Niesforny Bram **

Buntownik bez powodu.
Siedmioletni Bram (debiutant Coen van Overdam) to holenderska wersja Dennisa Rozrabiaki. Chłopiec ma bogatą wyobraźnię, lubi płatać figle, wszędzie go pełno, zadaje setki pytań i często sam na nie odpowiada. Jego beztroski sposób bycia zostanie wystawiony na próbę, gdy Bram pójdzie do szkoły. Wychowawca klasy, Pan Rybka, będzie miał do tytułowego bohatera nieustanne pretensje o jego zachowanie. Kto wygra pojedynek charakterów?

Holenderski film familijny z 2012 r. miewa udane momenty, ale jest to raczej 80 zmarnowanych minut. Siedmiolatek ma mnóstwo pomysłów, ale jego wewnętrzne rozterki są często wydumane i wyssane z palca. Nie jest to też postać szczególnie sympatyczna, nawet jeśli weźmie się poprawkę na to, że Bram jest jeszcze dzieckiem. Jeśli film serialowej reżyserki Anny van der Heide i scenarzystki Tamary Bos ("Konik Świętego Mikołaja", "Wilkołak Junior") miał poruszać tematykę dzieci cierpiących na ADHD, to robi to zbyt mgliście i ostatecznie rezygnuje z udzielenia jakiegokolwiek sensownego komentarza w tej sprawie.

Animacje przedstawiające zdarzenia, dziejące się w wyobraźni Brama, nie są niczym nowym ani - w tym filmie - szczególnie zabawnym. Można też uznać, że bywają wulgarne (choć nie jest to jeszcze poziom szwedzkiej piosenki edukacyjnej o tym, że "siusiak i cipka są spoko").

"Niesforny Bram" w polskich kinach szalał będzie w wersji z lektorem. Nie musicie jednak wybiegać mu na powitanie.

Ocena: 2/6



"Niesforny Bram", familijny, Holandia 2012, 85 min., reż. Anna van der Heide, występują: Katja Herbers, Egbert Jan Weeber, Coen van Overdam, Tjebbo Gerritsma, Roosmarijn van der Hoek, Rene Groothof, Ria Eimers

Więcej o: