Olga Tokarczuk zbiera prestiżowe nagrody, ale nie czyta jej minister kultury. Co trzeba wiedzieć o noblistce?

Olga Tokarczuk dostała Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury za 2018 rok. Pisarka od kilku dobrych lat podbija serca czytelników już nie tylko w Polsce, ale i na świecie.

Olga Tokarczuk to nazwisko, które trudno przegapić, mówiąc o współczesnej polskiej literaturze. Od dziś autorka może się tytułować noblistką - Akademia Szwedzka przyznała jej bowiem Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury za "narracyjną wyobraźnię, która wraz z encyklopedyczną pasją reprezentuje przekraczanie granic, jako formę życia". Tokarczuk prężnie działa na scenie literackiej od blisko 40 lat. Na twitterowym profilu Nagrody Nobla opisano ją następująco:

Olga Tokarczuk (...) nigdy nie postrzega rzeczywistości jako czegoś stabilnego lub wiecznego. Konstruuje powieści w napięciu między kulturowymi przeciwieństwami: natura kontra kultura, rozsądek kontra szaleństwo, mężczyzna kontra kobieta, dom kontra wyobcowanie.

Zobacz też: Olga Tokarczuk z Literacką Nagrodą Nobla! Dostanie też ponad 3,5 mln zł >>

Uwielbiana przez czytelników Tokarczuk w kanonie lektur szkolnych

Olga Tokarczuk urodziła się w 1962 roku w Sulechowie. Z wykształcenia jest psycholożką. Jako literatka zadebiutowała w 1979 roku na łamach pisma "Na przełaj", gdzie pod pseudonimem Natasza Borodin opublikowała pierwsze opowiadania. Pierwszą powieścią Tokarczuk, która zdobyła spory rozgłos, był "Prawiek i inne czasy" z 1996 roku. Książka została nominowana do Nagrody Literackiej Nike w 1997 roku, uzyskała też nagrodę czytelników. Pisarkę za "Prawiek" wyróżniono też paszportem "Polityki" za rok 1996 i nagrodą Fundacji im. Kościelskich w 1997 roku. Powieść ukazała się w ponad 20 językach, m.in. w wersji angielskiej jako "Primeval and Other Times" w przekładzie Antonii Lloyd-Jones. "Prawiek" został też lekturą szkolną.

Nagroda Literacka Nike od czytelników to dla pisarki właściwie chleb powszedni, bo zdobyła ją pięć razy (oprócz "Biegunów", "Ksiąg" i "Prawieku" miłośnicy jej pióra docenili także "Dom dzienny, dom nocny" oraz "Grę na wielu bębenkach"). Choć "Prawiek" nie otrzymał nagrody Nike z ramienia jurorów, Tokarczuk nie ominęło i to wyróżnienie - w 2008 roku dostała Nike za powieść "Bieguni", a w 2014 roku za "Księgi Jakubowe". Jak wspomniano na oficjalnym twitterowym profilu Nagrody Nobla, historyczna powieść "Księgi Jakubowe", umiejscowiona w czasach Rzeczypospolitej Obojga Narodów, to magnum opus noblistki:

Zobacz też: Olga Tokarczuk z Nagrodą Nobla. Są pierwsze reakcje. Gratulują m.in. Borys Szyc i minister Gliński >>

Olga Tokarczuk z Nagrodą Nobla - wcześniej był International Booker Prize

Książki Olgi Tokarczuk wielokrotnie tłumaczono na rozmaite języki. Na pierwszy ogień poszedł "Dom dzienny, dom nocny", który w 2002 roku na język angielski przełożyła Antonia Lloyd-Jones. Najgłośniej o Tokarczuk zrobiło się na świecie za sprawą wspomnianej już powieści "Bieguni", za którą pisarka otrzymała International Booker Prize 2018. Nagrodę podzieliła z Jennifer Croft, autorką anglojęzycznego tłumaczenia "Biegunów", znanych w Wielkiej Brytanii czy USA jako "Flights". Tak wyróżnienie uzasadnili jurorzy:

"Bieguni" to opowieść o tymczasowym stanie wiecznego ruchu, o pozostawaniu w swoim ciele, które wciąż jest w ruchu i podąża ku śmierci. To powieść o nomadach, o ucieczce, o przemieszczaniu się z miejsca na miejsce i życiu na lotniskach. Ale w tym samym czasie to opowieść o tym, że nie da się uciec - od własnego ciała i od ostatecznego zakończenia, czyli śmierci. "Bieguni" to cudownie mądra, zabawna i ironiczna książka.

Szansę na Bookera miała także inna książka Tokarczuk, "Prowadź swój pług przez kości umarłych", która w tłumaczeniu Antonii Lloyd-Jones ma tytuł "Drive Your Plow Over the Bones of the Dead". Po raz pierwszy wydana w 2009 roku, była nominowana do Nagrody Literackiej Nike 2010. Na podstawie "Prowadź swój pług (...)" Agnieszka Holland nakręciła głośny film "Pokot". Tokarczuk była współautorką scenariusza. 

Minister Gliński próbował czytać książki Tokarczuk. "Nie dokończyłem"

Niedługo przed ogłoszeniem werdyktu o Literackiej Nagrodzie Nobla o ocenę dorobku pisarskiego Tokarczuk został zapytany minister kultury, prof. Piotr Gliński. Wicepremier powiedział w wywiadzie z Moniką Olejnik w "Kropce nad i" w TVN24: 

Mówiłem publicznie, w wywiadach, że jest dla mnie ważna. (...). Zawsze, jeżeli polski pisarz dostałby Nobla, to ważne, chociaż niestety mam kłopot z tą nagrodą nie od dzisiaj.

Po chwili Olejnik zapytała: "A którą książkę Olgi Tokarczuk pan przeczytał?", na co minister kultury odparł:

Chciałaby pani porozmawiać ze mną o książkach pani Tokarczuk... Próbowałem, nigdy nie dokończyłem.

Zobacz też: Olga Tokarczuk: Wszystko przemawia za tym, że literatura stanie się jeszcze bardziej niszowa >>

Książki autorki dostępne są w formie e-booków w Publio.pl >>

Teraz na stronie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pojawił się wpis z gratulacjami dla polskiej noblistki.

Więcej o:
Komentarze (64)
Olga Tokarczuk zbiera prestiżowe nagrody, ale nie czyta jej minister kultury. Co trzeba wiedzieć o noblistce?
Zaloguj się
  • pedro.666

    Oceniono 50 razy 42

    Olgo, bardzo Ci współczuję. Nasze pisarki i nasi pisarze mogą darować różne rzeczy, ale Nobla nie darują Ci nigdy... Trzymaj się i BĄDŹ DZIELNA! Jesteśmy z Tobą w tej trudnej chwili!

  • claudiusz

    Oceniono 40 razy 26

    juz jest za pozno!....kompromitacja polskiego ministra kultury przejdzie do historii i ten jego komentaz bedzie mu wypominany az do jego smierci....coz?..na glupote nie ma lekarstwa....

  • niktwazny126

    Oceniono 44 razy 26

    Gliński nie doczytał, książki przerosły jego intelekt. Ale i tak sukces Tokarczuk jest zapewne sukcesem dobrej zmiany, bo jakże inaczej....

    Gratulacje!

  • krynolinka

    Oceniono 34 razy 24

    Gliński doczyta a w międzyczasie zrobią hejcik, że Ogórek byłaby lepszą laureatką.

  • spyderman2

    Oceniono 33 razy 23

    nagrode nobla pis musi znaconalizować!!!
    powinien wygrać któryś z pisowskich sędziów hejterów z grupy kasta albo burdeltata z pisiego niku!

  • micki11

    Oceniono 29 razy 21

    A co na to Ziemkiewicz ? Będzie pewnie niezadowolony. Jemu taka nagroda na szczęście nie grozi. Zostają mu pogadanki w niszowych radyjach i piwnicacch

  • jael53

    Oceniono 35 razy 21

    Kto ceni dobrą literaturę, temu o Oldze Tokarczuk przypominać nie trzeba.

  • eva01

    Oceniono 22 razy 20

    Gratuluję pani Olgo i bardzo się cieszę, że po W.Szymborskiej następna kobieta została doceniona w dziedzinie literatury.

  • spyderman2

    Oceniono 30 razy 20

    to TW jarosław Balbina polegnie chyba z nienawiści. tak jak diabli ostatnio polegli pissią szyszke co wyciął Polakom puszczę, zwierzyne powybijał a drewno i mięsiwo sprzedał na lewo

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX