Nimfomanka cz. I

Przy dźwiękach (trudno w tym kontekście wytłumaczalnej) muzyki Rammsteina, mężczyzna znajduje na ulicy nieprzytomną kobietę. Zgadza się zabrać ją do domu na herbatę, zamiast zadzwonić po karetkę. Joe (w tej części filmu niemal niewystępująca Charlotte Gainsbourg) w zamian za dobre serce zaoferuje Seligmanowi (Stellan Skarsgard) opowieść o swoim burzliwym życiu seksualnym.

Zapomnijcie o Dogmie 95, Lars von Trier najnowszy film zrobił w niemal całkowitej kontrze do swojego manifestu sprzed dwóch dekad - jeden z "rozdziałów" raczej niepotrzebnie przechodzi nawet na jakiś czas w czerń i biel.

Najbardziej zaskakujące może być jednak to, że ten dramat pornograficzny to przede wszystkim... komedia! Młoda Joe (w tej roli Stacy Martin, której niektórzy wieszczą wielką karierę i podejrzewam, że chodzi im o branżę porno) bawi się jak bohaterowie młodzieżowych komedii (a może nawet "Warsaw Shore"), reżyser traktuje wszystko z przymrużeniem oka, a sala co parę chwil głośno wybucha śmiechem. Najlepsza jest przezabawna, przerysowana sekwencja z Umą Thurman w roli zdradzanej żony. Mimo wszystko von Trierowi udaje się z "Nimfomanki" uczynić moralitet o tym, że seks jest złem (przy którym "Wstyd" McQueena wysiada).

Najlepszym sprawdzianem waszego zadowolenia z "Nimfomanki" będzie odpowiedź na pytanie: czy za dwa tygodnie zdecydujecie się wydać pieniądze na bilet na drugą część?

Ocena film.gazeta.pl: 3/6

Ocena Gazety Co Jest Grane: 5/6 Ani pornografia, ani skandal - von Trier zrobił przekorny, świadomie beznamiętny, brawurowy i ostry jak brzytwa film o pułapce wolności. Zaskakująco zabawny - ocenia Paweł T. Felis

Fajnie jest go poniżać i być przez niego poniżanym - wywiad ze Stellanem Skarsgardem o pracy z von Trierem i "Nimfomance"



Nimfomanka cz. I (Nymphomaniac)
Dramat, Erotyczny; Belgia, Dania, Francja, Niemcy, Wielka Brytania 2013; 122 minuty;
Reżyser: Lars von Trier; Występują: Charlotte Gainsbourg, Stellan Skarsgard, Stacy Martin, Shia LaBeouf;
Dystrybutor: Gutek Film

Więcej o: