Hipokryzja, czyli pedofilia wśród księży i układ, który ją kryje [FRAGMENT]

Dziennikarz śledczy Radosław Gruca, który sam jest katolikiem, synem watykanisty oraz bratem ofiary księdza, wyciąga na światło dzienne brudne tajemnice Kościoła w książce "Hipokryzja".

Demaskuje nie tylko pojedyncze przypadki wykorzystywania nieletnich przez księży, ale cały system mający chronić przestępców seksualnych. Udowadnia, że mamy do czynienia z intencjonalnym działaniem, którego celem jest niedopuszczenie do ujawnienia pedofilii w polskim Kościele.


– Kiedy polski arcybiskup wzywa do walki z „tęczową zarazą”, a jednocześnie prosi o zmiłowanie dla księży krzywdzących dzieci…
– Kiedy pedofile w sutannach poświęcają kolejne ofiary, by utrzymać w tajemnicy swoje grzechy…
– Kiedy politycy w sojuszu z hierarchami i wymiarem sprawiedliwości cynicznie kryją kościelną hipokryzję…

Nadszedł czas, żeby skutecznie wstrząsnąć sumieniem polskiego duchowieństwa.
Dziennikarz śledczy Radosław Gruca, który sam jest katolikiem, synem watykanisty oraz bratem ofiary księdza, wyciąga na światło dzienne brudne tajemnice Kościoła. Demaskuje nie tylko pojedyncze przypadki wykorzystywania nieletnich przez księży, ale cały system mający chronić przestępców seksualnych. Udowadnia, że mamy do czynienia z intencjonalnym działaniem, którego celem jest niedopuszczenie do ujawnienia pedofilii w polskim Kościele.


To odważny głos w sprawie, w której pozostaje już tylko krzyczeć.

Książka dostępna jest w formie e-booka w Publio.pl >>

Książka 'Hipokryzja', Radosław GrucaKsiążka 'Hipokryzja', Radosław Gruca Wydawnictwo Muza

Przeczytaj fragment książki: 

Rozdział 5

LAWENDOWA MAFIA

Ksiądz Tomasz Jegierski jest czterdziestosześcioletnim duchownym wyświęconym w Kanadzie. Od 2009 roku z powrotem w Polsce. Gdy poprosił o spotkanie z biskupem Jerzym Mazurem, by zgłosić, że był molestowany, otrzymał taką odpowiedź:

 

Czcigodny Księże,

dziękuję za odpowiedź na zaproszenie ks. Biskupa. Wyjaśnił Ksiądz, że nie ma możliwości przyjazdu do Ełku, i jak najbardziej jest to zrozumiałe. Wobec powyższego szukamy innych możliwości spotkania.

W porozumieniu z Konferencją Episkopatu Polski i Nuncjaturą Apostolską w Polsce Ks. Biskup Jerzy Mazur poprosił ks. prał. Stanisława Jóźwiaka, Ojca Duchownego WSD w Ełku, aby spotkał się z Księdzem w Olecku w poniedziałek 8 października. Ks. Stanisław jest w tym czasie dyspozycyjny i chętnie przyjedzie porozmawiać i przedstawić aktualny stan sprawy.

Czy będzie Ksiądz mógł spotkać się z ks. Stanisławem w poniedziałek w Olecku?

pozdrawiam w Panu

 ks. Marcin Maczan [1]

Do spotkania doszło 8 października 2018 roku na plebanii sanktuarium Świętego Krzyża. Rozmowa była długa, w połowie zeszła na film Kler. Ksiądz Jegierski mówi głośno i z przejęciem. Ksiądz Jóźwiak cicho i spokojnie.

–Kościół… nie. Nie Kościół. Hierarchia, episkopat, biskupi, księża, oni nie stają po stronie ofiar! Stają po stronie procedur… że będą wdrażać jakieś programy… – Ksiądz Jegierski urywa na chwilę i dodaje: – A ja powiem szczerze: to niczego nie przyniesie!

–Być może… ale trzeba szczerze przyznać, że to problem Kościoła, i to jest smutne, że my musimy się zajmować sobą, a nie ewangelizacją, nie ludźmi – odpowiada ksiądz Jóźwiak. – Zapędzono nas jak szczura w narożnik i tak się nas okłada tą pałą pedofilii. A problemem nie jest pedofilia, to jest skrajny przypadek, okropny, ale skrajny. Problemem od tej strony moralnej jest homoseksualizm i ta cała mafia homoseksualna, a w filmie Kler o tym nie ma. Dlaczego? Jeżeli miało być rzetelnie, to trzeba było stąd zacząć…

–Ja nie bronię tego filmu – tłumaczy ksiądz Tomasz. – Ale on staje po stronie ofiar, jest wymierzony przeciw hierarchom kościelnym […]. Ludzie już nie wytrzymują. Stwierdzono na podstawie badań, że odsetek osób duchownych chorujących na AIDS jest o pięćdziesiąt procent wyższy w stosunku do ludzi [świeckich]. Wie ksiądz, ilu jest aktywnych homoseksualistów w Kościele w Stanach?

–Nie.

–Pięćdziesiąt – siedemdziesiąt procent.

–Aktywnych?!

–Aktywnych! Ja nie spotkałem nawet jednej diecezji w Kanadzie, która nie byłaby rządzona przez tę grupę. Znam przykład księdza z Polski: trafił na parafię, a tam przyjeżdża ksiądz ze swoim kochankiem. Bierze prysznic, próbuje się dobierać do tego księdza, więc on zgłasza to do diecezji. A ona co robi? Wystawia mu walizki i zmienia zamki. Ksiądz idzie do przytułku. Tam ktoś go znajduje, trafia do innej diecezji, a potem okazuje się, że biskup tej diecezji zmarł w wannie z kochankiem. To jakie może być z tego dobro? – Ksiądz Jóźwiak patrzy w niebo. Potem w ziemię. Czeka, co ksiądz Tomasz jeszcze powie. – Ze strony mojego biskupa czy innych księży nie ma wzmianki o Panu Bogu, jest tylko o tym, żeby cały czas mnie niszczyć, dojechać na różne sposoby, żebym… ja już nie wiem… najlepiej umarł czy coś takiego. Najlepiej by było… – Ksiądz Jegierski kręci bezradnie głową.

–Ksiądz mówi o naszym biskupie? – pyta ksiądz Jóźwiak.

–Ksiądz biskup Mazur, chyba tak. Udowodniłem mu w twarz, że popełniał przestępstwa, bronił Kruczyńskiego, Janowskiego. Kochanek Janowskiego wpadał pijany do kleryków. I kogo ksiądz biskup uciszył? Kleryków!

Wysłannik episkopatu posępnieje.

–Ta sprawa była już podnoszona, ksiądz wie, ja też wiem o tym sporo, ta sytuacja jest trudna i jest skandaliczna […] i to nie tylko u nas, ale i w wielu innych miejscach, to jest prawda […]. Niestety, to prawda, że reakcji nie było…

Ksiądz Jegierski zrywa się z krzesła.

–Czy ksiądz wie, po której stronie stoi?!

–Po stronie ludzi – odpowiada ksiądz Jóźwiak po chwili namysłu.

–Nie! Ksiądz staje po stronie gwałcicieli, oprawców, bandytów! Zajął się ksiądz biskup księdzem Kruczyńskim i Janowskim, dopilnował, żeby nie posługiwali?

–No nie zajął się…

Rozmowa utyka w martwym punkcie. Ksiądz Jegierski ponawia prośbę o to, by mógł porozmawiać z biskupami, i dodaje:

–Przychodzę do księdza i wierzę, że przychodzę z przesłaniem od Pana Boga. Ja wierzę, że możemy to odmienić…

–Drogi księże – ksiądz Jóźwiak z trudem tłumi śmiech – ksiądz mówi, że jest w stanie uratować Kościół w Polsce? Matka Boża Królowa Polski sobie z tym nie radzi, a ksiądz…

List opisujący to spotkanie ksiądz Tomasz Jegierski wysłał do wszystkich biskupów. Nigdy nie otrzymał odpowiedzi.

Książka dostępna jest w formie e-booka w Publio.pl >>

Okładka książki 'Hipokryzja', Radosław GrucaOkładka książki 'Hipokryzja', Radosław Gruca Wydawnictwo Muza

Fragment pochodzi z książki "Hipokryzja. Pedofilia wśród księży i układ, który ją kryje", Radosław Gruca, Wydawnictwo Muza 2019.

Więcej o: