mnie życie"
Zaloguj się
  • krysia20000

    Oceniono 1 raz 1

    Sorki, ale Matt Damon z Benem Affleckiem po raz pierwszy razem zagrali w 'Polu Marzeń' z 1989 roku. Co prawda jako młodociani statyści w jednej scence, ale fakt. No i jakieś pół roku przed wejściem na ekrany 'Good Will Hunting' zagrali razem w 'Pogoni za Amy' Kevina Smitha, tym razem z Afleckiem w głównej roli, podczas gdy Damon odegrał niewielką rolę kolegi pomagającego sprzedać pomysł na komiks. Ich wspólny film, w którym odegrali równorzędne role to dwójka zbuntowanych aniołów w 'Dogmie', znowu Kevina Smitha

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX