Doczekamy się polskiej "Gry o Tron"? Wojciech Smarzowski szykuje międzynarodowy serial o Piastach

Po ostatnich sukcesach "Wołynia" na gali Orłów znów zaczęły pojawiać się pytania, co nowego nakręci Wojciech Smarzowski. Wiemy, że pracuje nad swoim pierwszym autorskim serialem, osadzonym w średniowieczu.

Smarzowski często podkreśla, że chce robić filmy o tym, co go boli oraz, że nie interesują go trendy. Ma już na swoim koncie zarówno filmy współczesne, jak i historyczne, od pewnego czasu nosi się jednak z zamiarem zrobienia serialu, znacznie oddalonego od bieżącej polityki. O pomyśle na nakręcenie serialu o Piastach Smarzowski mówił już w ubiegłym roku, wkrótce po premierze filmu „Wołyń”. Były to jednak bardzo ogólne wypowiedzi i właśnie teraz, po premierze krótkometrażowego „Księdza” na platformie ShowMax, reżyser postanowił uchylić rąbka tajemnicy w rozmowie z Tomaszem Raczkiem w TOK FM. 

Sam przyznaje: To kosztowne i karkołomne przedsięwzięcie

- Na razie pracują szare komórki w mojej głowie i w głowie Wojtka Rzehaka, z którym razem to piszemy - powiedział Smarzowski. - Chyba jesteśmy ustawieni na trzy sezony i szukamy pieniędzy, ponieważ to przedsięwzięcie jest karkołomne, bardzo kosztowne, międzynarodowe, z aktorami z całej Europy - dodał.

Tomasz Raczek spytał reżysera, w jakiej telewizji będzie można w przyszłości obejrzeć serial. - Rozmowy trwają, ale nie bez kozery zrobiłem „Księdza” tam, gdzie zrobiłem - odpowiedział Smarzowski. - Nie ma jeszcze decyzji, natomiast podoba mi się, że ShowMax deklaruje chęć finansowania polskich filmów i taki partner zawsze jest cenny, bo tych źródeł finansowania kina jest bardzo mało.

To przygoda na lata

Póki co, za wcześnie jeszcze na szczegóły dotyczące obsady i budżetu. Wiemy natomiast, że akcja serialu ma toczyć się w czasach Mieszka I i przedstawiać początki polskiej państwowości. Reżyser rozwija w scenariuszu wątki sensacyjno-miłosne, polityczne, ale przede wszystkim zależy mu pokazaniu naszych słowiańskich, pogańskich wierzeń zagrożonych chrystianizacją. Smarzowski przyznał, że na pewno zrobi jeszcze film kinowy, ale obecnie najwięcej energii poświęca szperaniu w naszej historii w X wieku.

- To jest taki projekt, w który wejdę na pięć, sześć lat - stwierdził reżyser. - I jeżeli teraz przygotuję sobie grunt, będę mógł pracować etapami. Dlatego próbuję skoordynować różnego rodzaju ruchy produkcyjno-finansowe, które zapewniłyby nam bezpieczeństwo i wiarę, że ten serial zrobimy. Natomiast w międzyczasie na pewno będę chciał nakręcić jakąś historię współczesną, bądź dwie, dlatego że zdjęcia do tego serialu najwcześniej w 2018 roku, może jeszcze później. To jest projekt, który po prostu trzeba dobrze przygotować - dodał Smarzowski. 

Całego wywiadu Tomasza Raczka z Wojciechem Smarzowskim możecie wysłuchać w podcaście na stronie TOK FM.

Przeczytaj: Wojtek Smarzowski: Kościół nie rozliczył się z pedofilią i to mnie uwiera

A teraz zobacz: Kto jest kim w "Uchu prezesa"

Ucho prezesa. Kto jest kim w hitowym serialu

Więcej o:
Komentarze (56)
Doczekamy się polskiej "Gry o Tron"? Wojciech Smarzowski szykuje międzynarodowy serial o Piastach
Zaloguj się
  • krzych.korab

    Oceniono 20 razy 12

    Karol Bunsch napisał cały cykl powieści o Piastach. Począwszy od "Dzikowy skarb" przez "Ojciec i syn" "Rok tysięczny" itd.

  • foreks

    Oceniono 16 razy 8

    Nic bym sie nie stalo, gdyby ktos nakrecil serial o polskiej piastowskiej - czytajac Jasienice czlowiek przypomina sobie, skad sie Polska wziela, do kiedy Slask byl nasz, jaka potega byli Czesi, kto byl naprawde bohaterem, a kto kanalia i ze juz 1000 lat temu nie mielismy za grosze talentu do dyplomacji i wyobrazni.

  • zamorano102

    Oceniono 12 razy 6

    Zróbcie ekranizacje "Srebrnych orłów" Parnickiego (Cherezińska nakrywana czapką przy całym szacunku dla jej umijętności narracyjnych, ale rozumienie "mięsa historii" czy też prezentyzm czy w ogóle intelektualnie różnica gigantyczna). Za PRLu były dwie adaptacje radiowe. Pierwsza dla jedynki z lat 60tych (można na YT to znaleźć), druga dla trójki bodaj z lat 80tych (też, z trudem ale da się z necie znaleźć). Ta druga z lat 80tych moim zdaniem wybitna. I tamta adaptacja mogła by być punktem wyjścia do pracy nad scenopisem.

  • ixi77

    Oceniono 9 razy 5

    Polecam przyjrzeniu się "Ja Dago" Nienackiego! A jak trzeba to i zbiórkę się zrobi;-)

  • zegrz

    Oceniono 10 razy 4

    Polecam "Sagę o Jarlu Broniszu"... (Grabski)
    Tak, wiem ze to już raczej Bolesław niż Mieszko,
    i tak, wiem że pisane to było "ku serc pokrzepieniu"
    ale i tak ciekawe jest

  • minkat

    Oceniono 4 razy 4

    tylko pod warunkiem, ze pan Smarzowski posilkowal sie bedzie faktami historycznymi. Jak sie czyta Stommy "Krolow polskich przypadki" to dochodzi sie do wniosku, ze Piastowie od Borgiow wiele sie nie roznili :)

  • iluminati_semper

    Oceniono 6 razy 4

    Dobra adaptacja trylogii o Dago Zbigniewa Nienackiego!!! Jest wszystko co potrzeba: morze trupów, ciekawa i wciągająca fabuła, sporo seksu i intryg. Ergo, przepis na sukces!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX