"Boże Ciało": nowy film Jana Komasy. Reżyser "Sali samobójców" opowie prawdziwą historię

"Boże Ciało", czyli najnowszy film Jana Komasy z Leszkiem Lichotą i Elizą Rycembel opowie o duchowości młodych ludzi.

Ruszyły zdjęcia do najnowszego filmu Jana Komasy o roboczym tytule "Boże Ciało". Aktualnie ekipa pracuje na Podkarpaciu. Większość zdjęć będzie realizowana w miejscowości Jaśliska.

Kolejne dzieło reżysera "Miasta 44" i "Sali samobójców" oraz producentów "Ostatniej Rodziny" to inspirowana autentycznymi wydarzeniami historia chłopaka, który po wyjściu z zakładu poprawczego podaje się za księdza. W jego rolę brawurowo wciela się uznawany za jedno z największych odkryć aktorskich ostatnich lat - Bartosz Bielenia ("Na granicy").

"Boże Ciało" - kogo zobaczymy na ekranie?

Pozostałą część obsady dopełniają utalentowani aktorzy młodego pokolenia - Tomasz Ziętek ("Cicha noc", "Konwój") i Eliza Rycembel ("Obietnica", "Carte Blanche"), zdobywcy prestiżowych wyróżnień dla najlepszych aktorów festiwalu w Gdyni - Aleksandra Konieczna ("Ostatnia Rodzina") i Łukasz Simlat ("Amok") oraz Leszek Lichota - główna gwiazda jednego z najpopularniejszych krajowych seriali - "Wataha".

"Boże Ciało" - fabuła

W filmie poznajemy 20-letniego Daniela, który w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę i skrycie marzy, żeby zostać księdzem. Po kilku latach odsiadki chłopak zostaje warunkowo zwolniony, a następnie skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Zamiast tego jednak, popychany niemożliwym do spełnienia marzeniem, Daniel kieruje się do miejscowego kościoła, gdzie zaprzyjaźnia się z proboszczem. Kiedy, pod nieobecność duchownego, niespodziewanie nadarza się okazja, chłopak wykorzystuje ją i w przebraniu księdza zaczyna pełnić posługę kapłańską w miasteczku. Od początku jego metody ewangelizacji budzą kontrowersje wśród mieszkańców, szczególnie w oczach surowej kościelnej Lidii.

Z czasem jednak nauki i charyzma fałszywego księdza zaczynają poruszać ludzi pogrążonych w tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością kilka miesięcy wcześniej. Tymczasem w miasteczku pojawia się dawny kolega Daniela z poprawczaka, a córka kościelnej, Marta, coraz mocniej zaczyna kwestionować duchowość młodego księdza. Wszystko to sprawia, że chłopakowi grunt zaczyna palić się pod nogami. Rozdarty pomiędzy sacrum i profanum bohater znajduje jednak w swoim życiu nowy, ważny cel. Postanawia go zrealizować, nawet jeśli jego tajemnica miałaby wyjść na jaw...

Autorem nagrodzonego w konkursie Script Pro scenariusza do "Bożego Ciała" jest Mateusz Pacewicz. Za zdjęcia odpowiada ceniony operator filmowy - Piotr Sobociński Jr. ("Wołyń", "Bogowie", "Drogówka").

Więcej o:
Komentarze (9)
"Boże Ciało": nowy film Jana Komasy
Zaloguj się
  • ruch.lewostronny

    Oceniono 13 razy 11

    Jeśli będzie dobry (taki, jak "Biała sukienka") to nie mam nic przeciwko.

  • 11lech

    Oceniono 14 razy 6

    W 1264r. papież Urban IV , bullą Transiturus, ustanowił święto Bożego Ciała. Stało się to na skutek „cudu”, jaki papież ujrzał w Bolsenie (Włochy), kiedy to z konsekrowanej hostii, zaczęła wypływać krew. Podobne przypadki powtarzały się regularnie w kolejnych latach –aż do czasów współczesnych.
    Po dokładnych badaniach uczeni odkryli, że przyczyną tego zjawiska jest bakteria pod nazwą „Pałeczka krwawa, pałeczka cudowna” (Serratia marcescens), przenoszona przez ludzi, żywiąca się skrobią, jako głównym składnikiem hostii. Dzięki wytwarzaniu czerwonego pigmentu, (prodigiozyny) o barwie krwi, przypominającej mięso oraz posiadanej zdolności wzrostu na skrobi zawartej w chlebie, to właśnie ta bakteria jest odpowiedzialna za przypadki rzekomo będące cudami eucharystycznymi, polegające na pojawieniu się substancji przypominającej krew na hostii, szczególnie, że ta przechowywana była często w warunkach sprzyjających wzrostowi pałeczek. Po naukowym wyjaśnieniu zjawiska kościół katolicki wprowadził szczegółowe przepisy określające warunki przechowywania hostii oraz okres maksymalnego jej przechowywania, ale nie odwołał święta Bożego Ciała, pomimo oczywistego faktu, iż to dzięki działaniom tej bakterii papież Urban IV ustanowił to święto.

  • obserwator_z_davos

    Oceniono 33 razy -13

    Za mało plucia na Polskę i Polaków w fabule. Nie będzie prestiżowych międzynarodowych nagród.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX