Netflix. Na platformie pojawiła się kultowa bajka"Smerfy". Fani mogą już obejrzeć pierwszy sezon z polskim dubbingiem

Netflix sięgnął po klasykę i dodał do swoich zasobów uwielbiane nie tylko przez dzieci "Smerfy". 57 odcinków kultowej animacji przygotowano dla widzów w czterech wersjach językowych: polskiej, niemieckiej, angielskiej i rosyjskiej.

Kultowa bajka "Smerfy" zadebiutowała wreszcie w internetowej wypożyczalni Netfliksa. Krótkie, dwudziestominutowe odcinki są już dostępne - niestety tylko z oryginalną piosenką w języku angielskim. To oznacza, że niestety nie zaśpiewamy znanej nam z dzieciństwa wersji z głosem Wiktora Zborowskiego. Nie wiadomo czy będą dodawane kolejne sezony popularnej bajki, ale na razie fani "Smerfów" mają co oglądać i to polskim dubbingiem.

Smerfy - skąd się wzięły niebieskie ludziki, które zadebiutowały teraz na Netfliksie?

"Smerfy" to mieszkające w lesie bajkowe stworzenia o niebieskiej skórze i bardzo małych wymiarach. Wymyślił je rysownik komiksowy Pierre Culliford, tworzący pod pseudonimem artystycznym Peyo. Smerfy zostały bohaterami jego serii komiksów, która szybko stała się bardzo popularna. Podobno artysta wymyślił nazwę dla swoich stworków, tak jak to często bywa, przypadkiem. Miał poprosić swojego przyjaciela o podanie soli, ale że wypadło mu słowo "sól" z głowy, zamamrotał "Schtroumpf" (w Polsce przetłumaczone na "Smerfy"). Uznał to później za nazwę idealną dla bohaterów swojej bajki.

Komiks tak szybko osiągnął sukces, że po jakimś czasie twórca "Smerfów" postanowił zrobić o nich film animowany. Produkcja została nazwana "Smerfowy Flet", a scenariusz został napisany na podstawie pierwszego komiksu Peyo. Po sukcesie serii komiksów i filmu wytwórnia Hanna-Barbera wyprodukowała serial animowany o niebieskich stworkach. Ma on aż 256 odcinków i jak widać jest popularny do dziś. W Polsce bajka zadebiutowała na antenie TVP1 w 1987 roku i rozkochała w sobie małych i dużych widzów. W polskiej wersji językowej głosy "Smerfom" podkładali m.in.: Wiesław Michnikowski (Papa Smerf), Wiesław Drzewicz (Gargamel), Mieczysław Gajda (Ważniak) i Halina Chrobak (Smerfetka).

Więcej o:
Komentarze (2)
Netflix. Na platformie pojawiła się kultowa bajka"Smerfy". Fani mogą już obejrzeć pierwszy sezon z polskim dubbingiem
Zaloguj się
  • polskirozlamacz

    Oceniono 5 razy -1

    To nie jest przypadek. Znowu będą dzieci karmione komunistyczną propagandą. Smerfy żyjące w komunie, bez prywatnej własności środków produkcji, wszystko uspołecznione. Wszyscy zmuszani do pracy dla komuny, bez żadnego wynagrodzenia. W myśl zasady kto nie pracuje ten nie je. Niby jest to komuna, ale tak naprawdę rządzi wszystkim żelazną ręką I sekretarz Papa Smerf. Nikt się nie waży kwestionować słowa, które Papcio powie. Papa Smerf jasno wydaje rozkazy i wymaga bezwzględnego posłuszeństwa.

    Teoretycznie smerfy mogą odejść, ale wtedy niechybnie zginą z ręki licznych niebezpieczeństw, w tym Gargamela. Papa Smerf miał wielokrotnie możliwość likwidacji zagrożenia ze strony Gargamela, ale zawsze się nad nim "lituje", co jest przedstawiane jako akt miłosierdzia. W rzeczywistości jest to przemyślane i celowe działanie mające na celu utrzymywanie Smerfów w stanie permanentnego zagrożenia - tak aby bały się opuszczać wioskę. Nie jest przypadkiem, że Gargamel ma nadane stereotypowe semickie rysy.

  • e50504

    Oceniono 2 razy -2

    ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX