Jaime Lannister zdradza szczegóły 8. sezonu "Gry o tron". ''Czekają mnie wielkie zmiany"

Jaime Lannister jest kolejną osobą, która mówi otwarcie o kolejnych odcinkach "Gry o tron". Na ich premierę musimy czekać do 2019 roku.

Prace nad 8. sezonem ''Gry o tron'' trwają, a czujni fani wyłapują każdy szczegół, który mógłby powiedzieć im coś nowego o nadchodzących odcinkach. Przekonał się o tym Nikolaj Coster-Waldau, czyli serialowy Jaime Lannister.

Kiedy aktor zaczął nosić brodę i wąsy, wszyscy zaczęli pytać go, czy nowy image ma związek z pracą nad 8. sezonem ''Gry o tron''. Aktor nie tylko potwierdził, lecz także powiedział kilka zdań o tym, co będzie się działo z jego postacią.

Jak informuje portal Bustle.com w nowych odcinkach Jaime Lannister przejdzie totalną metamorfozę - i nie chodzi tylko o nowy wygląd.

- Pracuję nad 8. sezonem ''Gry o tron''. Generalnie nie będę miał szalonej fryzury, ale pełen zarost tak. Mów mi Hairy Styles - powiedział.

Aktor nawiązał do fryzury swojego sławnego kolegi - Harry'ego Stylesa byłego członka popularnego brytyjskiego boysbandu One Direction. Muzyk przez wiele lat nosił długie włosy, a ich charakterystyczne ułożenie stało się kultowe.

- Jaime potrzebował zmiany fryzury, zwłaszcza po spędzeniu dwóch sezonów w błocie. Mojego bohatera czekają wielkie zmiany, a fryzura jest sposobem, by to zasygnalizować - dodał.

Czy to znaczy, że Cersei także wróci do długich włosów?

'Gra o tron', HBO'Gra o tron', HBO mat. prasowe

To nie jedyna informacja, jaką fani ''Gry o tron'' otrzymali długo przed premierą nowych odcinków. Podczas ostatniej konferencji prasowej HBO jedna z producentek serialu niechcący zdradziła zakończenie 8. sezonu. Przypominamy:

Przypominamy: HBO ujawnia szczegóły 8. sezonu ''Gry o tron'': ''Wszyscy zginą'' >>

8. sezon ''Gry o tron'' - kiedy premiera?

"Gra o tron" powróci z finałowym sezonem już w 2019 roku. Będzie też krótsza niż zazwyczaj - tym razem będzie liczyła 6 odcinków. Producenci David Benioff i Dan Weiss mówią, że przesunięcie daty premiery na następny rok zagwarantuje im czas potrzebny do dopieszczenia wszystkich odcinków.

Zobacz: Netflix też chce mieć ''Grę o tron''. Zrobi serial oparty na powieści George'a R.R. Martina>>

Fani śledzący losu serialu domyślali się tego od kilku miesięcy. W pierwotnych planach ostatni sezon miał miano pokazać w czerwcu 2018 roku. Już teraz wiadomo, że to termin nierealny. Plotki przypadkiem potwierdziła jedna z gwiazd "Gry o tron", Sophie Turner (Sansa Stark). "Wymsknęło" się jej, że raczej nie spodziewa się powrotu serialu wcześniej, niż w 2019 roku. Teraz niestety przyszedł czas na oficjalne potwierdzenie.

To już ostatni sezon "Gry o tron"

Niestety, to już pewne. 8. sezon będzie tym ostatnim.

- Tak, myślę, że producenci mają bardzo konkretny plan na liczbę sezonów, które chcą zrobić. Gdybym mógł, zamówiłbym jeszcze 10 sezonów, ale bierzemy pod uwagę ich plan - twórcy robią wszystko, żeby ich serial był jak najlepszy - powiedział Casey Bloys, prezes HBO odpowiedzialny za programming w rozmowie z Variety.

Jednak nie martwcie się - HBO na pewno ma w planach nową, emocjonującą produkcję skierowaną do fanów Siedmiu Królestw. Możliwe, że w końcu doczekamy się też następnej części sagi "Pieśń lodu i ognia" George'a Martina (Przypominamy: G.R.R. Martin: W 2018 będzie książka o Westeros, albo nawet dwie >>).

Tymczasem przypomnijcie sobie najzabawniejsze sceny z 7. sezonu  - "Gra o tron": To już koniec 7. sezonu. Tak zostanie zapamiętany [MEMY] >>

Saga „Pieśń Lodu i Ognia” dostępna jest w formie ebooków w Publio.pl

Fabuła "Gry o Tron" nie jest wyssana z palca. Krwawe Gody miały miejsce naprawdę, a Daenerys była mężczyzną

Więcej o: