"Modern Love". Amazon stworzył serial na podstawie cotygodniowego cyklu "New York Timesa"

Najpierw była kolumna, potem podcast, a teraz jest serial. Amazon Prime Video wziął na warsztat "Modern Love", publikowany od 15 lat cykl "New York Timesa". Gwiazdorska obsada wcieliła się w postaci prosto z esejów, które ukazały się na łamach gazety.

Amazon coraz wygodniej rozsiada się w fotelu jednego z liderów serwisów streamingowych realizujących projekty oryginalne. Bardzo głośno jest ostatnio o powstającym "Władcy Pierścieni". W kategorii seriali komediowych na zeszłorocznym rozdaniu nagród Emmy triumfy święciła "Wspaniała pani Maisel", a szerokie grono widzów doceniło takie produkcje jak "Człowiek z Wysokiego Zamku" czy "The Grand Tour". Teraz platforma serwuje widzom "Modern Love", czyli dawkę opowieści z życia wziętych, które wcześniej zdążyły poruszyć całe rzesze czytelników "New York Timesa". 

Zobacz też: "Władca Pierścieni" Amazona powstanie w Nowej Zelandii. To będzie jeden z najdroższych seriali w historii >>

"Modern Love". Wyjątkowe prawdziwe historie o rodzinie, miłości i przyjaźni

Pierwszy sezon "Modern Love" zawiera osiem odcinków - każdy z nich jest inspirowany innym esejem, który ukazał się w "NYT" w ramach kolumny pod tym samym tytułem. Mamy na przykład wątek silnej więzi pomiędzy dozorcą budynku a młodą samotną matką, niespodziewanej pierwszej randki na ostrym dyżurze albo kobiety, która postanawia publicznie zmierzyć się ze swoim zaburzeniem bipolarnym i tym, jak ukształtowało ono jej życie miłosne. Pełną listę artykułów będących bazą dla scenariusza (i wiele innych materiałów związanych z "Modern Love") znajdziecie tu.

 

Obsadę zasiliły nie byle jakie nazwiska - w "Modern Love" wystąpili m.in. Anne Hathaway, Tina Fey, Dev Patel, Cristin Millioti, Andrew Scott i Andy Garcia. Małą rólkę zaliczył nawet Ed Sheeran. Choć serial zadebiutował na platformie Amazon Prime Video 18 października, szefostwo serwisu już zamówiło jego kolejną transzę. 

Jeżeli poszukujecie propozycji na zimny jesienny wieczór z herbatą i kocem, "Modern Love" powinien być waszym pierwszym celem. Pod warunkiem, że do herbaty i koca dorzucicie konkretnie wyposażoną paczkę chusteczek. 

Więcej o: