Bajki zdecydowanie dla dorosłych - "Grimm" i "Dawno, dawno temu" w polskiej TV

"I żyli długo i szczęśliwie"? Takie zakończenie pamiętamy z opowieści z dzieciństwa, ale w baśniowych serialach dla dorosłych niekoniecznie tak jest. Za to jest emocjonująco! Niedługo przekonają się o tym polscy telewidzowie, oglądając dwie amerykańskie produkcje bardzo mocno osadzone w świecie znanym z bajek: "Grimm" oraz "Dawno, dawno temu".
"Grimm" i "Dawno, dawno temu" (tytuł oryginalny to "Once Upon A Time") zadebiutowały w Stanach Zjednoczonych w ubiegłym roku. W obu tytułach pojawiają się baśniowe postaci, w obu ważną rolę odgrywa tajemnica... Ci, którym wydawało się, że to po prostu kolejne ekranizacje dobrze znanych bajek, są w błędzie.

Grimm - pogromca wampirów?

Być może tytułowy bohater serialu "Grimm", produkowanego dla amerykańskiej stacji NBC, nie będzie musiał walczyć z wampirami (choć wśród producentów znaleźli się ludzie odpowiedzialni za sukces "Buffy - postrach wampirów"), ale mężczyzna w każdym odcinku spotyka kolejnego stwora znanego z "Baśni braci Grimm".

Nick Burkhardt (gra go David Giuntoli, dla którego to pierwsza tak duża rola) pracuje jako detektyw, ale dowiaduje się, że jest potomkiem legendarnej grupy łowców zwanych Grimmami. Odkrywa, że potrafi dostrzec w z pozoru "normalnych" ludziach ich prawdziwą naturę. Często są to bestie zagrażające innym, które ściga od tej pory i jako policjant, i jako Grimm. W każdym odcinku razem z partnerem, a także z mężczyzną, który jest "nawróconym wielkim złym wilkiem" rozwiązują kolejną zagadkę kryminalną. Jak zapowiadają twórcy, nie wszystkie oparte na bajkach historie kończą się w tym przypadku happy endem.



Co prawda sam tytuł produkcji mocno nawiązuje do twórczości niemieckich braci-bajkopisarzy, ale scenarzyści nie ograniczają się tylko do ich opowieści. Nie boją się także pisać zupełnie nowych życiorysów bohaterom znanym od lat. Mroczny serial zdecydowanie nie jest skierowany do dzieci.

Po premierze "Grimm" zebrał mieszane recenzje. Najczęściej powtarzanym przez dziennikarzy i widzów zarzutem jest niezbyt dobra charakteryzacja, która w przypadku baśniowych postaci jest bardzo ważnym elementem. Wielu krytyków doceniło ciekawe podejście do tematyki bajek, ale z pewnością "Grimm" zrobiłby większe wrażenie, gdyby zaledwie kilka dni wcześniej w telewizji nie zadebiutował "Once Upon A Time", który także sięgnął po tę tematykę.

Pupilka House'a córką Śnieżki

Główną bohaterką "Dawno, dawno temu" jest Emma Swan, a w tej roli obsadzono prawdziwą telewizyjną gwiazdę: gra ją Jennifer Morrison znana z roli dr Cameron w serialu "Dr House". Obok niej w produkcji stacji ABC występują nie mniej znani aktorzy, m.in. Ginnifer Goodwin, fantastyczny(!) Robert Carlyle i Lana Parrilla. Większy budżet od tego, którym dysponowali producenci "Grimm" widać nie tylko na liście płac, ale również w efektach specjalnych, choć i w tym przypadku wielu widzów będzie czuło pewien niedosyt. Te braki rekompensuje jednak wciągająca historia, za którą stoją m.in. Edward Kitsis i Adam Horowitz - scenarzyści "Lost".

Pewnego dnia Emmę odnajduje jej syn, oddany przed laty do adopcji. Próbuje ją przekonać, że wychowuje go Zła Królowa, która rzuciła klątwę na wszystkie postaci z bajek. Czerwony Kapturek, Kopciuszek, Jaś i Małgosia oraz wielu innych bohaterów mieszkają teraz w świecie bez magii, nie znając swoich prawdziwych tożsamości. Tylko Emma - wychowywana w rodzinach zastępczych - może im pomóc. Uwalniając mieszkańców Storybrooke od klątwy, oswobodzi również swoich rodziców - Królewnę Śnieżkę i Księcia z Bajki...



Pierwszy odcinek "Dawno, dawno temu" przyciągnąl przed telewizory 13 mln widzów w USA i był najchętniej oglądanym wśród nowości, które pojawiły się w amerykańskiej telewizji jesienią zeszłego roku.

Teraz w Polsce

"Dawno dawno temu" jest mniej mroczny niż "Grimm", ale i tutaj nie brakuje interesujących zwrotów akcji. Chociaż było mało prawdopodobne, by dwie produkcje, które sięgają po tak podobne wątki, utrzymały się na antenie w momencie, gdy startują w tym samym czasie, tym razem się to udało. Oba seriale powrócą z kolejnymi odcinkami, choć w Stanach Zjednoczonych lepiej radzi sobie "Dawno, dawno temu".

Teraz polscy telewidzowie będą mogli skonfrontować swoje wspomnienia z dzieciństwa z wizją baśni przedstawioną przez twórców tych dwóch tytułów i zdecydować, który bajkowy świat ich bardziej pociąga. "Grimm" debiutuje na antenie CANAL+ 5 lipca o 21:00, a "Dawno, dawno temu" 8 lipca o 20:00 na kanale FOX.

Więcej o:
Komentarze (17)
Bajki zdecydowanie dla dorosłych - "Grimm" i "Dawno, dawno temu" w polskiej TV
Zaloguj się
  • stary.gniewny

    Oceniono 7 razy 5

    Mamy bajki lepsze i zarazem straszniejsze - nazywają się sejmowe expose.

  • mb.birch87

    Oceniono 7 razy 3

    Oglądam oba seriale i muszę przyznać, są dość przeciętnie i nazwałbym je raczej niezobowiązującymi "czasoumilaczmi" niż serialowymi "petardami". Grimm jest lepsze od Dawno, dawno temu, bo to drugie dość często bywa nudne. W Grimm fajnie grają aktorzy, no i lubię seriale gdzie każdy odcinek jest o czymś innym i nie jest to ciągnąca się na 4 sezony opowieść (własnie na takie coś zapowiada się Dawno, dawno temu). Jeśli kogoś interesują seriale z "miejskimi legendami" to polecam pierwsze sezony Supernatural - dobre tempo, humor, ciekawy scenariusz.

  • Gość: Kasiaaa..

    Oceniono 2 razy 2

    Uwielbiam serial Grimm tak samo jak Jego głównego bohtera(wszyscy wiedza o kimmowa).Jest strasznie przystojne i zajebiście sprawóje sie jako aktor,a serial jest poprostu cudowny...:*****Pozdrawiam;***

  • Gość: Mistrz Magii

    Oceniono 2 razy 2

    polecam forum poświęcone serialowi zapraszam wszystkich fanów i nie tylko : )
    http://grimm.mojeforum.net

  • trishika

    Oceniono 4 razy 2

    Oglądam Once upon a time na Channel 5. Rzeczywiście efekty specjalne nie są jakieś rewelacyjne. Historia ciekawa, ale "szału nie ma". Polecam obejrzeć pierwszy odcinek żeby 'sprawdzić' serial :)

  • mentice

    Oceniono 1 raz 1

    Amerykanie jacys opoznieni, my bajki dla dosolych mielismy juz w PRL-u:
    www.youtube.com/watch?v=fsXUXCVqhdw
    www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=Zhy2tqPVWFs&NR=1

  • monika114411

    0

    Dzięki :)
    Wszystkimi informacjami jakie znajdziecie na temat tego serialu możecie się ze mną dzielić wysyłając na e-mail: monika1144@wp.pl
    :)

  • klonpvv

    Oceniono 5 razy -1

    Grimm jest jakby wyrwany z jakiejś bajki, ale nie wiadomo jakiej ))

    Początek interesujący, świetny pomysł na rozkręcenie serialu. Potem to już jedno i to samo. Problem i rozwiązanie problemu w jednym odcinku. Bezbarwny i od 4 odcinka już w ogóle nie wciąga.

  • maquis.drake

    Oceniono 13 razy -1

    Chyba sobie żarty robicie. Te seriale są mocno przecięte, a podobają się głównie fanom Twilight.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX