Premiera nowego "Beverly Hills 90210". Jest nostalgiczna czołówka i hołd dla Luke'a Perry'ego

"BH90210" to nietypowy powrót do popularnego serialu sprzed lat. Gwiazdy produkcji tym razem nie grają Brendy, Brandona i spółki, ale wcielają się w przerysowane wersje samych siebie i wspominają Luke'a Perry'ego - członka oryginalnej obsady, który zmarł kilka miesięcy temu.

W czołówce, która zdecydowanie nawiązuje do tych, które doskonale znają fani "Beverly Hills 90210", występują: Gabrielle Carteris (w oryginale grała Andreę), Shannen Doherty (Brenda), Jennie Garth (Kelly), Brian Austin Green (David), Jason Priestley (Brandon), Tori Spelling (Donna) i Ian Ziering (Steve).

Zabrakło oczywiście Luke'a Perry'ego, który zmarł w marcu tego roku w wyniku udaru. Aktor przed śmiercią nie planował pełnego zaangażowania w projekt ze względu na zobowiązania na planie "Riverdale", ale - jak mówi Jennie Garth, która jest nie tylko aktorką, ale pomysłodawczynią i producentką "BH90210", rozmawiał z nią o gościnnych występach.

Shannen Doherty o śmierci Luke'a Perry'ego: To wszystko zmieniło

Niestety, w dniu, gdy do publicznej wiadomości podano listę obsady aktorskiej "BH90210", Perry doznał udaru, po którym nie udało mu się wrócić do zdrowia. Jego śmierć wpłynęła na decyzję Shannen Doherty, która nie chciała grać w nowej produkcji. Postanowiła, że pojawi się na planie właśnie ze względu na swoją serialową miłość - Dylana, którego grał Luke Perry. Na spotkaniu promocyjnym powiedziała:

Nie potrzebowali mnie. A ja w tym momencie nie miałam ochoty na robienie czegoś takiego. Jednak śmierć Luke'a wszystko zmieniła i poczułam, że to dobra okazja, by go uhonorować... Jestem szczęśliwa, że podjęłam taką decyzję, bo siedzę teraz z wieloma osobami, które szanuję i kocham, z którymi wyruszamy w niesamowitą podróż i jednocześnie możemy w ten sposób poradzić sobie jakoś z utratą kogoś, kto znaczył dla nas bardzo wiele.

Producent Chris Alberghini także podkreślał, że Luke Perry będzie uhonorowany w sposób, na jaki zasługuje. - Nie chcieliśmy robić niczego wielkiego, co odwróciłoby uwagę od tej okropnej tragedii - zaznaczyła Tori Spelling. - Chcieliśmy zrobić to po prostu w miły sposób - dodała.

"BH90210" zadebiutował 7 sierpnia na antenie amerykańskiej stacji FOX. Na razie nic nie wiadomo o ewentualnej polskiej premierze.

Więcej o:
Komentarze (6)
Dziś premiera nowego "Beverly Hills 90210". Jest nostalgiczna czołówka i hołd dla Luke'a Perry'ego
Zaloguj się
  • anitani

    Oceniono 3 razy 3

    o kurde!

  • er_na

    Oceniono 6 razy 0

    smutno się na to patrzy... nie wyglądają zbyt dobrze, a przecież to nie są dziadki. Hulaszcze życie i choroby nikomu nie służą i to widać.. niestety nawet w Hollywood!

  • valla

    Oceniono 2 razy 0

    Kiedys to byl hit - bo nic innego nie było. Teraz seriali jest na pęczki. Nie wróżę sukcesu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX