"Przyjaciele". Twórcy zdradzają: W ogóle nie planowaliśmy tej serialowej pary

Z okazji 25. rocznicy premiery kultowego serialu "Przyjaciele" jego twórcy odwiedzili Tribeca Film Festival w Nowym Jorku i zdradzili kilka smaczków z planu. Ujawnili m.in., że nikt nie planował stworzenia jednej ze słynnych serialowych par. Padły też stanowcze wypowiedzi na temat możliwości odtworzenia serialu w nowej wersji.

Choć scenariusz to rzecz święta, wrażliwi na reakcje widzów twórcy są w stanie sprawić, że fabuła obierze zupełnie niespodziewany przez nich tor. Marta Kauffman, David Crane i Kevin Bright, którzy stoją za sukcesem kultowych "Przyjaciół", podczas niedawnego spotkania z fanami na Tribeca TV Festival opowiedzieli o jednym z takich nieplanowanych wątków dotyczącym Moniki i Chandlera. Przy okazji twórcy zdementowali ciągle powracające plotki, jakoby miała powstać odświeżona wersja "Przyjaciół".

Zobacz też: Marcin Dorociński zagra w serialu Netfliksa. W "The Queen's Gambit" będzie głównym przeciwnikiem

"Przyjaciele". Monica i Chandler wcale nie mieli być parą

Marta Kauffman i David Crane powiedzieli podczas panelu na temat ich serialu na TTF, że "nigdy nie mieli zamiaru sparować ze sobą Moniki (Courteney Cox) i Chandlera (Matthew Perry)". Wyjaśnili, że w ich pierwotnym zamyśle bohaterowie mieli przeżyć razem przygodę na jedną noc - cały zespół scenarzystów liczył na możliwość wciskania do kolejnych odcinków licznych żartów z niezręczności całej sytuacji, ale do głosu doszli widzowie:

Reakcja publiczności była tak silna, a Monica i Chandler mieli tak silną chemię, że ostatecznie musieliśmy posłuchać widzów. Wiedzieliśmy, że kroi nam się tutaj związek z prawdziwego zdarzenia.

Jak dodała Marta Kauffman, współtwórczyni scenariusza i producentka wykonawcza, relacja Moniki i Chandlera tak czy inaczej stała się później "motorem dla wątków" i zabawnych momentów w kolejnych sezonach - nawet bardziej niż związek Rachel (Jennifer Aniston) i Rossa (David Schwimmer). 

"Przyjaciele". Marta Kauffman: Reboot nigdy nie przebije tego, co już udało nam się stworzyć

Podczas spotkania na Tribeca TV Festival, Kauffman, Crane i Bright wypowiedzieli się także o potencjalnym reboocie "Przyjaciół" - pogłoski w tej materii nie cichną, odkąd w świecie telewizji i filmu zapanowała moda na "odgrzewanie" starych (albo niekoniecznie starych produkcji). Marta Kauffman stwierdziła:

Nie wracamy, nie będziemy kręcić reboota. Ten serial był o czasie w życiu każdego z nas, kiedy naszą rodzinę stanowią nasi przyjaciele. Reboot nigdy nie przebije tego, co już udało nam się stworzyć.

Zawtórował jej David Crane, drugi producent wykonawczy i współtwórca scenariusza, który dodał:

Stworzyliśmy taki serial, jaki chcieliśmy stworzyć. Zrobiliśmy to dobrze i basta.

Przypomnijmy, że 22 września 2019 roku serial "Przyjaciele" będzie świętować ćwierćwiecze premiery na antenie stacji NBC. 

Książka o serialu "Przyjaciele" dostępna jest w formie e-booka w Publio.pl >>

Więcej o:
Komentarze (1)
"Przyjaciele". Twórcy zdradzają: W ogóle nie planowaliśmy tej serialowej pary
Zaloguj się
  • kadykianus

    Oceniono 4 razy -2

    Jasne. Każdy choć trochę kumaty wie, że to był najbardziej idiotyczny wątek tego serialu. Wciskają teraz kit, że słuchali widzów. W tym serialu id początku nie wiadomo było po co jest postać Chendlera. On tam był jak piąte koło u wozu. Scenarzyści czuli, że ta postać powinna być gejem. Z jednej strony był Joey a z drugiej, jego całkowite przeciwieństwo - Ross.

    Dla heteroseksualnego Chendlera nie było miejsca i wątki jego niby podbojów miłosnych nie były rozwijane bo były niewiarygodne i nie było na nie miejsca.

    Koleś przeszedłby do historii telewizji gdyby grał geja, miałby własną, osobna linie w scenariuszu, ogromne możliwości i byłby postacią numer jeden. A tak, byl piątym kołem. Scenarzyści co prawda szli w ten deseń nie raz sugerując jego orientację ale nie zdecydowano sie. Aktor był orzeciwny, prawdopodobnie. Dlatego zmarnował swoją kariere i ta rolę.

    Później przyszedl serial Wilk&Grace i to był hit ale Chandler mógł być pierwszy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX