Open'er Festival 2019. Aktorzy ze "Stranger Things" o nowym sezonie "Będzie dużo krwi"

Open'er Festival 2019. Aktorzy znani z serialu "Stranger Things" Caleb McLaughlin i Finn Wolfhard byli gośćmi specjalnymi pierwszego dnia Open'er Festival 2019 w Gdyni. Młodzi aktorzy opowiedzieli m.in. o współpracy z Netflixem oraz zdradzili widzom, czego mogą spodziewać się po trzecim sezonie popularnego serialu.

Trzeci sezon "Stranger Things" udostępniony został użytkownikom Netflixa w czwartek 4 lipca. Polscy widzowie już od godziny 9 mogą cieszyć się najnowszymi odcinkami sezonu. Mimo ogromnej popularności serialu promowaniem "Stranger Things" w Polsce zajęli się młodzi aktorzy produkcji.

Open'er Festival 2019. Aktorzy ze "Stranger Things" na Open'er Festival - Tylko spróbujcie coś zjeść w trakcie oglądania. To wyzwanie!

Caleb McLaughlin, serialowy Lucas oraz Finn Wolfhard, który wciela się w postać Mike'a byli gośćmi pierwszego dnia Open'er Festival. Młodzi aktorzy podzielili się z uczestnikami festiwalu swoimi wrażeniami na temat nowego sezonu "Stranger Things".

Jak podaje Onet młodzi aktorzy nie spodziewali się, że serial Netflixa stanie się tak popularny, dlatego od razu zdradzali swoim znajomym szczegóły fabuły - w pewnym momencie interweniować musiał sam Netflix, by aktorzy nie ujawnili widzom tak wielu spoilerów.

Caleb i Finn podkreślali, że praca na planie "Stranger Things" jest dla nich dużym wyzwaniem, zwłaszcza zawodowym - Dzięki niej możemy podróżować po całym świecie, poznawać niezwykłych ludzi. "Stranger Things" otworzył nam drogę do kolejnych produkcji, dał platformę, dzięki której możemy mówić o rzeczach, które nas poruszają i które są dla nas ważne.

Aktorzy przyznali, że po tylu godzinach pracy czują się jak jedną, wielką rodziną i nawet poza planem lubią razem spędzać ze sobą czas. Serialowy Lucas i Mike doradzili także widzom, czego mogą spodziewać się po najnowszym, trzecim sezonie "Stranger Things" - Nie jedzcie niczego przy oglądaniu. Albo nie! To wyzwanie: tylko spróbujcie coś zjeść w trakcie oglądania. Nie dacie rady dotrzeć do czwartego odcinka.

Więcej o: