Jack Ryan: Teoria chaosu

Próba ożywienia wymyślonego przez Toma Clancy'ego bohatera, w którego na ekranie wcielali się już Alec Baldwin ("Polowanie na Czerwony Październik"), Harrison Ford ("Czas patriotów" i "Stan zagrożenia") oraz Ben Affleck ("Suma wszystkich strachów"). Tym razem wciela się w niego Chris Pine (nowy kapitan Kirk ze "Star Treka"). Żoną mu jest Keira Knightley, mentorem Kevin Costner, a przerysowanym lecz "sympatycznym" wrogiem Kenneth Branagh, który jest też reżyserem filmu.

Hasło na plakacie głosi "Nie ufaj nikomu" i film rzeczywiście jest jakby wyciągnięty z epoki, w której w telewizji królowało "Z archiwum X". Młody wilk Ryan odkrywa, że na Wall Street dochodzi do dziwnych przekrętów finansowych, za którymi stoją Rosjanie. Agent CIA musi dowiedzieć się, co się za tym kryje (z pewnością, coś dużego). Atmosfera? Jak za czasów zimnej wojny.

Choć pewnie nie ma na to wielkich szans, to gdyby znajomy poprosił was o polecenie szpiegowskiego thrillera, "ale takiego w starym stylu, żeby się go dobrze oglądało, tylko żeby nie był przy tym jakoś bardzo dobry", to bez wahania możecie polecić mu "Teorię Chaosu".

Ocena Film.Gazeta.pl: 3/6



Jack Ryan: Teoria chaosu (Jack Ryan: Shadow Recruit)
Rosja, USA 2014, 105 minut
Reżyser: Kenneth Branagh; Występują: Chris Pine, Kevin Costner, Keira Knightley, Kenneth Branagh
Dystrybutor: UIP

Więcej o: