Maisie Williams znalazła rolę po "Grze o tron". Teraz zagra w serialu komediowym

Maisie Williams, Arya Stark z "Gry o tron" dołączyła do obsady nowego serialu komediowego "Two Weeks to Live". Jej bohaterka, podobnie jak w przypadku hitu HBO, będzie sprawna fizycznie. A te umiejętności bardzo się jej przydadzą, bo będzie musiała uciekać przed gangiem.

Maisie Williams postanowiła spróbować sił w serialu komediowym. Właśnie ogłoszono, że młoda aktorka zagra w produkcji brytyjskiej stacji Sky. "Two Weeks To Live" będzie mieć sześć odcinków, prace na planie zaczną się jeszcze w tym roku - donosi Variety.

>>Naomi Watts opowiada o pracy przy prequelu "Gry o tron": Mam gęsią skórkę [WIDEO]<<

Maisie Williams po "Grze o tron" zagra w komedii

22-letnia aktorka, która sławę zyskała dzięki roli w "Grze o tron", w nowym projekcie wcieli się w postać Kim Noakes. To młoda dziewczyna, której ojciec zmarł w bardzo podejrzanych okolicznościach. Po jego śmierci razem z matką przeprowadziły się na wieś, gdzie dziewczynka odbierała od rodzicielki lekcje sztuki przetrwania.

Kim pewnego dnia wyrusza do miasta. Trafia do pubu, imprezuje, a w efekcie kończy z torbą pełną pieniędzy w rękach. Wikła się w aferę, bo w pościg za nią ruszają groźny gangster i policja. Scenariusz do serialu napisała Gaby Hull, znana z produkcji "Cheat".

>>Boy George chce, żeby zagrała go Sophie Turner z "Gry o tron". Jest reakcja aktorki<<

Maisie Williams o nowej roli:

Cieszę się, że wezmę udział w czymś nowym. Myślę, że "Two Weeks To live" ma dużo potencjału i chcę zrobić coś wielkiego z tą niesamowitą drużyną.

Sam producent zapewnia, że jej postać 'bardziej przypomina rekina niż zwykła rybkę. Doskonale wie, jak naładować pistolet w 6 sekund, oskalpować sarnę, żeby zrobić sobie śpiwór i odtańczyć wszystkie układy taneczne z 'Dirty Dancing'. Z takim zawodnikiem w drużynie, wszyscy mają szansę przetrwać'. Nie wątpimy, że Masie poradzi sobie z taką rolą. Ostatecznie Arya Stark była najskuteczniejszą zabójczynią w całym Westeros.

Maisie w przyszłym roku zobaczymy też w filmie Marvela "Nowi mutanci". 

>>Rafał Zawierucha o pracy z Bradem Pittem i Leonardo DiCaprio: Śmiali się z mojego zwyczaju<<

Więcej o: