Niebiańskie żony Łąkowych Maryjczyków

Film składa się z ponad 20 nowelek różnej długości, które łączy usytuowanie akcji w rosyjskiej Republice Mari El (tak jak w poprzednim filmie Aleksieja Fedorczenki, "Milczących duszach") i to, że głównymi bohaterkami są kobiety, których imiona zaczynają się na literę "O".

Rosyjski dramat stanowi kompletny misz-masz. Dużo tu erotyki i sporo zwykłych, obyczajowych, "ludzkich historii" (z rosyjskiej prowincji), ale najciekawsze są chyba te opowieści, w których silnie postawiono na elementy magiczne i rytualne oraz aspekt komediowy (chyba że takiego aspektu tam nie ma, ale prawdziwe wierzenia, traktowane zupełnie na serio przez tubylców, "cywilizowanemu człowiekowi" wydają się po prostu śmieszne i niedorzeczne).

Nawet jeśli jakaś historia nie przypadnie wam do gustu, pamiętajcie, że za chwilę zobaczycie kolejną. A czego tu nie ma! Jedna nowelka opowiada o kobiecie, na którą leśny demon rzuca przekleństwo, bo ta nie pozwala mu przespać się ze swoim mężem, a inna o wyjeżdżającej na studia do miasta dziewczynie, za którą - w akcie zemsty - odrzucony chłopak posyła zombie.

"Niebiańskie żony Łąkowych Maryjczyków" zdobyły Grand Prix na ubiegłorocznym festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty. Jury, którego polską reprezentantką była Joanna Kos-Krauze, tak uzasadniło wybór: "Za delikatność, empatię, szacunek dla godności ludzkiej, a także wielkie poczucie humoru i wyobraźnię. Film daje nadzieję na wolność sztuki, a także przedstawia nam najsympatyczniejszego zombie w całej historii kina". Poza kawałkiem o zombie (ale podejrzewam, że Kos-Krauze nie widziała "Wiecznie żywego"), wszystko się zgadza. Warto zobaczyć choćby po to, żeby przekonać się, jak niesamowite miejsca istnieją jeszcze na Ziemi. I wcale nie chodzi o miejsca pełne biedy i beznadziei, którymi w nieskończoność zajmują się podobne produkcje.

Ocena film.gazeta.pl 4/6

Ocena Gazety Co Jest Grane 4/6 - Film to próba uchwycenia specyficznej czasoprzestrzeni, którą rządzi rytuał, przefiltrowany tu, maryjski mit. Kapitalnie oryginalna opowieść o ludziach, a zwłaszcza kobietach, które całe ulepione są z mitu - ocenia Paweł T. Felis



Niebiańskie żony Łąkowych Maryjczyków (Nebesnye zheny lugovykh mari)
Dramat; Rosja 2012; 106 minut
Reżyser: Aleksiej Fedorczenko; Występują: Yuliya Aug, Yana Esipovich, Darya Ekamasova
Dystrybutor: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty

Więcej o: