Licealista z Łomży nagrał z kolegami wersję hitu Black Eyed Peas. Wzruszająca i z ważnym przesłaniem

Mariusz Hołownia z I LO w Łomży razem z koleżankami i kolegami nagrał teledysk do piosenki "Where Is The Love" zespołu Black Eyed Peas. Po to, by zwrócić uwagę na ważny problem - trudną sytuację mieszkańców syryjskiego Aleppo.

Wystarczył telefon komórkowy, dobry pomysł i chęci - po zbiórce na rzecz potrzebujących w Aleppo, która była przeprowadzona w jego liceum, trzecioklasista zdecydował się nagrać teledysk do przeboju "Where Is The Love". Pomogli inni licealiści, w projekt zaangażowali się także nauczyciele.

- Naprawdę chciałem, żeby ludzie zastanowili się nad przekazem filmu - mówił Mariusz Hołownia w rozmowie z serwisem Deon.pl. Już pierwsze sekundy, w których licealiści śpiewają "Ludzie zabijają, ludzie umierają/ Dzieci cierpią, słyszę ich płacz" chwytają za serce. Później, oprócz twarzy uczniów pojawiają się również wstrząsające ujęcia pokazujące tragedię Syryjczyków.

 

Pod wideo pojawia się wiele pozytywnych komentarzy. "Brawo! Bardzo głębokie przesłanie, dobry aranż. I niech nikt nie mówi, że dzisiejsza młodzież nie jest kreatywna. Brawo Licealiści!" - pisze jedna z komentujących osób. "Do licealistów biorących w tym udział: macie ducha! W Was jest ogromna siła. Potrafiliście wzruszyć dojrzałą kobietę, która była świadkiem śmierci ukochanego. Zabrakło mi słów uznania dla Was. Mariuszu, szanuję Cię za to co zrobiłeś na równi z Owsiakiem. Żeby nie było nieporozumień - to był komplement" - dodaje inna.

Do tej chwili teledysk zamieszczony w serwisie You Tube został obejrzany ponad 120 tysięcy razy.

   

Więcej o:
Komentarze (5)
Licealista z Łomży nagrał z kolegami wersję hitu Black Eyed Peas. Wzruszająca i z ważnym przesłaniem
Zaloguj się
  • Robert Smoter

    Oceniono 11 razy 11

    przepraszam jeśli kiedykolwiek powiedzialem coszlego o LOMZY

  • houq

    Oceniono 5 razy 5

    FANtastyczne!!!!

  • jsbmw

    Oceniono 4 razy 0

    Tekścik lekko nieskoordynowany z rzeczywistością. Czy zawsze muszą być te wzywania, oczekiwania, ta niby pewność, że z tej "góry" przyjdzie odpowiedź, pomoc. Nic z tego, nie było i nie będzie. Pamiętaj młoda, młody, jedna z drugim to czego chcecie od dawna w Was jest i nie potrzebujecie od nikogo pomocy i pozwolenia. Obyście, jak dorośniecie, nie zaczęli strzelać do swoich młodzieńczych ambicji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX