HBO Max zamawia 10 nowych odcinków kultowego serialu "Plotkara". Jest jedno wielkie "ale"

Premiera ostatniego odcinka perypetii młodych i bogatych (lub nie) nowojorczyków z serialu "Plotkara" miała miejsce 7 lat temu. Teraz serial ma powrócić w nowej odsłonie na powstającej właśnie platformie HBO Max. Choć za odświeżoną wersję zabierają się twórcy oryginału, wygląda na to, że nie ma co liczyć na zobaczenie znanych i lubianych bohaterów.

Zapowiada się na to, że słynna "Plotkara" znowu zacznie pisać bloga. Jak podaje portal Deadline, serwis streamingowy HBO Max, którego utworzenie niedawno oficjalnie ogłosił koncern Warner Media, zamówił 10 godzinnych odcinków nowej wersji serialu. Od występów w "Plotkarze" karierę rozpoczęli Blake Lively, Penn Badgley, Chace Crawford czy Leighton Meester. Na próźno jednak spodziewać się, że aktorzy raz jeszcze pokażą się na Upper East Side w Nowym Jorku - koncepcja twórców oryginału jest inna.

"Przyjaciele" i "Rick i Morty" znikną z Netfliksa? WarnerMedia startuje z własną platformą streamingową >>

Nowa "Plotkara" na HBO Max. O czym opowie serial?

Za stworzenie "Plotkary" od nowa odpowiedzialni będą pierwotni twórcy: Joshua Safran, firma produkcyjna Fake Empire, Alloy Entertainment, Warner Bros. TV i CBS Television Studios. Tak jak poprzednio, Safran napisze scenariusz, bazując na książce autorstwa Cecily von Ziegesar. 

Zarys fabuły brzmi następująco: Osiem lat po wygaśnięciu starego bloga, nowe pokolenie nowojorskich nastolatków z prywatnej szkoły poznaje zasięg nadzoru Plotkary. Serial zajmie się tym, jak bardzo media społecznościowe - i sam krajobraz Nowego Jorku - zmieniły się w ciągu ostatnich lat.

W czasie, gdy widzowie oglądali oryginalną "Plotkarę" (2007-2012) media społecznościowe dopiero raczkowały. Pierwotna wersja serialu wywarła ogromny wpływ na to, jak młode kobiety zaczęły postrzegać modę. Powtórzenie sukcesu na tak wielką skalę, szczególnie w dobie ciągłego "odgrzewania" starych produkcji, będzie bardzo trudne. Mimo wszystko przedstawienie "Plotkary" w rzeczywistości, która została właściwie opanowana przez internet, może wyjść całkiem interesująco.

Póki co nie wiadomo, kiedy miałaby się odbyć premiera serialu. Serwis HBO Max zadebiutuje wiosną przyszłego roku, jednak nie ma informacji, czy będzie od razu dostępny w wielu krajach, czy tylko w USA. 

"13 powodów". Netflix diametralnie zmienia kontrowersyjną scenę samobójstwa >>

Więcej o: