Akcja Spotify rozbawiła ludzi na całym świecie. Ale jest też druga strona

Twoje muzyczne upodobania mogły trafić na jeden z billboardów reklamowych. Spokojnie, wszystko odbyło się anonimowo. Akcja serwisu muzycznego rozbawiła ludzi na całym świecie, choć w komentarzach zwracają uwagę na coś jeszcze.

Spotify, jeden z wiodących serwisów streamujących muzykę, przygotował zaskakującą kampanię reklamową. Firma postanowiła zebrać najdziwniejsze dane i zbiegi okoliczności, dotyczące swoich użytkowników, żeby zażartować z nich na ogromnych reklamach.

Jak wyszło? Według nas zdecydowanie pozytywnie, bo wszystko odbyło się anonimowo i ze smakiem. Zresztą zobaczcie sami: "Droga osobo, która odtworzyła 42 razy utwór "Sorry" w Walentynki. Co takiego przeskrobałaś?".

Reklama SpotifyReklama Spotify Spotify

"Droga osobo z Los Angeles, która słuchała przez 4 godziny playlisty "Forever Alone" - czy wszystko u ciebie w porządku?". Albo "Drogie 3749 osób, które puściły utwór "It's the End of the World As We Know It" w dniu głosowania nad Brexitem - trzymajcie się". Więcej podobnych tekstów pojawiło się w reklamach, które stanęły tylko w czterech krajach: Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji i w Niemczech.

No dobrze, ale czy jest w tym coś niepokojącego? Użytkownik portalu Bored Panda pisze wprost - "Reklamy są zabawne. Ich przekaz - trochę straszny. Czegokolwiek byś nie zrobił w dzisiejszych czasach, zostanie to zarejestrowane". "To jednocześnie zabawne i niepokojące" - dodaje kolejny.

Chociaż Spotify dołożyło starań, aby reklama nie uraziła nikogo personalnie, najwyraźniej nie wszyscy są zadowoleni z faktu, że tak zwykła czynność, jak słuchanie muzyki, wiąże się z gromadzeniem informacji o nas.

Komentarze (5)
Akcja Spotify rozbawiła ludzi na całym świecie. Ale jest też druga strona
Zaloguj się
  • artus

    Oceniono 22 razy 22

    Bycie zaskoczonym takimi danymi świadczy o bardzo małej świadomości, albo po prostu głupocie.

  • 0ya

    Oceniono 11 razy 7

    Btw - reklamy robi firma reklamowa a nie klient (spotify), zaś kreatywni koszą poważne kwoty - bardzo prawdopodobne, że to całkowicie zmyślone przykłady.
    A że gromadzą nasze dane? Gromadzą.

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 5 razy 5

    Przeciez nikt nikogo nie zmusza do korzystania ze Spotify. Dla pelnej anonimowosci mozna jechac starymi kasetami na Kasprzaku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX