Polecamy książki na Mikołaja. Warto je położyć pod choinką dla dzieci

Święta od zawsze kojarzą mi się z czytaniem. Zapewne dlatego książki jako propozycje na prezenty świąteczne nasuwają mi się w pierwszej kolejności. I choć dzieci mają dziś zazwyczaj nieco inną listę priorytetów, zdecydowanie warto zaryzykować i pod choinką położyć także książkę.

A potem namówić dziecko do wspólnej lektury. To najlepszy sposób na zachęcenie ich do czytania (mają wtedy rodziców tylko dla siebie, co wcale w naszych, pędzących przed siebie czasach nie jest takie oczywiste) i pokazania, jak wiele niesamowitych historii ukrywać się może w z pozoru niepozornym prezencie.

Przejrzałem nowości Naszej Księgarni, Zakamarków, Dwóch Sióstr, Zielonej Sowy oraz wydawnictwa Znak Emotikon, Wydawnictwa Literackiego i Insignis. Mam nadzieję, że moje propozycje, z mocnymi akcentami świątecznymi, przypadną do gustu zarówno wam, jak i – przede wszystkim – waszym dzieciom.

Dla maluchów

Na początek seria, która nosi tytuł Mini pop-up i jest super sposobem na zapoznanie maluchów z otaczającym je światem. Kartonowe książeczki z ruchomymi elementami przyciągają uwagę i świetnie się nadają do wspólnej zabawy. "To zależy" to książeczka odpowiadająca dość przewrotnie na pytanie "W co się ubrać". Od czego to zależy? Czasem od pogody, czasem od nastroju, a czasem od tego, dokąd się wybierasz… "Jak zasypiasz?" jest świetną zabawą-wprowadzeniem w krainę snów. Kotek zasypia zwinięty w kłębek, nietoperze głowami w dół, a jak mały koala? W serii ukazały się też książeczki "Co porabiasz?" i "Co to za smutna mina?". Autorką tekstów i rysunków jest Olivia Cosneau.

 

"Opowiem ci, mamo, co jeździ na dwóch kołach" Marcina Brykczyńskiego i Artura Nowickiego to przede wszystkim książka do opowiadania, świetna dla dzieci, które niedawno zaczęły mówić i właśnie starają się składać swoje pierwsze zdania. Składak Romek, Jednokółko i Motorynka zapraszają w podróż! W muzeum poznamy welocypedy i bicykle, pościgamy się z rowerami szosowymi, na rowerach miejskich odwiedzimy Holandię, a na skuterach Włochy. A to dopiero początek pasjonującej opowieści.

 

"Misia i Kostek" to pierwsza część nowego cyklu Anieli Cholewińskiej-Szkolik. Te obrazkowo-słowne historie to lustro relacji - opisane w nich emocje rozpoznają zarówno dzieci, jak i dorośli, przy czym każdy będzie mógł je odnieść do siebie na miarę własnych doświadczeń. Misia i Kostek mieszkali razem w jednym domu. Zwykle przed południem pili kawę. Robili tak od zawsze. Aż pewnego dnia…

 

Dla przedszkolaków

Aniela Cholewińska-Szkolik jest też autorką cyklu książeczek i Misi i jej małych pacjentach. Najnowszy tomik to "Świąteczne opowieści". Przyszła zima i śnieg okrył wszystko dokoła. Misia znajduje w śniegu ranną jemiołuszkę i zabiera ją do Lipowej Kliniki. Nadeszły Święta. Rodzina Misi zbiera się przy wigilijnym stole, a w śnieżną zaspę w ogrodzie spada nieoczekiwany gość - renifer z zaprzęgu Mikołaja. W bożonarodzeniowej szopce są różne zwierzęta, ale największą sympatią dzieci cieszy się osiołek, który jest jednak dziwnie markotny. Jak Misia pomoże zwierzątkom?

 

To jak to w końcu jest z tym Mikołajem? Jest jeden, czy wielu (bo przecież codziennie widujemy ich na ulicach)? "Milion miliardów Świętych Mikołajów" Hiroko Motai i Mariki Maijali to bardzo fajna książeczka obrazkowa. Dawno, dawno temu na świecie był tylko jeden Święty Mikołaj. Ludzi też było wtedy mniej, więc bez problemu dostarczał prezenty wszystkim dzieciom. Ale ludzi i prezentów wciąż przybywało. W końcu Święty Mikołaj poprosił Boga, by zmienił go w dwóch Mikołajów. Dwóch Mikołajów doręczało prezenty dwa razy szybciej – ale byli teraz o połowę mniejsi. A ludzi wciąż przybywało…

 

Adresatami książki Doroty Sumińskiej "Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego?" są dociekliwe dzieci i wciąż ciekawi świata dorośli. Dowiemy się z niej m.in.: czy zwierzęta lubią słuchać muzyki, czy drzewo czuje ból, dlaczego ludzie kłamią, co tygrysy lubią najbardziej, czym zajmują się trutnie i czy człowiek może nauczyć się latać. Ta sama autorka napisała też m.in. książki "Dlaczego hipopotam jest gruby?" i "Dlaczego oczy kota świecą w nocy?".

 

W kontekst Świąt Bożego Narodzenia ładnie wpisuje się "Siostrzyczka" Ulf Stark. To bardzo sympatyczna opowieść o pojawieniu się w życiu dziecka młodszego rodzeństwa i towarzyszących temu zdarzeniu emocjom. Najpierw jej nie było. Potem była piłką w brzuchu mamy. Teraz jest moją siostrzyczką… I nawet jeśli nie bardzo można się z nią jeszcze porozumieć i pobawić, to dzięki niej można się poczuć dużym i odpowiedzialnym.

 

"Doktor Dolittle i jego zwierzęta" Hugh Loftinga to klasyka literatury dziecięcej. Wielki uczony i przyjaciel zwierząt dzięki papudze Polinezji uczy się ich języka, po czym porzuca praktykę lekarską i wraz z prosięciem Geb-Geb, małpką Czi-Czi, psem Jipem, kaczką Dab-Dab i sową Tu-Tu wyrusza w pełną przygód podróż do Afryki, by pomóc chorym małpkom. Super do czytania na długie, zimowe wieczory.

"Wieczór gwiazdkowy na placu budowy" Sherri Duskey Rinker jest kontynuacją książeczki "Snów kolorowych, placu budowy" z betoniarką, koparką, wywrotką i dźwigiem w głównych rolach. Znów będą wozić, podnosić, mieszać i przerzucać - w zimowej scenerii, bo właśnie nadchodzi Boże Narodzenie. Nim jednak na niebie zabłyśnie pierwsza gwiazdka, budowlańcy na kółkach muszą przygotować pewną niespodziankę...

 

"Idą święta! O Bożym Narodzeniu, Mikołaju i tradycjach świątecznych na świecie" to książeczka Moniki Utnik-Strugała wspaniale wprowadzająca w świąteczny okres. Znajdziecie niej m.in. odpowiedzi na pytania: dlaczego Boże Narodzenie obchodzimy akurat 25 grudnia, dlaczego organizuje się bożonarodzeniowe jarmarki, czy wszystkie dzieci dostają prezenty tego samego dnia i dlaczego ubieramy choinkę.

 

"Grudniowy gość" Siri Spont to opowieść w 24 rozdziałach do czytania w każdy grudniowy wieczór aż do Wigilii. Kiedy do mieszkania Marty, jej rodziców i młodszego brata wprowadza się Yusuf, Marta nie jest zachwycona. Nie dość, że musiała odstąpić małomównemu kuzynowi pokój, to za chwilę może też przez niego stracić przyjaciółki. Wszystko się zmienia, gdy Yusuf zabiera Martę do lasu i wyjawia jej pewną tajemnicę…

 

Cykl książeczek Barbary Supeł o Stasiu Pętelce układa się w opowieść o najistotniejszych wydarzeniach w życiu przedszkolaka. Najnowszy tomik nosi tytuł "Ferie w lesie", a Staś wraz z rodziną po raz pierwszy wyjeżdża na zimowe ferie. W planach jest tropienie zwierząt, zabawy na śniegu, przejażdżka wielkimi saniami i ognisko na polanie. A, Staś ma młodszą siostrę Stasię, która jest bohaterkę serii dedykowanej maluszkom.

Przedszkolaki lubią też sympatycznego, choć zmyślonego kociaka i jego opiekunkę z książeczek Pip Jones. W najnowszej "Feluś Kocimiętki odkrywa świąteczny sekret". Zostały cztery dni do Świąt! Ala i Feluś rozwieszają świąteczne dekoracje, odwiedzają jarmark bożonarodzeniowy i piszą list do Mikołaja. Dziewczynka ma tylko jedno wyjątkowe życzenie, i nie jest to wcale stos prezentów. Czy marzenie Ali naprawdę się spełni?

"Mopsiak tańczy na lodzie" Pameli Butchart z pewnością was rozbawi. Mopsiak jest małym pieskiem z wielkimi marzeniami. Właśnie dostał łyżwy i piękne, błyszczące ubranko. Jest gotowy, by wygrać konkurs Zwierzaki na lodzie. Ale czy Mopsiakowi uda się wywalczyć zwycięstwo, skoro ktoś bardzo stara mu się w tym przeszkodzić? Idealna książeczka do pierwszych prób samodzielnego czytania.

Krakowska dziennikarka, tłumaczka i pisarka Barbara Gawryluk od lat opisuje w cyklu "Pies na medal" historie psich bohaterów. "Apa – pies zaprzęgowy" to alaskan husky. Psy tej rasy idealnie nadają się do zaprzęgu, ciągną sanie, przewożą ludzi i towary. Apa jest jednym z najbardziej doświadczonych psów w stadzie i zawsze biegnie na czele zaprzęgu. Od niedawna dołączył do niej hałaśliwy Pekko. Mali miłośnicy zwierząt z pewnością sięgną po tę książeczkę nie raz.

Na koniec tej części jeszcze dwie świąteczne opowieści Barbary Supeł. "Tuż przed Gwiazdką" to zaproszenie do wioski Świętego Mikołaja. Elfy i aniołki robią wszystko, by dzieci otrzymały wymarzone prezenty na czas. Renifery trenują wzbijanie się do lotu, morsy ćwiczą taneczny układ, a misie polarne przygotowują scenografię do świątecznego przedstawienia. Trwa wielkie pakowanie, sprzątanie i naszywanie łatek na chmurki - przecież pogoda w noc świąteczną musi być idealna. Czasem jednak nie wszystko idzie po naszej myśli. O tym, co dzieje się, gdy refinery złapią grypę i trzeba znaleźć nowy pojazd dla Mikołaja, dowiecie się z książeczki "Elfy na ratunek!". Wszystkie prezenty są zapakowane i cierpliwie czekają, by ruszyć do dzieci, a tu taki klops… Zabawny i ładnie zilustrowany picturebook, który przeniesie nas wraz z dziećmi do magicznej krainy św. Mikołaja.

Dla uczniów

Tę część zacznę od najpopularniejszej serii kryminalnej dla dzieci, czyli "Biura Detektywistycznego Lassego i Mai" Martina Widmarka, którego najnowszą częścią jest "Tajemnica srebra". Przed kościołem w Valleby trwają prace wykopaliskowe, poprzedzające położenie nowych rur. Niektórzy mieszkańcy miasteczka są przeciwni wykopaliskom, a inni bardzo się nimi interesują. W nocy ktoś odwiedza wykop, zostawiając liczne ślady. W jakim celu to zrobił, zwłaszcza że raczej nic nie zginęło? I co mają z tym wspólnego nowe kalosze pastora? Lasse i Maja muszą rozwikłać kolejną zagadkę. Tej serii nie trzeba polecać!

 

Kolejny dziś świąteczny akcent to "Święta dzieci z dachów" Martena Sandéna. Jest to też kolejna opowieść w 24 rozdziałach do czytania w każdy grudniowy wieczór aż do Wigilii. Troje dzieci ucieka z domu dziecka, by odszukać ojca jednej z dziewczynek. Na dworcu w Sztokholmie spotykają bezdomnego, który zapomniał, kim jest. Dzieci dowiadują się, że dzięki nim ma szansę odzyskać pamięć, ale muszą do tego doprowadzić w ciągu dwudziestu czterech dni. Na szczęście do pomocy mają Miriam ze sklepu z antykami oraz dzieci z dachów.

 

Emil ze Smalandii wygląda jak aniołek, ale wciąż wpada na najdziwniejsze pomysły. Jego przygody spisała niezrównana Astrid Lindgren. "Przygody Emila ze Smalandii" to wspaniały prezent, bo jak wiadomo małe urwisy uwielbiają czytać o innych małych urwisach.

"O tym można rozmawiać tylko z królikami" Anny Höglund to książka dla którzy, którzy kiedykolwiek czuli się inni lub czuli bardziej niż inni. Uwrażliwiająca, pomagająca odnaleźć się w normalnych dla dorosłych ale trudnych dla dorastających dzieci okolicznościach. Wiele przy jej pomocy można dziecku opowiedzieć.

Mam też dwie propozycje dla miłośników zwierząt. Pierwsza z nich to "Niezwykła księga owadów" Barta Rossela - efektownie zilustrowana i wielkoformatowa. Owady są rekordzistami niemal we wszystkim. To najsilniejsze, najpożyteczniejsze, najskuteczniejsze i najbardziej dokuczliwe zwierzęta na Ziemi. Niektóre z nich są wielkie jak ludzka dłoń, a inne mieszczą się na włosku. Ta książka wiele razy was zaskoczy!

 

Kolejna może jednak trochę zasmucić, bo opowiada o zwierzętach, których już niedługo możemy nie mieć okazji zobaczyć. "Znikające królestwo. Przewodnik po świecie zagrożonych zwierząt" znanej walijskie ilustratorki Millie Marotty to przepiękna opowieść, stworzona z myślą o dzieciach - o ich wrażliwości i ciekawości świata. Samotny trzewikodziób, maleńki szop karłowaty, kotek cętkowany z lasów namorzynowych czy poczciwa żyrafa - im wszystkim grozi zagłada, którą jednak, jak wierzy autorka tej ważnej książki, da się jeszcze zatrzymać.

 

Wielkoformatowe, bardzo fajnie zilustrowane i zawierające mnóstwo ciekawych informacji są "Atlas odkrywców. Dla niepoprawnie ciekawych świata" (wydanie drugie, poszerzone) oraz "Niesamowite budowle" duetu Piotr Wilkowiecki i Michał Gaszyński. W "Atlasie…" znajdziemy mnóstwo niebanalnych informacji o kulturze, historii, ekonomii, przyrodzie, geografii, wydarzeniach sportowych i wielu innych dziedzinach. Dzięki "Niesamowitym budowlom" odbędziemy podróż przez światowe cuda architektury, których nie poznaliśmy w szkole. Dowiemy się m.in.: czy najbardziej zagadkowe cuda architektury antycznej zostały stworzone przez kosmitów oraz jak udało się stworzyć najdroższe i najbardziej skomplikowane drapacze chmur, które teoretycznie nie miały prawa powstać. Świetne prezenty dla dzieciaków ciekawych świata – potwierdzam!

Pralinka, tytułowa bohaterka książek Fanny Joly, powraca. Na co dzień jest słodka, ale kiedy trzeba, potrafi tupnąć nogą. Płacze na zawołanie, śpiewa na cały głos, zakochuje się na zabój, a z kłopotami radzi sobie od ręki. Dodajmy, że tym razem "Pralinka nie owija w bawełnę". Wybiera się za to do Paryża z Krzysiem Truflą (to najfajniejszy chłopak w szkole) i chce zostać sławną akrobatką. Michał Rusinek twierdzi, że Koszmarny Karolek znalazł wreszcie swój dziewczęcy odpowiednik!

 

"Mały kieł" to szósty już tom opowieści Dava Pilkey’a o Dogmania, superbohaterze, który powstał z połączenia dzielnego policjanta i psa policyjnego. Nasz bohater nie ustaje w walce z przestępcami, którzy muszą przyznać, że ma do tego nosa. Zabawne i inteligentne. Z pewnością spodoba się wielbicielom komiksów.

 

W książce "Milion rzeczy" Marka Martina mieści się prawie cały świat. To niezwykle barwna podróż przez krajobrazy, miasta i obyczaje różnych kontynentów. Wulkany i turbany, wieżowce i lodowce, maskonury i lemury, wyluzowane leniwce, kolorowe krowy, prastare piramidy, katastrofalne korki, tłoczące się tłumy… Od Hongkongu po Amazonię i od Ułan Bator po Antarktydę – tej podróży nie możecie przegapić.

Po "Gabinecie anatomii", który ukazał się przed rokiem i opowiadał o ludzkim ciele, dostaliśmy właśnie "Gabinet zoologii" Rachel Williams, czyli efektowny album o zwierzętach dziennych i nocnych w dziesięciu fascynujących miejscach na Ziemi. Kongijski las deszczowy, równina Serengeti, syberyjska tajga, dorzecze Gangesu… - każde z nich miejsc rozrysowano w tej książce na trzy warstwy. Przez czerwony filtr zobaczymy zwierzęta prowadzące dzienny tryb życia, przez filtr zielony - świat roślinności, a przez niebieski - stworzenia aktywne nocą oraz o świcie i zmierzchu. Wspaniały przykład połączenia zabawy z nauką i przyjemnego z pożytecznym.

 

I jeszcze jedna propozycja adwentowa (czyli do czytanie przez 24 dni grudnia): "Śnieżna siostra" Mai Lunde ze ślicznymi ilustracjami Lisy Aisato. Święta zawsze były dla Juliana podwójnie świąteczne, bo w Wigilię ma urodziny. Tym razem jednak pogrążeni w żałobie po stracie najstarszej córki rodzice zdają się nie pamiętać, że Boże Narodzenie już za kilka dni. A Julian martwi się, że tego roku nie będzie ani świąt, ani urodzin. Spotyka jednak Hedvig, dzięki której znów poczuje magię nadciągających świąt. Jednak w domu Hedvig jest coś niepokojącego i dziwnego…

 

Nastolatki

Andrzej Maleszka trafił na listy lektur ale na szczęście nie zniechęciło to dzieci do czytania jego cyklu Magiczne Drzewo. Właśnie ukazał się 11 już tom "Pióro T-rexa". Nasi bohaterowie przenoszą się do świata dinozaurów. Tylko tam mogą zdobyć lek, który uratuje chorego przyjaciela. Walczą z drapieżnymi jaszczurami i olbrzymim krokodylem. Ich pojazd zostaje zniszczony i dzieci muszą same odnaleźć drogę do swojego czasu. Ściga ich potężny, posiadający na dodatek magiczne moce T-rex.

Szalona podróż, mroczne zagadki i wielka przygoda z czasów parowców na Missisipi i pierwszych automobili – wszystko to znajdziecie w powieści, której nie powstydziłby się Mark Twain. Akcja książki "Renomowany katalog Walker & Dawn" Davide’a Morosinotto rozpoczyna się w Luzianie w 1904 roku. Czwórka przyjaciół znajduje trzy dolary. Co za nie kupić? Z pomocą przychodzi im katalog sprzedaży wysyłkowej, z którego w tajemnicy przed dorosłymi postanawiają zamówić rewolwer. Niestety, w paczce znajduj stary, zepsuty zegarek… Gdy okazuje się, że może on mieć ogromną wartość, przyjaciele wyruszają na wyprawę przez Stany Zjednoczone, która zaprowadzi ich na trop tajemniczego morderstwa i wielkich pieniędzy.

 

Na koniec, z założenia nieświąteczny, mam dwa najnowsze tomy serii Ostatnie dzieciaki na ziemi – "Król koszmarów" oraz "I coś kosmicznego". Ich autor, Max Brallier to bestsellerowy autor „New York Timesa”, twórca ponad trzydziestu książek i gier. Bohaterami cyklu jest czwórka prawdopodobnie ostatnich dzieci na świecie, które muszą walczyć o przetrwanie. Myli się ten, kto sądzi, że to straszna opowieść, nasi bohaterowie są bowiem troszkę zwariowani i bardzo zabawni. Gorąco polecam!

I życzę wielu godzin spędzonych z dziećmi (nie tylko podczas świąt) na czytaniu książek i rozmowach o nich!

Autor jest byłym dziennikarzem i redaktorem ”Gazety Wyborczej”, obecnie pracuje w Muzeum Krakowa. Książki i gry testuje na swoich dzieciach: 10-letnim Roszku, 3-letniej Zuzi i 1,5-rocznej Zosi.

Komentarze (2)
Polecamy książki na Mikołaja. Warto je położyć pod choinką dla dzieci
Zaloguj się
  • hania80

    0

    Być może nie jest w konwencji artykułu ta książka ale jako pomysł na prezent dla tych najmłodszych polecam bardzo. Dzisiaj przyszła i jest fajna: magiczneswieta.pI

  • krioprezerwacja

    0

    To były kiedyś czasy. Pisarzem dziecięcym zostawał ktoś z powołania i to był jego zawód i sposób na życie. Tak samo z ilustratorami jak Marcin Szancer. Echhh...to się ne wrati Teraz każdy z ulicy mieni się autorem i próbuje zarabiać na marnej jakości opowiastkach

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX