Joanna ***

Oscar to to może będzie.
Cała Polska zna chyba Joannę "Chustkę" Sałygę, której umieranie na raka - choć tytułowa bohaterka wolałaby pewnie mówić o życiu z rakiem - śledzili ze łzami w oczach wszyscy rodacy. Mówiono o niej w programach informacyjnych, pisano w internecie, ale przede wszystkim zaczytywano się w jej blogu. "Chustka" zmarła 29 października 2012 r. Wcześniej zdążyła jednak przełamać się i wyrazić zgodę na propozycję Anety Kopacz, która bardzo chciała nakręcić dokument o fascynującej ją kobiecie. Sałyga i Kopacz spędziły ze sobą znacznie więcej czasu, niż tylko 13 dni zdjęciowych, z których powstała 45-minutowa "Joanna".

Film ze zdjęciami Łukasza Żala ("Ida") i muzyką Jana A.P. Kaczmarka poświęcony jest relacji matki i synka, Jasia. Kobieta chce poświęcić mu każdą chwilę, która jej została. Chce zdążyć jak najwięcej go nauczyć, próbuje chyba zawczasu przeżyć całe jego dojrzewanie, zupełnie, jakby było to możliwe... Relacje z mężem - bardzo dobre - zostały w dokumencie zepchnięte na boczny tor.

"Joanna" to zapis zwykłych, małych chwil - tytułowa bohaterka leży z chłopcem na trawie, rozmawia o rzeczach ważnych i nieważnych, wykonuje normalne, codzienne czynności. Dlatego też zdecydowanie bardziej, niż porywający czy przejmujący, na usta cisną się tylko epitety takie jak "przygnębiający". Czytanie bloga "Chustki" jest zajęciem zdecydowanie ciekawszym i bardziej zajmującym, niż oglądanie stosującej pewien emocjonalny szantaż "Joanny". Blog traktował jednak o radości życia, w filmie wyczuwa się przede wszystkim nieuchronność nadchodzącej śmierci.

"Oscar to to może nie będzie, ale zaczyna mi się podobać", miała powiedzieć Sałyga na temat realizowanego o niej filmu. Niezbadane są wyroki boskie - tytułowa bohaterka pewnie by się uśmiała, gdyby dowiedziała się, że to jednak może być Oscar. O statuetkę w kategorii krótkometrażowych dokumentów walczy też inny mocny kandydat z Polski "Nasza klątwa", a także faworyt bukmacherów, opowiadający o amerykańskich weteranach "Crisis Hotline: Veterans Press 1". Trudno o bardziej depresyjny zestaw, co nominowane w tym roku krótkie dokumenty.

Ocena: 3/6



"Joanna", dokumentalny, Polska 2013, 45 min., reż. Aneta Kopacz

Więcej o: