Jared Leto jako Joker w spin-offie "Legionu samobójców". Czy tym razem będzie lepiej?

Poprzednia część "Legionu samobójców" okazała się klapą. Teraz Warner Bros. chce, by cały film był poświęcony Jokerowi.

Rozpoczęły się prace nad kolejną produkcją opartą o "Legion samobójców". Tym razem cały film będzie poświęcony Jokerowi, w którego wcieli się nie kto inny, jak Jared Leto. W tym roku komiksowa postać obchodzi 80. urodziny, a Warner Bros. postanowiło to uczcić.

Zobacz: Jared Leto oślepił się dla nowej roli. Reżyser: "nie potrafię powstrzymać łez" >>

Poprzednia część - "Legion samobójców" opowiadała o drużynie złożonej z najbardziej niebezpiecznych pojmanych superprzestępców, którzy zostali wysłana na tajemniczą misję. Na ekranie pojawiły się najważniejsze czarne charaktery uniwersum DC Comics, w tym Margot Robbie jako Harley Quinn, Jared Leto jako Joker czy Will Smith w roli Deadshota.

 

Niestety produkcja nie została ciepło przyjęta przez fanów. - "Legion samobójców'' jest zły. Nie w zabawny sposób, ale po prostu niewybaczalnie zły. To nie jest ten rodzaj porażki, który wynika z nieudanej próby zrealizowania przez twórcę czegoś ambitnego. To jest po prostu złe" - czytaliśmy w recenzji "Vanity Fair".

Przypominamy: Krytycy masakrują "Legion samobójców". "To jest po prostu ZŁE" >>

Czy spin-off poświęcony wrogowi Batmana okaże się lepszy od wersji oryginalnej? Poprzednio Leto nie miał okazji, by sprawdzić się jako Joker - w "Legionie samobójców" pojawił się zaledwie w kilku scenach (na początku i na końcu filmu). Tym razem film będzie opowiadał jego historię. Jak informuje Variety, Jared Leto jest nie tylko odtwórcą głównej roli, lecz także producentem.

 

Data premiery nie jest jeszcze znana.

Więcej o: