Bisz i Radex pokazują wszystkim język. Ukazał się ich nowy album "Duch Oporu"

Czy jest jeszcze miejsce dla artysty poza medialnym światem kontentu, zasięgów i bycia na czasie? Czy jest miejsce dla muzyki niepokornej i niesformatowanej? Czy wolność trzeba pokazywać, czy może pozostać niewidzialna? Z tymi i wieloma innymi pytaniami mierzą się na swoim nowym albumie "Duch Oporu" Bisz i Radex. Znani ze słownych gierek panowie wchodzą w polemikę ze współczesnością i płatają językowe figle.

4 października ukazał się "najbardziej niehip-hopowy album roku", czyli "Duch Oporu" Bisza i Radexa. Jak twierdzą sami artyści, płyta jest wielowątkowym komentarzem do stanu świata. To swoisty dialog o współczesności, tego, co w niej zachwyca, ale przede wszystkim co uwiera - od pułapek cyfrowej rzeczywistości po refleksję nad masową kulturą. Wspólnymi mianownikami całego albumu są sztandarowe już gry słowne Bisza i Radexa oraz bawiąca się beatami muzyka, przełamująca stereotypy hip-hopowych korzeni.

Zobacz też: Wybory parlamentarne 2019. Ruszył projekt olsnienie.eu. Raperzy zachęcają młodych do głosowania >>

Bisza i Radexa zabawy językiem

"Ducha Oporu" do tej pory promowały single "Lascaux", "Światło wody", "Duch oporu" i "Pokaż mi język".  Ostatni z nich został nawet częścią kampanii Narodowego Centrum Kultury "Ojczysty - dodaj do ulubionych", której najnowsza odsłona jest poświęcona odpowiedzialnemu użyciu języka w sferze publicznej. Niezwykły teledysk do piosenki stworzyli Kobas Laksa i Marcel Borowski.

 

Bisz (Jarosław Jaruszewski) znany jest przede wszystkim z występów w zespole hip-hopowym B.O.K., jak i z wielu kolaboracji z najważniejszymi artystami w Polsce. Radex (Radek Łukasiewicz), oprócz działalności w duecie z Biszem, jest autorem piosenek zespołu Pustki, a jego teksty śpiewają także m. in. Artur Rojek, Monika Brodka czy Piotr Zioła. "Duch Oporu" to drugi album długogrający duetu Bisz/Radex - wcześniej, w 2016 roku, panowie wypuścili bardzo dobrze przyjętą płytę "Wilczy humor".

Więcej o: