AC/DC zagrali w polskim filmie. I to w komedii! Śmiesznej? "OK, nam się podoba"

Mogliście nie zwrócić na to uwagi. Chyba że byliście na tej komedii w kinie... Zespół AC/DC rzadko się zgadza, żeby jego utwór znalazł się w filmie fabularnym. Muzycy wybrzydzają, a często nawet w ogóle nie odpowiadają na maile z prośbami producentów. Ekipa polskiej produkcji Piotra Wereśniaka - "Wkręceni" - czekała na odpowiedź zespołu długo. Ale się doczekała.
- Rzeczywiście, bardzo długo zabiegaliśmy, by zespół AC/DC zgodził się na wykorzystanie tej piosenki w filmie "Wkręceni". Jesteśmy niezwykle zadowoleni - przyznaje Tadeusz Lampka, producent filmu.

Ci, którzy znają kulisy sprawy, zdradzają, że ekipa filmowa zaczęła pisać do kapeli jeszcze latem. - Korespondencja zdawała się trwać bez końca, bo wciąż dopytywali o kolejne szczegóły. Od razu jednak postawili sprawę jasno - jak film im się nie spodoba, to bez szans - usłyszeliśmy.



"Kinowe zło na plakacie", ale potem...

Po ponad dwóch miesiącach przyszła odpowiedź: "Film nam się podoba, OK." Lakonicznie, bez złośliwości. Przychylni okazali się nawet polscy recenzenci, choć jak zwykle podzieleni na dwa obozy.

Daleko im do zachwytów, ale i nie mieszają filmu Wereśniaka z błotem. "Chociaż plakat >>Wkręconych<< sugeruje >>kinowe zło<<, sam film temu zaprzecza. Nie wzlatuje być może ponad poziomy, ale do polskiej komediowej żenady również mu daleko" - pisze Dagmara Romanowska ze Stopklatki.

A "Dziennik Zachodni" ocenia: "Wkręceni to (w założeniu) komedia omyłek, niestety na końcu zamienia się w komedię romantyczną i to wcale nie jest śmieszne".

Stawki: od 50 tys. euro w górę

Ostatecznie w filmie, który od tygodnia wyświetlany jest w kinach, pojawiają się około dwie minuty kawałka "You Shook Me All Night Long". Dwa razy - m.in. wtedy, gdy jedna z bohaterek wspina się po drabince do ukochanego.



Co z tego ma sam zespół? Wiadomo: pieniądze. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że AC/DC dostali największe honorarium, jakie do tej pory zapłacono za użycie piosenki w polskim filmie. Jakie? Tego producenci już nie chcą zdradzić.

- Przy gwiazdach tej rangi rozmowy zaczynają się od 50 tys. euro za jedną piosenkę wzwyż - mówi nasze źródło.

Więcej o:
Komentarze (16)
AC/DC zagrali w polskim filmie. I to w komedii! Śmiesznej? "OK, nam się podoba"
Zaloguj się
  • mr_gm

    Oceniono 52 razy 50

    "Zespół AC/DC rzadko się zgadza, żeby jego utwór znalazł się w filmie fabularnym. Muzycy wybrzydzają, a często nawet w ogóle nie odpowiadają na maile z prośbami producentów"

    Po takich bzdetach można cały ten sponsorowany artykuł spuścić w kiblu.
    a tu dowód na pierdoły jakie wciska autor - www.imdb.com/name/nm0009540/

  • co-rel

    Oceniono 46 razy 38

    „[…] zaczynają się od 50 tys. euro za jedną piosenkę wzwyż”

    Skoro _zaczynają się_, to chyba logiczne, że _wzwyż_?

  • cezar85

    Oceniono 19 razy 17

    ja się nie dam wkręcić

    ale dobra próba

  • mille666

    Oceniono 20 razy 16

    AC/DC na pewno nie oglądali tego "dzieła"... po prostu zbierają na emeryturę :)

  • tom_aszek

    Oceniono 15 razy 15

    "AC/DC zagrali w polskim filmie."

    Nie "AC/DC zagrali", tylko w filmie wykorzystano ich piosenkę! Widzisz różnicę, aŁtorze?

    No chyba, że w tej komedii Angus Y. skacze z gitarą np. po dachach (samochodów)? Wtedy zwracam honor...

  • tanczacy.z.myslami

    Oceniono 10 razy 10

    "Zespół AC/DC rzadko się zgadza, żeby jego utwór znalazł się w filmie fabularnym."

    Że co?! Autor myślał chyba o jakimś innym AC/DC? Ich wspaniały łomot dobywa się ze ścieżek dźwiękowych wielu filmów! {co wskazuje na to, że to muzyka uniwersalna :) }

  • mariuszelwood

    Oceniono 1 raz 1

    Zespół AC/DC rzadko się zgadza, żeby jego utwór znalazł się w filmie fabularnym.
    =
    Co za idiotyzm

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX