Olga Tokarczuk i sprawa zdjęcia przy ognisku. "Wegetarianka od 30 lat jadła kiedyś kiełbasę. Jest to skandal"

Olga Tokarczuk - laureatka Literackiej Nagrody Nobla - jest znana także z zaangażowania w obronę praw zwierząt i z tego, że od lat jest wegetarianką. Sama noblistka powiedziała ostatnio, że jej zdaniem za 50 lat będziemy się wstydzić, że jedliśmy mięso. A potem pojawiło się to zdjęcie...

- Granica między człowiekiem i zwierzęciem jest postawiona w sztuczny sposób. Żyjemy w czasach, które te granice przesuwają. Cudownie jest wiedzieć, że Nowa Zelandia ustanowiła dekretem, że zwierzęta czują i mają swoje prawa. Wydaje mi się, że wszyscy będziemy szli w kierunku Nowej Zelandii i za 50 lat będziemy wstydzili się, że jedliśmy mięso. Jestem pewna, że tak się stanie - mówiła Olga Tokarczuk na spotkaniu z czytelnikami już po ogłoszeniu, że została laureatką Literackiej Nagrody Nobla za rok 2018.

Olga Tokarczuk i kiełbasa przy ognisku

Na stronie jednego z prawicowych portali pojawiło się zdjęcie sprzed lat, na którym Tokarczuk w towarzystwie znajomych piecze przy ognisku kiełbasę. W tekście czytamy: "Nie wiadomo, czy było jej wtedy wstyd, gdyż jej twarz nie zdradza większych emocji".

No cóż, Olga Tokarczuk nigdy nie wspominała, że urodziła się wegetarianką... W jednym z wywiadów opowiadała, że co prawda jej ojciec rzadko mięso jadał, ale mama bardzo je lubiła. - Przestałam jeść mięso, kiedy wyprowadziłam się z domu i sama przygotowywałam sobie jedzenie. To było trudne. Dorastałam w latach 80., kiedy w ogóle było w Polsce głodno, a więc stosowanie jakiejś diety wydawało się jakimś szaleństwem. Teraz to się bardzo zmieniło, mamy ogromny wybór i właściwie nie ma powodu, żeby jeść mięso -  wspominała.

Karolina Korwin Piotrowska ironicznie: Wegetarianka od 30 lat jadła kiedyś kiełbasę. Jest to skandal

Teraz w obronie Tokarczuk przed tymi dość absurdalnymi zarzutami stanęła m.in. Karolina Korwin Piotrowska, która też zamieściła fotografię przy ognisku.  

"Nasze ukochane prawicowe media znalazły wreszcie upragnionego haka na Noblistkę. Otóż, co widać na zdjęciu, ona, wegetarianka od 30 lat jadła kiedyś kiełbasę. Jest to skandal" – napisała Karolina Korwin Piotrowska na Instagramie.


Olga Tokarczuk obiecuje: "Moja nowa książka wszystkich zaskoczy" >>

"Rozumiem, albo przynajmniej staram się pojąć, ze prawicy Nobel dla Olgi się nie podoba, oni tak zafiksowani na polskości, na dumie narodowej, robią teraz wszystko, by nas tej dumy pozbawić, wyrzygać się na nią. Pewnie niedokładnie strawioną patriotyczną kiełbasą. Bez sensu, głupie to, chamskie i tanie. Jak kiełba z Biedry" - dodała dziennikarka filmowa, która - jak przyznała w jednym z poprzednich wpisów w mediach społecznościowych, właśnie dzięki Oldze Tokarczuk mocno zmieniła swoje życie. Korwin Piotrowska zakończyła, z odrobiną złośliwości:

Nikt nawet nie sprawdził pewnie, że ta kiełbasa, zjadana przez młodziutka Olgę, to była nasza, Polska, narodowa kiełbasa, ze świni, która wstała z kolan i nosiła dumnie swój polski ryjek.
 
Więcej o:
Komentarze (213)
Olga Tokarczuk i sprawa zdjęcia przy ognisku. "Wegetarianka od 30 lat jadła kiedyś kiełbasę. Jest to skandal"
Zaloguj się
  • bernardo82

    Oceniono 104 razy 92

    Gdyby cos takiego znaleziono na osobę o prawicowych poglądach to prawicowe media pisałyby że przecież nie ma zdjecia jak jadła

  • mccudden

    Oceniono 93 razy 73

    Moja żona jest wegetarianką. Najpierw jadła mięso, jak większość dzieci za komuny. Utrzymuje, że jej nie smakowało. Potem pojechała do Niemiec na wymianę licealną. Niestety, oprócz perfekcyjnej znajomości języka naszych arcywrogów, przywiozła stamtąd idee ekologiczne i liberalne: segregację śmieci, sprzeciw wobec energetyki atomowej, rezerwę wobec KK matki naszej, wiarę w ludzi a nie w instytucje.

    Potem jej przeszło. Po długim marszu jedzenia jajek, rozgotowanych pierogów, naleśników, sałatek tonących w majonezie...pojawił się drób. Drób to nie mięso, drób to drób. Ja tak myślę, ale ona miała z tym problem.

    Teraz nie je mięsa w ogóle, mamy jedną lodówkę, jest OK.

    Ale po tym długim wstępie, chciałem napisać o bezinteresownych kapusiach, szmatach i sprzedajnych ludziach, ideowych donosicielach, którzy zadali sobie trud, żeby znaleźć to jedno zdjęcie, na którym Pani Olga trzyma patyka z kiełbasą. No więc napisałem: zaistnieliście, mamy was wokół siebie. Zniszczyliście i niszczycie dzień po dniu, krok po kroku, całkiem fajne państwo solidarnych ludzi. Na koniec powiem: macie i Wy swoje zdjęcia, które ludzie jeszcze bardziej podli od Was, wyciągną żeby Was pognębić. Tak będzie, gdyż zło wraca.

  • abakur_sc

    Oceniono 67 razy 53

    jedzenie mięsa za młodu im przeszkadza, a spanie do południa lub oskarżanie opozycjonistów już nie bardzo.

  • rob_anyone

    Oceniono 69 razy 53

    Przyjrzyjcie się wszyscy temu zdjęciu jeszcze raz przez minutkę (pani Korwin-Piotrowska też powinna, prawdę mówiąc). W którym miejscu widać, że pani Tokarczuk je kiełbasę? A może trzyma ten kijek z kiełbasą dla osoby, która robi to zdjęcie. Możliwe? Prawdopodobne?

  • slawczan

    Oceniono 50 razy 44

    Nie no to zmienia postać rzeczy. Dobrze, że znaleźli tylko tą kiełbachę. Ale patrioci już zapewne pracują nad lustracją jej rodziny.

  • pis-klamie-inni-tez

    Oceniono 62 razy 42

    Zwracam uwagę PlSdzielcom że dostała nobla z literatury a nie z tego jak żyła lub żyje.

  • potpurka

    Oceniono 51 razy 39

    Śmiem podejrzewać, że pani Tokarczuk kiedyś także robiła w majtki. Skandalem jest przyznawanie TAKIEJ nagrody komuś, kto się samozanieczyszczał! Fuj!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX