Pingwiny z Madagaskaru

Humor (nie)wysokich nielotów.
Najśmieszniejsi bohaterowie serii "Madagaskar" i tytułowi bohaterowie jednego z najzabawniejszych seriali, jakie można znaleźć w telewizji (w czym niemała zasługa genialnego dubbingu i wspaniałego tłumaczenia Bartosza Wierzbięty) wreszcie dostali własny film kinowy. Fabuła? Pingwiny łączą siły z tajną organizacją Północny Wiatr, by powstrzymać szalony szwarccharakter przed zniszczeniem świata. Ale przecież nie o fabułę, lecz o gagi tu chodzi.

Zwiastuny z fotela nie zrzucały i lekko mnie zaniepokoiły, ale bardzo dobre recenzje, jakie "Pingwiny z Madagaskaru" zbierają na świecie, wskazują na to, że nasi ulubieńcy raczej nie stracili poczucia humoru. Tym bardziej żałuję i zrozumieć nie mogę, dlaczego film wchodzi do polskich kin bez pokazu prasowego - być może dystrybutor (błędnie) uznał, że dzieciaki i tak pójdą, a do dorosłych recenzentów "Pingwiny" mogą jednak nie przemówić.



"Pingwiny z Madagaskaru", animacja, familijny, komedia, przygodowy, USA 2014, 92 min., reż. Simon J. Smith, występują: Tom McGrath, Chris Miller, Christopher Knights, Conrad Vernon, John Malkovich, Benedict Cumberbatch, Ken Jeong, Annet Mahendru

Więcej o: