Kanye West wydaje płytę i film "Jesus is King". Fani domagają się seansów w Polsce

Kanye West oficjalnie zapowiedział, że jego album "Jesus is King" ukaże się 25 października. Tego samego dnia towarzyszący płycie film zostanie pokazany na ekranach kin w kilkunastu krajach - nie uwzględniono jednak wśród nich Polski. Fani Westa nie poddają się bez walki.

Kanye West od zeszłej jesieni - trudno to ująć inaczej - wodzi miłośników swojej twórczości za nos. 29 września 2018 roku miał się ukazać "Yandhi", dziewiąty studyjny album rapera, wokół którego West narobił mnóstwo szumu tylko po to, by ostatecznie go nie wydać. Płyta jest obecnie znana jako "Jesus is King" i budzi spore zainteresowanie, bo stanowi dla Kanye Westa niemały zwrot - hiphopowiec od pewnego czasu skupia się bowiem głównie na muzyce gospel. Wspomniane zainteresowanie albumem West nieustannie podkręca.

Kanye West obiecuje gospelowe doznania audiowizualne. Fani w Polsce nie chcą ich przegapić

Choć muzyk zdążył jeszcze kilkukrotnie zmienić datę premiery swojego dziewiątego wydawnictwa, wydaje się, że tym razem dotrzyma danej obietnicy. 21 października opublikował pierwszy od dawna wpis na Twitterze. Zdjęcie niebieskiej winylowej płyty opatrzył lakonicznym podpisem zawierającym tytuł "Jesus is King" i datę 25 października. 

Wydaniu krążka, na którego dojście do skutku liczą rzesze miłośników Westa, potowarzyszy zapowiedziana na ten sam dzień premiera filmu koncertowego. Kanye West od zimy promuje nowy etap w swojej karierze serią coniedzielnych występów pod nazwą "Sunday Service", podczas których wraz z nim na scenie pojawia się zespół instrumentalny i chór The Samples.

West serwuje publiczności zarówno swoje stare utwory przearanżowane na gospelową nutę, jak i covery oraz nowe produkcje utrzymane w tej stylistyce. Jeden z koncertów zarejestrował brytyjski fotograf i reżyser Nick Knight - materiał opisywany jako "absolutnie wyjątkowe doświadczenie" zostanie zaprezentowany w kinach IMAX. Oficjalny zwiastun filmu możecie obejrzeć poniżej:

 

Zapowiedziano, że seanse "Jesus is King" odbędą się w kilkunastu krajach, m.in. w Nigerii, Mongolii, Nowej Zelandii, Danii, Szwajcarii, jak również w Niemczech czy Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Na liście zabrakło Polski, dlatego fani Westa przystąpili do działania.

Portal Filmawka zainagurował na Facebooku akcję "Chcemy "Jesus is King" Kanyego Westa w polskich kinach". Wielkim sukcesem Filmawki okazała się niedawna kampania "Mam bilet na Parasite, bo zależy mi na kinie w Polsce", dzięki której południowokoreański hit Joon-ho Bonga zagrało prawie 90 kin sieciowych i studyjnych. IMAX Polska za pośrednictwem Facebooka poinformował, że po szerokim odzewie od wielbicieli Kanye Westa pracuje nad sprowadzeniem "Jesus is King" do Polski.

O tym, czy raper faktycznie wypuści na światło dzienne "Jesus is King" 25 października i czy polska akcja ma szansę zakończyć się sukcesem, przekonamy się w najbliższych tygodniach.

Zobacz też: "Parasite" - co się stanie, kiedy "podludzie" spotkają "panów"? To skok na bungee - bez liny >>

Więcej o: