Nie żyje Montserrat Caballe. Wspólnie z Freddiem Mercurym śpiewała hit "Barcelona"

Jedna z najwybitniejszych sopranistek XX wieku zmarła w wieku 85 lat w Barcelonie. Miliony ludzi na całym świecie zapamiętają ją m.in. z niezwykłego wykonania utworu "Barcelona", który nagrała z wokalistą zespołu Queen.

Informacje o śmierci artystki podają hiszpańskie media. Diva opery, legendarna sopranistka zmarła wczesnym rankiem w sobotę w jednym z barcelońskich szpitali. Miała 85 lat. 

 

Przez publiczność i krytyków określana była jako „La Superba” - zdumiewająca - ze względu na wyjątkowe możliwości głosowe. Debiutowała w latach pięćdziesiątych w Bazylei jako Mimi w Cyganerii Giacoma Pucciniego.
Światową sławę zyskała jako odtwórczyni sopranowych partii w operach Belliniego, Donizettiego, Verdiego i Pucciniego. Miała w repertuarze ponad sto partii operowych, liczne utwory oratoryjne i kameralne, w tym około 800 pieśni.


Wiele czasu poświęcała pomagając młodym śpiewakom. Wypromowała między innymi José Carrerasa, który potem przez wiele lat był jej partnerem scenicznym. Ostatnio promowała swoją córkę, Montserrat Martí.
W ramach prac UNESCO założyła fundację pomagającą dzieciom - ofiarom wojen.

Więcej o:
Komentarze (35)
Nie żyje Montserrat Caballe. Operowa diva miała 85 lat
Zaloguj się
  • art_102

    Oceniono 47 razy 47

    To powinna być wielka wiadomość na głównej, a nie mały artykulik wciśnięty koło duzo większego o Szydło. Kogo obchodzi pasztetowa. Montserrat Caballe to wokalna perła i wiadomość o jej śmierci powinna być najważniejszą na stronie, bo to wielka postać jest i jeszcze ogromna strata.
    ...ale gazetowa gimbaza nic nie kuma. Dla nich Caballe kojarzy się z Freddim i Barceloną, i to jedyne co o niej wiedzą.
    Wstyd!!!

  • Ewa Okoń

    Oceniono 53 razy 47

    Nie mozna pisać,że była znana tylko z nagrania "Barcelony".
    Była wielką Artystką operową i dlatego była przede wszystkim znana.

  • zamani

    Oceniono 41 razy 41

    Nie ujmującnic Freddiemu, który był wielkim artystom, to on miał zaszczyt wystąpić z Montserrat Caballe. I tak to też traktował. To zawsze wielką strata, kiedy odchodzą ludzie, którzy takim pięknem obdarzyli ten nie zawsze piękny Świat.

  • fajny ptak

    Oceniono 25 razy 25

    Bardzo dobry sopran. Publiczność lubiła jej występy, bo oprócz świetnego głosu, potrafiła bawić żartami, delikatną ironią, przekomarzaniem. Smutno się robi, gdy pewna /ulubiona/ epoka się kończy.

  • nebelowa

    Oceniono 36 razy 22

    Co za dziennikarskie dyletanctwo. Montserrat Caballe znana z nagrania piosenki na otwarcie igrzysk olimpijskich. Rece opadaja

  • race444

    Oceniono 15 razy 15

    Wspaniala kobieta w zyciu zawodowym i prywatnym. Bylem na jej koncercie a potem na spotkaniu z fanami.

  • uo.rety

    Oceniono 17 razy 13

    GazWyb: Monserat Caballé - znanaz tego, że zaśpiewała z Freddiem Mercurym...
    Ręce opadają!

  • M Mi

    Oceniono 12 razy 12

    .....od 1988 na pewno zrobiła coś więcej niż zaśpiewała z Freeddiem.... To tak jakby o Jandzie w 2018, znana z filmu "Człowiek z żelaza"

  • gragos

    Oceniono 11 razy 11

    Dla Montserrat Caballe występy z FM były wyjątkiem od reguły. To on zabiegał o spotkanie z divą i zaproponował wspólne nagranie. Mimo początkowych wątpliwości (w jednym z wywiadów z właściwą sobie kokieterią wspominała, jak odwodziła FM od pomysłu mówiąc, że jest już stara i gruba) zaakceptowała ten pomysł. Podczas owego pierwszego spotkania, nocą, przy hotelowym fortepianie powstał zarys utworu, który przeszedł do historii muzyki., a jego wykonanie nieustająco wywołuje "gęsią skórkę". Wspaniały duet prawdziwych Megagwiazd.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX