Milion widzów "Jesteś Bogiem". Będzie najpopularniejszym filmem roku?

Dystrybutorzy jeszcze przed premierą "Jesteś Bogiem" zapowiadali, że to "jeden z najbardziej oczekiwanych filmów ostatnich lat", a teraz mamy potwierdzenie tych słów w postaci milionowej widowni w kinach. Czy historia Magika wyreżyserowana przez Leszka Dawida ma szansę stać się najchętniej oglądanym filmem roku?
Do tej pory "Jesteś Bogiem" mógł się poszczycić m.in. świetnym otwarciem - w pierwszy weekend obraz zobaczyło ponad 370 tys. widzów. W ciągu pierwszych dwóch tygodni od premiery do kin wybrało się natomiast 1,035 mln osób! Z pewnością można mówić o dużym frekwencyjnym sukcesie, a przecież opowieść o założycielach zespołu Paktofonika będzie wyświetlana jeszcze przez długi czas. Film już teraz znajduje się na czwartym miejscu w rankingu najpopularniejszych filmów 2012 roku.



Jeszcze tylko...

... niespełna 700 tysięcy widzów musiałoby zobaczyć w kinach "Jesteś Bogiem", by wyprzedził pierwszy w zestawieniu "Madagaskar 3". Animowane przygody lwa Aleksa i jego przyjaciół zgromadziły w kinach 1 694 066 widzów.

O wiele mniej osób trzeba, by historia Paktofoniki stała się najpopularniejszym polskim filmem tego roku. Do tej pory w rankingu prowadzi "W ciemności" Agnieszki Holland, tegoroczny polski kandydat do Oscara (1 178 933 widzów), który zajmuje jednocześnie trzecie miejsce na liście najchętniej oglądanych produkcji tego roku. Na drugiej pozycji jest "Epoka Lodowcowa 4" (1 525 152 widzów).

Magiczny milion

Szans na znalezienie się w pierwszej dziesiątce wszech czasów pod względem frekwencji wśród polskich produkcji "Jesteś Bogiem" raczej nie ma. Otwiera ją bowiem film "Krzyżacy" z 1960, który obejrzało ponad 32,2 mln osób, zamyka ją "Faraon" z 1965 roku z wynikiem ponad 9,4 mln widzów). Dziś jednak milion to i tak bardzo dobry wynik.

W poprzednim roku w Polsce tylko siedem produkcji przyciągnęło do multipleksów czy kin studyjnych ponad milion widzów. Na tej liście znalazły się takie superprodukcje jak "Piraci z Karaibów 4", "Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II" oraz "Auta 2", komedia "Kac Vegas w Bankoku" oraz trzy polskie filmy: "Listy do M", "Och, Karol 2" i "1920 Bitwa warszawska".

Ciągle o nim głośno

AbradAb, jeden z założycieli hiphopowego zespołu Kaliber 44, w którym przed powstaniem Paktofoniki udzielał się Magik, jeszcze przed tym, jak "Jesteś Bogiem" mogła zobaczyć szeroka publiczność zwracał uwagę, że choć scenariusz jest oparty na faktach, jest w nim sporo fikcji i nie można go traktować jak dokumentu. Później Krzysztof Kozak, założyciel wytwórni RRX Desant, stwierdził, że został zdyskredytowany w filmie.

Produkcja wzbudza również bardzo silne emocje wśród fanów Paktofoniki - pojawił się nawet konflikt między tymi, którzy słuchali zespołu od dawna i ludźmi, którzy poznali muzykę tworzoną przez Magika, Fokusa i Rahima dopiero kilka tygodni temu, właśnie dzięki "Jesteś Bogiem".

Z pewnością filmowi "Jesteś Bogiem" nie przeszkadzają kontrowersje, które pojawiają się cały czas wokół produkcji. Jeśli już, ciągłe zainteresowanie najwyraźniej pozytywnie wpływa na frekwencję. Już drugi tydzień produkcja jest na szczycie polskiego box office i ma duże szanse na to, by się na nim jeszcze trochę utrzymać. A czy Wy widzieliście już "Jesteś Bogiem"? Zagłosujcie w naszej sondzie.

Czy widziałeś/aś już w kinie film Jesteś Bogiem?
Więcej o:
Komentarze (29)
Milion widzów "Jesteś Bogiem". Będzie najpopularniejszym filmem roku?
Zaloguj się
  • Gość: AlamaKota

    Oceniono 51 razy 39

    Widać po zestawieniu tytułów jakie produkcje odnoszą sukces kinowy - nastawione na widzów masowych: lektury szkolne (licealiście wysłani na lekcje), bajki 3d (młodsze dzieciaki z nauczycielami lub z rodzicami), superprodukcje amerykańskie, albo komedie romantyczne.

    W tym kontekście "Jestes Bogiem" jest fenomenem, bo jego budżet był pewnie kilkakrotnie niższy od filmów z którymi rywalizuje i nie nastawiony na masowego odbiorcę. To świetnie, że polski dramat, podejmujący ambitny temat odniósł taki sukces. Niestety teraz frekwencja będzie spadać, bo zawistne polaczki w internecie plują na ten film za to że "wszędzie o nim głośno". Ale i tak film udowdnił, że polska kinematografia to nie musi być żenujące spamowanie komediami z ciągle tymi samymi "gwiazdami" w obsadzie, bo miliony widzów mają inne oczekiwania.

  • Gość: pikuś

    Oceniono 25 razy 17

    Prorokuję wysyp kina hiphopowego w 2013...

  • nisef

    Oceniono 16 razy 10

    "AbradAb, jeden z założycieli hiphopowego zespołu Kaliber 44, w którym przed powstaniem Paktofoniki udzielał się Magik".
    Magik w K44 się nie udzielał, on był członkiem tego zespołu o wiele dłużej niż w Paktofonice i do tego autorem jednego z najbardziej znanych utworów K44 pt. Plus i minus".
    www.facebook.com/lulameeart

  • Gość: dsada

    Oceniono 9 razy 9

    lew mial na imie Alex!

  • pierrecruise

    Oceniono 11 razy 7

    Przypomnijcie mi ile kosztowała produkcja "Bitwy Warszawskiej" - Spielberga PRLu - Jurka Hoffmana, z nadziejami polskiego kina - Szyc, Urbańska i nieśmiertelnym Danielem, którego oczywiście w żadnej "superprodukcji" za nasze pieniądze się obejść nie może?

  • Gość: mimi

    Oceniono 4 razy 4

    ile dokładnie osób obejzało w TEN WEEKEND jesteś bogiem??

  • Gość: kk

    0

    Tu jest caly film w slabej jakosci http://chomikuj.pl/BSNT/Jestes+Bogiem+2012

  • prostolinijny27

    0

    Kiedy emitowali Krzyżaków czy Faraona spędzało się młodzież do kin za darmo - całym szkołami, a zakładowe autobusy, które dowoziły setki przypadkowych widzów ciągnęły się jak kolejki do Biedronki po tanie TV! Filmy te zaś były emitowane nie miesiącami, ale latami, co dzisiaj nie jest w ogóle spotykane poza jakimiś dogrywkami w kinach studyjnych. Bardzo złe i wprowadzające wiele niejasności i pewnie zdziwienia są takie informacje bez opatrywania ich wyjaśnieniami i komentarzami dziennikarskimi. Porównywanie takich dwóch światów to absurd sugerujący zresztą, że wtedy mieliśmy większą widownię albo lepsze produkcje...

  • Gość: olo

    0

    naprawde wam sie podobal

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX