Sigrid na festiwalu Eurosonic 2018: największe odkrycie europejskiej sceny muzycznej

Sigrid - Don't Kill My Vibe

Sigrid - Don't Kill My Vibe (SigridVEVO, kadr Youtube)

Norweska wokalistka w ostatnich miesiącach podbija listy przebojów i serca fanów w wielu krajach. Podbiła też tegoroczną edycję festiwalu Eurosonic.

O tym, że coś jest na rzeczy i coś się święci było wiadomo już kilka miesięcy temu, kiedy młoda artystka z Norwegii wydawała swoje pierwsze single: „Don’t Kill My Vibe” i "Strangers". Pokazała za ich sprawą, że znakomicie wyczuwa balans między popem prostym i przystępnym a wyrafinowanym i bogatym w sensy.

Nie psuć zabawy

Mało kto poza Norwegią wiedział, że ta młoda dziewczyna ma już za sobą udaną lokalną karierę: w 2013 roku, mając zaledwie 17 lat, zadebiutowała na ojczystym rynku piosenką „Sun”, która szybko zdobyła wielką popularność. Musiały minąć jednak aż cztery lata, żeby udało jej się zdobyć międzynarodową sławę. Po majowej premierze piosenki „Don’t Kill My Vibe”, sprawy zaczęły się dziać błyskawicznie: utwór trafił na wysokie miejsca list przebojów w wielu krajach całego świata, artystka pojawiła się na kilku ważnych festiwalach, m.in. w Reading, zaśpiewała własną wersję piosenki Leonarda Cohena na soundtracku do filmu „Liga Sprawiedliwości”. Podsumowaniem tych kilku ważnych miesięcy było uznanie Sigrid za najbardziej obiecującą debiutantkę przez dziennikarzy głosujących w prestiżowym plebiscycie BBC Sound of 2018.

Sigrid - Don't Kill My VibeSigrid - Don't Kill My Vibe SigridVEVO, kadr Youtube

Pop zwykłej dziewczyny 

Po tych wszystkich sukcesach koncert Sigrid na festiwalu Eurosonic w holenderskim mieście Groningen był jednym z najbardziej gorących punktów programu. To jedna z najważniejszych imprez dla europejskiej branży muzycznej, na której jej przedstawiciele spotykają się, żeby szukać nowych talentów i omawiać najważniejsze kwestie związane z nowym, otwierającym się właśnie, sezonem. Sigrid wystąpiła pierwszego festiwalowego wieczoru. I to dwukrotnie. Najpierw przestawiła bardzo krótki, ale pełen energii występ na gali nagród EBBA, a wieczorem zachwyciła widzów swojego oficjalnego festiwalowego showcase’u.

Szybko okazało się, jaki ta młoda utalentowana artystka ma pomysł na siebie: prezentuje się jako zwykła „dziewczyna z sąsiedztwa”, bez śladu gwiazdorstwa, glamuru i splendoru. Wyszła na scenę ubrana po prostu w czarny t-shirt i czarne jeansy, z włosami spiętymi w kitkę, z bardzo dyskretnym makijażem. Śpiewając swoje piosenki hasała po scenie jak wesoła mała dziewczynka, a między utworami opowiadała widzom zwykłe, proste historie błyskawicznie likwidując jakąkolwiek barierę między gwiazdą a fanami. Ci, którzy oglądali Norweżkę na holenderskim festiwalu przyjęli ją bardzo gorąco. I wszystko wskazuje na to, że ten sezon może należeć do niej.

 

Sigrid przełamuje granice 

Sigrid była też jedną z bohaterek tegorocznej gali EBBA, która tradycyjnie odbywa się podczas festiwalu Eurosonic. European Border Breakers Awards to laury wręczane co roku dziesięciorgu europejskim artystom, którzy w czasie poprzednich dwunastu miesięcy sprzedali najwięcej płyt poza swoją ojczyzną. To pomysł Komisji Europejskiej, który ma na celu zwiększenie zainteresowania twórczością europejskich wykonawców.
W tym roku obok norweskiej wokalistki w finałowej dziesiątce znaleźli się: Youngr z Wielkiej Brytanii, Alice Merton z Niemiec, Salvador Sobral z Portugalii, Alma z Finlandii, Blanche z Belgii, francuski duet The Blaze, Skott ze Szwecji, Kristian Kostov z Bułgarii i zespół Off Bloom z Danii.

Ten zestaw - przynajmniej pod względem geograficznym - jest bardzo znamienny i w jakimś sensie przewidywalny. Wielka Brytania ma niemal stałe miejsce na liście - dopóki jest członkiem Unii Europejskiej, Skandynawia w ostatnich latach staje się liderem, jeśli chodzi o eksport muzyki. Za niespodziankę uznać można natomiast obecność na liście przedstawicieli Bułgarii i Portugalii, krajów z których muzyka jest niemal zupełnie nieznana poza ich granicami. Bułgarski wokalista zapisał się zresztą w historii nagród EBBA podwójnie: nie dość, że jest najmłodszym muzykiem, który odbierał tę statuetkę - ma zaledwie 17 lat, na dodatek zwyciężył w tym roku także w plebiscycie publiczności.

Film 'DJ', reż. Alek Kort - Oficjalny Zwiastun

Zobacz także
Komentarze (21)
Sigrid na festiwalu Eurosonic 2018: największe odkrycie europejskiej sceny muzycznej
Zaloguj się
  • felicjan.dulski

    Oceniono 11 razy 7

    Slawomir, Sławomir, Sławomir...
    Zenek, Zenek, Zenek..
    Natalia leż!

  • mr_gm

    Oceniono 14 razy 6

    Dużo gadania, a jak się posłucha, to się okazuje, że jej muzyka jest przeciętna i nudna.

  • janjan101

    Oceniono 6 razy 4

    Sztampa. Doopy nie urywa.
    Co w niej takiego nowatorskiego? I skąd ten zachwyt?
    Kasa Panie, kasa!!!

  • roso102

    Oceniono 2 razy 2

    Największe odkrycie na ok. 2 miesiące!!!

  • menel13

    0

    >>>Sigrid przełamuje granice<<<
    Ale dlaczego w dół?

  • quinquedactylus

    Oceniono 2 razy 0

    Nie na nic lepszego na podoredziu, to i z goowna grosz można wycisnąć.

  • mafjmafj3

    Oceniono 2 razy 0

    Haha, mnóstwo asów na tym forum gotowych przywołać do porządku i równać w dół każdego kto ma vibe.

  • rolfy

    Oceniono 2 razy 0

    Astmy nie ma ??

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX