A jeśli Bóg jest? **

Chrześcijanin tańczy.
Tore (debiutujący w kinie Julius Feldmeier) należy do grupy radykalnych wyznawców Jezusa. Zanim się to okaże, na ich widok pomyśleć można o grupce punków, na widok których lepiej ukryć się w najbliższym budynku. Po tym objawieniu obawiać się można nawracania w stylu wypraw krzyżowych. Ale nie. Od Torego i kolegów łagodności i opanowania uczyć by się mogli nawet buddyści. Gdy podczas koncertu padają słowa o konieczności nadstawiania drugiego policzka, wiadomo już, że Tore będzie nadstawiał go bez ustanku.

Chłopak poznaje Benna (Sascha Alexander Gersak) - z pozoru sympatyczną głowę rodziny, która okaże się diabłem wcielonym (jak wiele rzeczy w tym filmie, taka przemiana i postawa Benna kompletnie nie ma sensu). Gdy Tore pół żartem, pół serio powie przyjmującego go pod dach Bennowi, że Duch Święty ogłosił mu, że jest nowym Mesjaszem, Benno tylko zatrze ręce - jako szatański pomiot z chęcią to sprawdzi. Trafił swój na swego.

"A jeśli Bóg jest?" (oryginalny tytuł po polsku brzmiałby raczej: "Tore tańczy") to jedyny niemiecki film, pokazywany na zeszłorocznym festiwalu w Cannes. Jeśli mają tam oczy, kolejny niemiecki film prędko w Cannes nie zagości. Debiutancki film Katrin Gebbe chwalić się może właściwie tylko dobrym aktorstwem. Tylko po co ta współczesna adaptacja ostatniego kuszenia i Męki Pańskiej powstała? Trudno powiedzieć czy autorka kpi z lekko chyba niedorozwiniętego bohatera, czy oddaje jego wierze hołd. Trudno wyjaśnić wiele rzeczy, które się na ekranie dzieją. Trudno wytrzymać brutalne sceny tortur, których pod koniec seansu jest coraz więcej. No i trudno uwierzyć w pojawiający się po projekcji napis, że ta historia wydarzyła się naprawdę. Ostatnio taką formułkę doczepia sobie do filmu każdy, kto chce. No chyba że Gebbe miała na myśli tę historię sprzed dwóch tysięcy lat?

Ocena: 2/6



"A jeśli Bóg jest?", dramat, Niemcy 2013, 110 min., reż. Katrin Gebbe, występują: Julius Feldmeier, Sascha Alexande, Annika Kuhl, Swantje Kohlhof, Til-Niklas Theinert, Daniel Michel, Nadine Boske, Christian Bergmann, Uwe Dag Berlin, Hartmut Lange, Christoph Jacobi, Katinka Auberger

Więcej o: