Mówił, że wróci, i wraca. Arnold Schwarzenegger znów jako "Terminator" [TRAILER]

Arnold Schwarzenegger nie pojawił się w czwartej części "Terminatora", bo był wtedy gubernatorem Kalifornii, ale teraz kariera polityczna nie koliduje już z filmową. Dlatego obok nowych aktorów, którzy debiutują w cyklu, w "Terminator: Genisys" pojawia się również i on. Nie mogło więc zabraknąć Schwarzeneggera w wybuchowym trailerze, który pojawił się w sieci.
Schwarzenegger zagrał w trzech częściach serii (pierwsza debiutowała 30 lat temu!), ale podczas realizacji czwartej ("Terminator: Ocalenie" z 2009 roku) nie mógł połączyć pracy gubernatora z graniem w filmie. Teraz jednak powraca jako model T-800, a w zwiastunie można zobaczyć nie tylko współczesne ujęcia, ale także te, które powstały na potrzeby produkcji z 1984 roku.



Akcja "Terminator: Genisys" rozgrywa się w 2029 roku, a w postać Johna Connora, który jest teraz jednym z przywódców ruchu oporu walczącego z maszynami, wciela się Jason Clarke. Aktora wcześniej można było oglądać w takich filmach jak "Wróg numer jeden", "Gangster" czy "Ewolucja Planety Małp".

John wysyła Kyle'a Reese'a (Jai Courtney) w przeszłość, by ochraniał jego matkę (Sarę Connor gra doskonale znana wielbicielom serialu "Gra o tron" Emilia Clarke). Okazuje się jednak, że Reese trafia do 1984 roku i przekonuje się, że kobieta doskonale sobie radzi i jest wytrenowaną w boju wojowniczką, a rolę jej ochroniarza pełni starszy model Terminatora (w tej roli występuje właśnie Schwarzenegger).

W filmie występują również m.in. Aaron V Williamson i Matt Smith, a reżyserem jest Alan Taylor, który ma na koncie film "Thor: Mroczny świat" i pracę na planie wielu seriali, np. "Gry o tron", "Mad Men" i "Rodziny Soprano".

Światowa premiera najnowszego "Terminatora" jest zaplanowana na przyszły rok.