"Gra o tron". Reakcje widzów po przedostatnim odcinku skrajne: Jestem wkurzona! Zniszczyliście dla mnie cały serial

"Gra o tron" coraz bardziej irytuje fanów serialu. Po premierze piątego i przedostatniego odcinka w sieci pojawiło się wiele wpisów pełnych rozczarowania. Obrywa się scenarzystom - to oni właśnie awansowali na największych złoczyńców w Westeros. Ludzie piszą "Jestem wkurzona!" czy wprost: "głupi i głupszy" - "zrujnowaliście dla mnie cały serial".

Do końca "Gry o tron" został tylko jeden epizod. Serial oglądają miliony osób na całym świecie i z tygodnia na tydzień widzowie wydają się już tylko bardziej rozczarowani. Po premierze przedostatniego odcinka "Dzwony" twórcy David Benioff i D.B. Weiss mogli przeczytać w sieci, że właśnie zniszczyli cały potencjał dobrze skonstruowanych bohaterów i dostarczyli na sam koniec wyjątkowo mało satysfakcjonujące zamknięcie wątków, chociażby w przypadku Cersei. Ale każdy medal ma dwie strony i można znaleźć też opinie, że tak naprawdę można było się tego wszystkiego spodziewać.

"Gra o tron". Reakcje widzów po przedostatnim odcinku: To na to czekaliśmy 8 lat?

"Gra o tron" przez ostatnich osiem sezonów zachwycała widownię ciekawymi i skomplikowanymi bohaterami, paskudnymi szumowinami, spiskami, a także spektakularnymi zwrotami akcji, nagłymi i drastycznymi zgonami, często bardzo wyczekiwanymi.

>>> "Gra o tron". Imiona z serialu HBO nosi coraz więcej dzieci w USA. Khaleesi popularniejsze niż Ania czy Julia<<<

Przez lata oczekiwania tylko rosły, więc teraz, kiedy serial się kończy, często da się słyszeć głosy niezadowolenia z tego, jak twórcy "Gry o tron" postanowili poprowadzić akcję. Co się właśnie wydarzyło w serialu? W skrócie - doszło do masowego mordu. Daenerys przekroczyła cienką linię i bez wahania zaatakowała wrogów bez względu na konsekwencje. Teraz wszyscy się jej boją, niektórzy jeszcze bardziej nienawidzą. 

David Benioff i D.B. Weiss zostali głównymi złoczyńcami "Gry o tron":

Zdaniem niektórych ten odcinek był jeszcze gorszy niż poprzedni, a już tydzień temu filmowcy zbierali srogie bęcki za dziury logiczne

Ten odcinek był jeszcze gorszy niż poprzedni. Czy oni naprawdę zniszczą serial w trzech ostatnich odcinkach?

Zdaniem niektórych, scenarzyści dali zwyczajnie ciała:

Z tego, co widziałem do tej pory, równie dobrze sam mógłbym napisać ten sezon "Gry o tron" i wyszło by na to samo.

Ponoć takie opinie nie są odosobnione:

Nienawidzimy tego serialu, nie wierzymy w scenarzystów, chcemy już tylko, żeby ktoś nas uwolnił od tego piekła - wszyscy fani "Gry o tron" na moim feedzie.


Inni sugerują, że serial powinien się skończyć kilka odcinków temu:

Powinni skończyć zaraz po tym, jak Arya zabiła Nocnego Króla.

Zwolennicy postaci Daenerys zwracają uwagę na to, że wątek tej postaci został dramatycznie źle rozpisany:

Więc Dany ocaliła przez te lata tysiące ludzi, tylko po to, żeby oszaleć przez dźwięk dzwonów? Wiemy, że to nie twoja wina, wciąż Cię kochamy!

fot. kkalseus / twitter.com

Rozczarowanie jest skrajne:

Ta osoba, którą dzisiaj zobaczyłem, to nie była moja Daenerys. To nie była ta postać, w której tak się zakochałem, ze wspaniale rozwijającą się przez sześć sezonów osobowością. Głupi i głupszy, zabiliście moją ulubioną postać bez fizycznego uśmiercania, mam nadzieję, że jesteście zadowoleni.

>>> 'Gra o tron'. Jon Snow nie wierzy, że 'teraz my jesteśmy źli?', a Daenerys to córeczka tatusia [MEMY]<<<

Dużym rozczarowaniem było także to, w jaki sposób zginęła Cersei. Przygniotły ją bowiem gruzy w piwnicy warowni:

Marzyłam o śmierci Cersei już od dawna i co dostałam? O nie! Nie jestem usatysfakcjonowana! Ona miała cierpieć i błagać o śmierć. Jestem wkurzona! Zniszczyliście dla mnie cały serial, słyszycie to Weiss i Benioff?!

Innym też trudno ukryć rozczarowanie:

Serio, czekałem 8 lat, żeby Cersei zginęła przygnieciona kamieniem? 

Głosy w obronie serialu

Nie wszyscy jednak są aż tak rozczarowani. Polscy widzowie zwracają uwagę na to, że wcale nie możemy być pewni, że Cersei i Jamie zginęli:

Inni też zwracają uwagę na to, że spalenie miasta było jak najbardziej przewidywalnym krokiem:

Sorry, ale jeśli nie byliście w stanie przewidzieć, że Dany spali Królewską Przystań, bo to "nie pasowało do bohaterki", to naprawdę nie oglądaliście uważnie poprzednich 71 odcinków.

Były znaki ostrzegawcze:

Tak, szaleństwo Dany wzięło się z powietrza, to nie tak, że wcześniej dostaliśmy znaki ostrzegawcze czy coś. Och chwila, mieliśmy siedem sezonów cholernych ostrzeżeń. Dodajcie do tej listy Randalla i Dickona Tarlych.

Na stronie Ubieram się na czarno, bo jestem z Nocnej Straży czytamy z kolei, że odcinek sam w sobie nie był najgorszy. Jedynym elementem, który nie pasował do reszty były te nieszczęsne dzwony - gdyby nie one, cała reszta wydarzeń miałaby dużo więcej sensu:

Premiera szóstego odcinka ostatniego sezonu "Gry o tron" odbędzie się w poniedziałek. Pierwsi widzowie będą mogli się przekonać już 19 maja o godzinie 3.00 nad ranem w HBO i na HBO GO, równolegle z amerykańską widownią, jak skończy się "Gra o tron" i kto zasiądzie na Żelaznym Tronie. Jeszcze tego samego dnia na HBO o godzinie 20.10 odcinek poleci jeszcze raz dla tych wszystkich, którzy nie lubią zrywać się z rana.

>>>George R.R. Martin skończył pisać książki, ale z publikacją czeka na finał serialu HBO? Autor cyklu "Gra o tron" reaguje<<<

Więcej o:
Komentarze (59)
"Gra o tron". Reakcje widzów po przedostatnim odcinku skrajne: Jestem wkurzona! Zniszczyliście dla mnie cały serial
Zaloguj się
  • sverir

    Oceniono 35 razy 27

    Serio są jeszcze ludzie, którzy oglądają serial i których dziwi zachowanie Daenerys? Przecież to nie była królowa miłująca pokój za wszelką cenę, swoich przeciwników pozbywa się z całą surowością i stanowczością, nie toleruje zdrady, nie okazuje nikomu litości. Ten odcinek doskonale ów wątek stopniowego pogrążania się w żalu i żądzy zemsty.

  • wulfen

    Oceniono 24 razy 18

    Trochę histeryczne te wpisy capslockiem. Ale nic nowego, babiny już lata temu zbierały pieniądze na uwolnienie Isaury, a dziś "NIE O TAKIE GRE O TRON WALCZYŁEM"

  • brunschwick

    Oceniono 21 razy 15

    Kogo niby ocaliła danka? Przecież jej rządy były jednym wielkim pasmem mordów.

  • piotrus.pan11

    Oceniono 14 razy 12

    12 rzeczy, których się dowiedziałem z ósmego sezonu:
    1. Kiedy oblega Cię przeważająca liczebnie armia, a Ty bronisz miasta czy twierdzy, klasyczną strategią obronną jest rozstawienie wojsk PRZED bramą, gdzie przeciwnik bez trudu ich rozgromi.
    2. Bitwę obronną najlepiej zacząć od szarży lekkiej kawalerii, nie mając pojęcia w co właściwie szarżuje.
    3. Na pierwszej linii postaw maszyny oblężnicze. Nie kłopocz się tym, że nikt ich nie broni i natychmiast zostaną zdobyte.
    4. Kiedy wykopiesz rów obronny, postaw swoją doborową piechotę przed rowem, a nie za nim. W razie czego nie będą mieli się jak wycofać, więc będą walczyć do końca.
    5. Kiedy walczysz z przeciwnikiem zdolnym do wskrzeszania zmarłych, umieść kobiety i dzieci w kryptach pełnych grobów. Tam będą bezpieczni.
    6. Będąc scenarzystą, jeśli masz do dyspozycji bohatera zdolnego wchodzić w skórę różnych zwierząt (czy nawet ludzi) i widzieć przeszłość świata sprzed stuleci czy tysiącleci, posadź go na krześle i każ nic nie robić przez całą bitwę z jego arcywrogiem.
    7. Jeśli masz do dyspozycji postać zdolną przybrać praktycznie dowolny wygląd, absolutnie nie używaj tego faktu, żeby zrobić coś interesującego ze scenariuszem.
    8. Charakterystyczną cechą mistrzów szpiegostwa i intryg jest to, że kiedy zamierzają zdradzić swoją królową, informują o tym głównego doradcę rzeczonej królowej.
    9. W Westeros balisty mają moc kinetyczną dział magnetycznych i celność pocisków samosterujących. Mimo to najlepszą strategią walki z nimi jest frontalna szarża smokiem. Niezwykła celność to moc jednorazowa, Za drugim razem już nie działa.
    10. Kiedy chcesz negocjować z wrogim sobie władcą, zjaw się w otoczeniu swoich najważniejszych doradców i niewielkim oddziałem tuż pod murami wrogiej twierdzy i w zasięgu ich super artylerii. Przecież wroga królowa nie wydałaby rozkazu, żeby Cię rozstrzelać, no nie?
    11. Smoki mają regulowaną moc ognia. Jak się włączy na maksa, to oprócz płomieni potrafią dmuchnąć tak, że kamienne mury się rozsypują.
    12. Jeśli właśnie ledwo uszedłeś z życiem po zniszczeniu Twojej floty i spotykasz przypadkiem na plaży brata/kochanka Twojej królowej, zadźgaj go bez szczególnego powodu. Jeśli się uda, będziesz mógł mu urąbać głowę i pokazać królowej. Nie przejmuj się, że ma przy sobie zombie-frankensteina. Z pewnością się ucieszy i nie każe Cię zabić.

    Nie będę wnikał w dość wątpliwe decyzje odnośnie rozwoju postaci, ani w to, że iloraz inteligencji sporej części najsprytniejszych postaci w historii seriali nagle spadł do poziomu półgłówków. To co wyżej wystarczy w zupełności, by wyrobić sobie opinie o ósmym sezonie. Nie jest to pochlebna opinia.

  • ironeye

    Oceniono 16 razy 10

    jak to "zasiądzie na tronie"? przecież tego tronu już nie ma...

  • paruwkowy_skrytobujca

    Oceniono 10 razy 8

    a mnie się podobał. i bardziej niż poprzedni.
    chociaż jak na jednego smoka spory rozpierd0l, trzema wcześniej kluseczka tak nie rozrabiała.

  • tomtg123

    Oceniono 6 razy 6

    To zostało po prostu niedbale pomyślane i niedbale napisane. Ta historia, ten scenariusz. Niedbale - w tym sensie, że brakuje spójności logicznej, wszystko się dzieje szybko, za szybko, po łebkach.
    Nie chodzi o to jak się skończy (że Deanerys oszaleje, że Jaimie i Cersei zginą pod gruzami - jest to jakis pomysł na koniec tych postaci), tylko o brak logiki po drodze.
    Chodzi o to jak to tego końca doprowadzono i w jaki sposób to zostało sfilmowane.

    Ja nie mam nic przeciwko temu żeby Deanerys oszalała, tylko niech droga do tego ma jakiś sens, niech to będzie jakiś proces i niech będzie widać że to postępuje, a nie grom z jasnego nieba.
    Ta szalona Deanerys 2 odcinki wcześniej była jeszcze całkiem normalna i poczytalna.
    Sorry - szaleństwo to nie jest złamanie nogi, to się nie dzieje z dnia na dzień.

    Jeśli scenarzyści chcieli tak (szaleństwem) zakończyć ten wątek Daenerys, to OK, ich prawo, ale należało to lepiej przygotować wcześniej.

    Z Jaimiem podobnie, nawet gorzej - scenarzyści w ósmej serii zafundowali mu ciąg sprzecznych wzajemnie wyborów i decyzji. Opuszcza wojska Cersei (czyli zdradza Lannisterów) i jedzie na północ, walczy tam w nieumarłymi, dostaje od Cersei za to wyrok śmieci, po pokonaniu Króla Nocy Jon i Deanerys idą na wojnę z Cersei żeby Cersei zabić, a Jaimie zostaje z Brienne i jest szczęśliwy i nie stresuje się.
    No ale jak się dowiaduje, że była bitwa morska, to jest nagle tak wstrząśnięty (czym ? nie spodziewał się bitew na tej wojnie ;) ? ), że rusza pomóc Cersei, która - przypominam - czeka na niego z wyrokiem śmierci, gdyby się przypadkiem pojawił...
    I na koniec jeszcze informuje na luzie Tyriona w rozmowie, że ci mieszkańcy Kings Landing, których kiedyś dawno temu uratował zabijając Szalonego Króla, to w zasadzie nigdy go nie obchodzili i w nosie ich ma.
    Sorry, gdzie w tym sens, gdzie logika jak to się odniesie do przeszłości tej postaci ....

    Już nie chodzi o to JAK to się skończyło, bo mogłyby się właśnie tak skończyć losy tych postaci, tylko jaka skala niedbalstwa jest po drodze.

    I takich "kwiatków" można by podać więcej.

    Wcześniej to jednak był film, który trzymał się na barwnych postaciach, które były dziwne, ale wewnętrznie spójne.
    Była w nich jakaś wewnętrzna spójność i logika.
    Ósma seria odebrała tą wewnętrzną spójność kilku kluczowym postaciom.
    To jest partactwo.
    Mam nadzieje że RR Martin tak by tego nie napisał.

    Jeśli ktoś się zmieniał (jak Jaimie) to był to proces i było to jakoś uzasadnione.

    Tak było. A teraz wszystko jest niedbale, po łebkach, na skróty.

  • 2bogaty-wienc-mondry

    Oceniono 6 razy 6

    Czy tworzenie "artykułów' składających się z cytatów z kont twitterowych i facebookowych to jest to dziennikarstwo najwyższych lotów, za które mamy być wdzięczni?

  • o4975957

    Oceniono 18 razy 6

    Najlepszy sezon z całego serialu. Czasem się zgadzam z tym internetowymi malkontentami (np w sprawie Gwiezdnych Wojen), ale akurat GOT mi się bardziej podoba teraz niż kiedyś.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX