"Zakończenie rozczarowuje". Hakerzy zdobyli scenariusz "Spectre"

Hakerzy, którzy wykradli dane, przypuszczając atak na Sony Pictures, weszli w posiadanie scenariusza "Spectre". Podobno szefowie firmy nie są zadowoleni z wymyślonego przez twórców zakończenia. - To tylko jedna z pierwszych wersji - twierdzą teraz producenci najnowszego filmu o przygodach agenta 007.
Oficjalnie producent (Sony Pictures Entertainment) nie zdradza na razie zbyt wielu szczegółów fabuły. Z informacji prasowej można się dowiedzieć, że Bond otrzyma tajemniczą wiadomość, która sprawi, że ruszy w pościg za złowrogą organizacją (tytułowa, znana z poprzednich części SPECTRE - WIDMO), a w tym czasie M (Ralph Fiennes) będzie walczył z politykami o przyszłość tajnych służb. Nieoficjalnie, dzięki przeciekom po cyberataku, do prasy przedostały się informacje, że finał "Spectre" zaprezentowany producentom na papierze, nie zrobił na nich zbyt dużego wrażenia.

Ogromny budżet, wielkie gwiazdy

Z wykradzionych emaili można dowiedzieć się również, że budżet najnowszego filmu z Danielem Craigiem jako agentem w służbie Jej Królewskiej Mości to aż 300 mln dolarów.

W oświadczeniu wystosowanym do prasy producenci filmu zaznaczyli, że wykradziony scenariusz to nie ostateczna wersja, która trafiła do realizacji. Przestrzegają przed jego publikowaniem w sieci. Przypominają także, że chociaż to tylko jedna z pierwszych wersji, jest chroniona prawem autorskim, i jednocześnie straszą pozwami sądowymi wszystkich, którym mogłoby przyjść do głowy upublicznienie fragmentów lub całości.



Zdjęcia do "Spectre" miały rozpocząć się tydzień temu, ale ekipa musiała skorygować plany ze względu na kradzież samochodów, które miały zagrać w filmie. Wiadomo, że oprócz Daniela Craiga w produkcji będzie można zobaczyć m.in. Christopha Waltza ("Bękarty wojny" "Django"). W filmie wystąpią także Andrew Scott, który podobno zwrócił uwagę osób z produkcji dzięki roli Jima Moriarty'ego w serialu "Sherlock", nagrodzona w Cannes Lea Seydoux ("Życie Adeli") oraz włoska aktorka Monica Bellucci ("Malena", "Nieodwracalne"). Wśród nowych członków obsady znalazł się również Dave Bautista, którego ostatnio można było oglądać na dużym ekranie w "Strażnikach Galaktyki".

Szczegóły dotyczące fabuły, czytasz na własną odpowiedzialność

Jak informuje m.in. "Daily Mail", Christoph Waltz ma wcielić się w przeciwnika Bonda, posługującego się dwoma nazwiskami: Heinrich Stockmann i Franz Oberhauser. To on ma być przywódcą organizacji terrorystycznej SPECTRE, a jednocześnie... kiedyś wychowywał się z Bondem w jednej rodzinie zastępczej. Podobno złoczyńca będzie torturował głównego bohatera, ale Bondowi - jak zwykle - uda się uciec. Ostateczne starcie wrogów ma nastąpić w Londynie i tam właśnie agent 007 zabije Stockmanna. Sposób, w jaki zginie główny "zły" w "Spectre", podobno nie przypadł do gustu przedstawicielom Sony.

W "Spectre" pojawi się jeszcze jeden antybohater. Okazuje się, że plotki, które pojawiły się jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem obsady, dotyczące Andrew Scotta, mogą znaleźć potwierdzenie. Postać grana przez aktora ma pracować dla brytyjskiego rządu, ale jednocześnie być na usługach Stockmanna.

Jeśli chodzi o kobiety Bonda, informacje są trzy: to Seydoux będzie "główną" ukochaną agenta w "Spectre". Ten związek budzi mieszane uczucia u producentów. Jonathan Glickman określa go jako "fantastyczny", natomiast Hannah Minghella zauważa, że "jeśli Bond zakochuje się pierwszy raz od czasów Vesper, brakuje tu emocjonalnej wrażliwości". Bellucci będzie natomiast uwodzona przez głównego bohatera w celu zdobycia informacji po tym, jak zabił jej męża. W filmie ma pojawić się także trzecia ważna postać kobieca - Irma będzie lesbijką, jeszcze nie wiadomo, kto ją zagra.

Reżyserem "Spectre" jest Sam Mendes, który ma na koncie poprzedni film o Bondzie, bardzo dobrze przyjęty przez krytyków i publiczność "Skyfall" - produkcja zarobiła ponad miliard dolarów, najwięcej ze wszystkich bondowskich ekranizacji.

Europejska premiera "Spectre" jest zaplanowana na 23 października 2015 roku, natomiast amerykańska na 5 listopada przyszłego roku. Autorami scenariusza są John Logan, Neal Purvis i Robert Wade. Zdjęcia do 24. produkcji z agentem 007 w roli głównej mają powstawać w studiach w Londynie, a także w Rzymie i Meksyku. Część scen ekipa filmowa nakręci w Austrii i Maroko.

Strażnicy Pokoju szykują prezent na Święta

Twórcy Bonda są ofiarami ataku hakerów przeprowadzonego 24 listopada, podczas którego członkowie grupy przedstawiający się jako Strażnicy Pokoju, zdobyli dostęp do poufnych danych Sony Pictures Entertainment. Wyciekły m.in. informacje o zarobkach i służbowe emaile, z których dowiedzieliśmy się m.in., że producent Scott Rudin opisał Angelinę Jolie jako "minimalnie utalentowanego, rozpieszczonego bachora", a także żartował z Amy Pascal (szefowa Sony) na temat prezydenta USA Baracka Obamy.

Przestępcy upublicznili w sieci także filmy wyprodukowane przez Sony: "Furia", "Annie" i "Still Alice". Hakerzy zapowiedzieli w sobotę 12 grudnia, że na Święta szykują "prezent" dla internautów, co wywołało spekulacje na temat ujawnienia szczegółów scenariusza "Spectre".

Strażnicy Pokoju, jak sami twierdzą, przeprowadzili atak w związku z wyprodukowanym przez Sony "The Interview" (polski tytuł to "Wywiad ze Słońcem Narodu"), opowiadającym o spisku na życie Kim Dzong Una. Żadają wycofania się z dystrybucji filmu z Sethem Rogenem i Jamesem Franco w rolach głównych.