Kryminalne bestsellery 2018! 12 najpopularniejszych książek z ubiegłego roku

AT
10.01.2019 13:30
Książki

Książki (fot. Shutterstock)

Chcesz nadrobić książkowe zaległości z ubiegłego roku i szukasz kryminałów, które w 2018 cieszyły się największą popularnością? Zobacz przegląd bestsellerów i wybierz coś dla siebie!

Ubiegły rok obfitował w wydawnicze nowości. Na rynku pojawiło się wiele ciekawych kryminałów, thrillerów i powieści sensacyjnych - zarówno tych zagranicznych, jak i pióra naszych rodzimych autorów. Które z nich szczególnie przypadły do gustu czytelnikom, zdobywając pierwsze miejsca na listach bestsellerów? Zobaczcie!

Inspirując się zestawieniem Empiku dotyczącym najlepiej sprzedających się w 2018 roku książek, przygotowaliśmy zestawienie najpopularniejszych tytułów. Dzięki niemu możecie zobaczyć, które lektury wzbudziły największe zainteresowanie czytelników. 

W 2018 roku powodzeniem cieszyły się przede wszystkim książki polskich autorów. Kryminały Remigiusza Mróza, Pauliny Świst i Katarzyny Bondy znów znalazły się na liście bestsellerów, plasując się na pierwszych miejscach naszego zestawienia. Dużą popularność zdobyły także debiutanckie powieści B.A. Paris oraz Sandie Jones.

Zobaczcie poniższą listę 12 najpopularniejszych bestsellerów 2018 i wybierzcie coś dla siebie!

Kolaż / Bestsellery 2018 / Materiały partnerówKolaż / Bestsellery 2018 / Materiały partnerów fot. Shutterstock

Komentarze (9)
Zaloguj się
  • atr8

    Oceniono 28 razy 28

    Świst to prymitywna półpornografia. Gdyby usunąć wszystkie opisy typu: wszedł, włożył czy wziął/wzięła, zostałaby kilkustronicowa broszurka wątłej intrygi.
    Druga sprawa, to Mróz. Znajomość z nim zacząłem źle, od pseudohistorycznokryminalnego gniota "W cieniu prawa" i postanowiłem - nigdy więcej. Jednak zaciekawiła mnie, niestety, Chyłka, z powodu serialu z Cielecką. I nie zawiodłem się. Takie samo goovno, tylko współczesne. Popularność Mroza, to wstyd dla wydawców, recenzentów i czytelników. To samo można powiedzieć o Bondzie / nie Jamesie /. Hańbą dla nich wydaje się napisanie czegoś, co ma mniej niż 500 stron.
    Poczytajcie sobie, kochani tfurcy Chandlera, McDonalda, MacLeana, czy naszych Edigeya i Joe Alexa. Przemyślana intryga, prawdziwe emocje czytelnika, zwięzła i zaskakująca akcja na ok.200 stronach A5. Rozumiem, że gruba książka ma wyższą cenę, ale trochę wysiłku umysłowego zamiast wodolejstwa moglibyście w swoje dzieła włożyć.

  • przyjezdna1

    Oceniono 15 razy 15

    Ostrzegam przed Swist, zenujace.

  • pawelekok

    Oceniono 7 razy 5

    Ku..., ale się nabrałem polegając na zajebistych opiniach krytyków i w ogóle i kupiłem kilka książek niewartych papieru na których były wydrukowane.

    Jednak nie jestem aż tak inteligentny jak mi się wydawało, muszę przemyśleć i przeredagować system kupowania książek następnych.

    I gdyby to działało że jak coś jest gównem to jest wychwalane. Gdyby takie było proste. Jedne rzeczy były świetne, inne gównem absolutnym. I bądź tu mądry.

  • domrosa

    0

    Bonda - największa wydmuszka na polskim rynku wydawniczym. Zaraz po niej Mróz. Dlaczego? - pytam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX