Brad Pitt sprawdził się jako dziennikarz. Filmowy astronauta z "Ad Astra" w rozmowie z zawodowcem z NASA

W filmie "Ad Astra" Brad Pitt wcielił się w walecznego astronautę. Choć krytycy twierdzą, że wypadł w tej roli bardzo przekonująco, aktor postanowił zasięgnąć języka u profesjonalisty. Pitt przeprowadził wywiad z astronautą Nickiem Hague'em, który przebywa na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

W ramach promocji filmu "Ad Astra" Brad Pitt otrzymał od NASA wyjątkowe zaproszenie do przeprowadzenia rozmowy z astronautą. Jak zauważył portal The Verge, astronauci często udzielają wywiadów prasie czy dzieciom, ale wywiad z hollywoodzkim aktorem to dla nich nie lada gratka. 

Brad Pitt w rozmowie z astronautą pyta: "Kto był bardziej wiarygodny - Clooney czy Pitt?"

Nick Hague, który znalazł się na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w marcu tego roku, chętnie odpowiadał na rozmaite pytania Brada Pitta. Aktora ciekawiło przede wszystkim, jak wiernie według Hague'a "Ad Astra" oddaje prawa fizyki i kosmosu. Hague miał na ten temat do powiedzenia same pozytywne rzeczy, przy czym podkreślił, że z uwagi na ograniczenia świata filmu poruszanie się w stanie nieważkości musiało sprawić Pittowi o wiele mniejszą frajdę niż jemu.

 

Z rozmowy Hague'a i Pitta można się dowiedzieć wielu interesujących rzeczy na temat codziennego życia astronauty w kosmosie. Odtwórca głównej roli w "Ad Astra" pytał m.in. o rytm dobowy i aspekty mentalne przebywania poza Ziemią przez prawie cały rok. Nick Hague zdradził, że kluczem do zasypiania na ISS, gdzie astronauci doświadczają w ciągu doby po 16 wschodów i zachodów słońca, jest odpowiednia barwa światła przy zasypianiu i przy budzeniu się.

Hague opowiedział także o zawodowych obowiązkach załogi Międzynarodowej Stacji Kosmicznej oraz wyjawił, kto zarządza muzyką na pokładzie. Jak się okazuje, astronauci słuchają wspólnie tworzonej playlisty. - Mamy międzynarodowe smaczki. Jest wśród nas Włoch, amerykańscy astronauci i dwóch kosmonautów. To bardzo ciekawe doświadczenie, kiedy przy obiedzie słuchamy tradycyjnej rosyjskiej muzyki. 

Brad Pitt, który otworzył wywiad pytaniem filmowym, w podobnym tonie zakończył rozmowę. Odwołując się do osadzonego w kosmosie filmu "Grawitacja" z 2013 roku z George'em Clooneyem, aktor poruszył palącą kwestię:

Nick, poproszę cię teraz o opinię eksperta. Kto był bardziej wiarygodny - Clooney czy Pitt?

Rozbawiony astronauta odpowiedział: 

Ty, oczywiście.

O tym, kto faktycznie jest lepszym astronautą, polscy widzowie będą mogli się przekonać od 20 września - wtedy na ekrany kin wchodzi "Ad Astra". 

Więcej o: