Tom Hardy znów zakłada dziwną maskę. Szalony zwiastun "Mad Max: Na drodze gniewu"

Na pewno doskonale pamiętacie Toma Hardy'ego jako zamaskowanego Bane'a z filmu "Mroczny Rycerz powstaje". Teraz aktor znowu paraduje w dziwnym oprzyrządowaniu na twarzy - poszedł w ślady Mela Gibsona, wcielając się w głównego bohatera w "Mad Max: Na drodze gniewu". Światowa premiera jednej z najbardziej oczekiwanych produkcji tego roku odbędzie się w Cannes.
Akcja filmu toczy się w zdewastowanym wojną nuklearną świecie, w którym trwa brutalna walka o wodę i inne źródła energii. Max, którego prześladują duchy z przeszłości, wierzy, że przetrwać najlepiej w samotności. Jego podejście do życia będzie jednak musiało ulec zmianie, gdy przyjdzie mu zmierzyć się m.in. z przywódcą bardzo niebezpiecznego gangu szalejącego po pustyni.

Szaleństwo odmieniane przez przypadki

Podobnie jak pierwszy, opublikowany w grudniu zeszłego roku, zwiastun, ten także zbiera głównie pozytywne recenzje. " Zachwycający, wspaniały i zdecydowanie szalony" - pisze o trailerze Businessinsider.com. Nawiązujące do tytułowego "szaleństwa" określenia pojawiają się, co oczywiste, w przeważającej większości informacji. " Pompujący adrenalinę obłęd" - dodaje People.com.

Branżowy Variety.com zauważa że obok scen pokazanych w pierwszym zwiastunie, można zobaczyć także "świeże wywrotki samochodów i eksplozje goniące eksplozje, wśród których wybija się dramatyczny głos zza kadru, mówiący: Gdy świat upadł, każdy z nas w jakiś sposób został złamany. Ciężko było ocenić, kto był bardziej szalony - ja czy wszyscy inni".

W Cannes i tylko dla dorosłych

Film George'a Millera będzie miał światową premierę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes - pokaz odbędzie się 14 maja, poza konkursem. Miejsce nie zostało zapewne wybrane przypadkowo - to właśnie w Cannes był pokazywany również pierwszy "Mad Max" z 1979 roku. Dobrze przyjęta produkcja stała się trampoliną do kariery dla reżysera i głównego aktora filmu - Mela Gibsona.

W nowej wersji obok Hardy'ego można zobaczyć m.in. Charlize Theron i Nicholasa Houlta. W obsadzie znaleźli się również Hugh Keays-Byrne, Nathan Jones, Zoe Kravitz, Riley Keough i Rosie Huntington-Whiteley. Miller postanowił, w odróżnieniu od wielu innych reżyserów, którzy sięgają po scenariusze sprzed lat (choćby nowy "Terminator"), że nie będzie dostosowywał nowej produkcji w taki sposób, by w kinach mogli oglądać ją nieletni widzowie.

Podobnie jak w pierwowzorze, w "Mad Max: Na drodze gniewu" nie zabraknie brutalnych scen, nie przeznaczonych dla oczu dzieci. Amerykańska organizacja MPAA, która decyduje, jaką kategorię wiekową powinien otrzymać film wchodzący na ekrany, zdecydowała już, że w USA nowy film Millera powinni oglądać tylko dorośli.

"Mad Max" ma trafić do polskich kin 22 maja 2015 roku.