Fru! **

Bęc!
Tytułowym bohaterem "Małego ptaszka, wielkiej podróży" (jak brzmi tytuł oryginalny) jest bojaźliwy właściciel pary skrzydeł, który nigdy nie wyściubił nosa poza swoje małe podwórko. Jego przyjaciółka Biedronka pragnie, by Żółty Ptaszek wreszcie zdobył się na odwagę i zwiedził kawał świata. Okazja nadarza się, gdy ranny nestor innego ptasiego rodu ostatnim tchnieniem zdradza głównemu bohaterowi wskazówki niezbędne do bezpiecznego dotarcia do Afryki. Żółty Ptaszek zdobywa się na odwagę i postanawia być przewodnikiem grupy, w skład której wchodzi m.in. śliczna (tak przynajmniej twierdzą ptasi bohaterowie) Elka.

Z animacją Christiana De Vity, który pochwalić się może m.in. współpracą przy scenorysach do filmów Wesa Andersona, wiele rzeczy jest nie tak, a w porządku jest tylko parę detali - przede wszystkim: strona wizualna. Nie jest to poziom Disneya czy Pixara, ale np. Paryż jest we "Fru!" naprawdę efektowny. Nic nie można też zarzucić polskiemu dubbingowi, w którym udzielali się m.in. Anna Cieślak, Katarzyna Kwiatkowska, Jarosław Boberek i Maja Bohosiewicz. Wcielający się w głównego bohatera i debiutujący w ten sposób Paweł Domagała jest - jak można się było spodziewać - świetny, chociaż dorosłym widzom może się wydawać, że Domagała gra w trzeciej części "Wkręconych".

Za to fabuła "Fru!" kompletnie nie trzyma się kupy. W jednej chwili bojaźliwy ptak boi się choćby wyjrzeć poza ogrodzenie własnego światka, w następnej jest gotowy lecieć z nowymi znajomymi na drugi kontynent. Podobnych niedorzeczności jest tu mnóstwo. Może niektórym dzieciom one umkną, ale dorośli na pewno zwrócą na nie uwagę. Rodzicom "Fru!" się raczej nie spodoba, pociechom prędzej, choć jest tu wiele elementów niestosownych w ramach animacji dla młodych widzów. Film jest przesadnie i w nieuzasadniony sposób brutalny. Dziwna jest scena, w której ptaki celowo odurzają się powietrzem z dużych wysokości i zachowują się, jak gdyby coś przypaliły. Pochwała miękkich narkotyków wydaje się jakoś mało edukacyjna.

Ze zbyt wtórnego "Fru!" można wyciągnąć taką naukę, że na niebie jest miejsce i dla prawdziwych, i dla stalowych ptaków. Nie wolno bać się postępu, ale trzeba też dbać o naturę i mądrze wyważyć proporcje. (Bardziej udanych) animacji z ptakami w rolach głównych było jednak ostatnio tyle, że w ramach przysługiwania się przyrodzie, zamiast iść do kina, raz można zbudować karmnik.

Ocena: 2/6



"Fru!", dla dzieci, animacja, komedia, przygodowy, Belgia, Francja 2014, 90 min., reż. Christian De Vita, polski dubbing: Paweł Domagała, Anna Cieślak, Elżbieta Jeżewska, Katarzyna Kwiatkowska, Cezary Morawski, Wojciech Machnicki, Paweł Szczesny, Jarosław Boberek