"Kajko i Kokosz". Będzie serial na podstawie kultowego komiksu. PISF przyznał na niego dużą dotację

"Kajko i Kokosz" to jeden z najpopularniejszych polskich komiksów, którego autorem był Janusz Christa. Teraz tytułowi bohaterowie dostaną także własny serial animowany, gdyż Polski Instytut Sztuki Filmowej przyznał na ten projekt dotację.

"Kajko i Kokosz" już niedługo przemówią do następnego pokolenia polskich dzieci. A to za sprawą serialu, nad którym zaczyna pracować Studio EgoFilm. PISF właśnie przyznał na ten projekt niemałą dotację. Twórcy muszą więc napisać scenariusz, dobrać resztę potrzebnego zespołu i znaleźć dodatkowych inwestorów.

>>>"Kokosh, give me the fiute" - wpadka z tłumaczeniem "Kajko i Kokosza". Wydawnictwo wycofuje nakład<<<

"Kajko i Kokosz". Powstanie serial na podstawie kultowego komiksu

Polski Instytut Sztuki Filmowej przyznał dotacje Fundacji "Kreska" im. Janusza Christy, które łącznie wynoszą prawie milion złotych - donoszą Wirtualne Media. Instytucję założyła wnuczka artysty Paulina. Planuje te pieniądze przekazać właśnie na realizację serialu "Kajko i Kokosz".

Produkcją animacji zajmuje się warszawskie Studio EgoFilm. Scenariusz napiszą Rafał Skarżycki i Maciej Kur. Muzykę z kolei stworzy Mikołaj Stroiński. Reżyserem został Leszek Nowicki, w drużynie znajduje się także Sławomir Kiełbus.

Paulina Christa komentuje:

Marzenia dziadka zaczynają się spełniać. Komiks „Kajko i Kokosz” oraz inne jego działa powracają i zyskują coraz większą popularność wśród nowych czytelników. Sprzedaż komiksu rośnie, pojawiła się kontynuacja, jest w kanonie obowiązkowych lektur szkolnych w szkole podstawowej, a teraz realizacja serialu nabiera realnych kształtów. Wierzę, że to dopiero początek i wkrótce zaskoczymy naszych fanów kolejnymi projektami, które finalizujemy.

Planowany budżet potrzebny do stworzenia pierwszego sezonu szacuje się na 5 mln złotych.

"Kajko i Kokosz"

Pierwszy komiks z przygodami dwóch słowiańskich wojów ukazał się w "Wieczorze Wybrzeża" w 1972 roku. Popularność Kajko i Kokosza rosła. Jak powiedział w czasie Warszawskich Targów Książk Marcin Wojciechowski, kurator wystawy plansz akwarelowych polskich komiksów z lat 1965-1985:

"Kajko i Kokosz" drukowany był w nakładzie 70 tys. egzemplarzy. Podobno wszystkie Tytusy to ok. 10 mln egzemplarzy. Oznacza to, że całe pokolenie 15-latków w latach 70. dzieliło fascynację do tych samych bohaterów, cytowali te same wersy. Nie wiem, czy dziś jesteśmy zdolni do tak silnej wspólnoty doświadczeń.

Kajko i Kokosz mieszkali w grodzie kasztelana Mirmiła. W czasie swoich licznych przygód najczęściej musieli walczyć z Zbójcerzami, którymi dowodzili Hegemon i jego zastępca Kapral. W komiksie pojawiały się także inne ważne postaci, takie jak Lubawa, żona Mirmiła, czarownica Jaga i jej mąż Zbój Łamignat, mały smok Miluś czy uroczo nieporadny zbójcerz Oferma.


>>Kajko i Kokosz powracają! Na nowe przygody kultowych bohaterów fani czekali od lat<<

Więcej o:
Komentarze (2)
"Kajko i Kokosz". Będzie serial na podstawie kultowego komiksu. PISF przyznał na niego dużą dotację
Zaloguj się
  • dar61

    0

    Dość powierzchowna ta notka.
    Owi woje wyewoluowali z poprzedników, o wiele dłużej publikowanych i o wiele wcześniej.
    Nie byli tak popularni jak emanacje Chmielewskiego.
    Ale poprzednicy-marynarze, jak i Tytusowcy nie kradli pomysłów Asteriksowcom, co zdarzało się J.Chriście.
    W potencjalnym serialu skradzione pomysły trzeba będzie, co naturalne, pominąć, kamuflować.
    Niepojęte jest, co kierowało polonistami w wyborze tego obiektu jako kanonu literatury [?].
    Krzepa podmiotów lirycznych? Młócka wroga i podteksty militarne? Grubą krechą analogie do walki z Zakonem NMP? Ciągotki do ideału wiecowego? Żarty słowno-muzyczne?
    Wiotkie życie religijne społeczności jedyną tam cnotą.

  • vonsmroden

    0

    Błagam, nie spie...ie tego...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX