Borys Lankosz nakręci film o gen. Wojciechu Jaruzelskim! "Postać pełna cierpienia i paradoksów"

Film powstanie na podstawie książki "Jaruzelski. Życie paradoksalne" Mariusza Cieślika i Pawła Kowala, która ukazała się 13 maja w wydawnictwie Znak. Wzbudzający emocje bohater i reżyser, który dowiódł, że bezbłędnie porusza się w filmowych konwencjach. Zapowiada się ciekawie!
Borys Lankosz, który ma w swoim dorobku niedawne "Ziarno prawdy" i "Rewers", zaangażował się w pracę nad scenariuszem filmu o gen. Jaruzelskim. Podobnie jak w przypadku "Ziarna prawdy" zdecydował się na współpracę z twórcą książki. Poprzedni scenariusz przygotowywał z Zygmuntem Miłoszewskim, autorem bestsellerowej trylogii, której bohaterem jest Teodor Szacki. Nad scenariuszem nowego filmu będzie pracował razem z Cieślikiem, publicystą.

Z jakiej perspektywy przyjrzą się życiu gen. Jaruzelskiego twórcy filmu? - Chciałbym dotrzeć do prawdy o nim, zrozumieć jak z panicza z ziemiańskiej rodziny przeobraził się w komunistycznego dyktatora, znienawidzonego przez znaczną część rodaków - tłumaczył Borys Lankosz w wypowiedzi dla Onet.pl.

"Kim był gen. Jaruzelski, zanim stał się komunistycznym dyktatorem?"

Niektóre szczegóły planowanej produkcji są już znane. - To ma być klasyczna biografia, których mało powstaje w Polsce - głównie z powodu konieczności poniesienia wysokich kosztów produkcji takich filmów - mówi Cieślik w wypowiedzi dla Gazeta.pl.

- Chcemy odpowiedzieć na pytanie, kim był Jaruzelski, zanim stał się komunistycznym dyktatorem. To chyba najbardziej interesuje ludzi. Historia, którą chcemy przedstawić, musi rozwijać się w czasie - podkreśla.



Obraz nie ma mieć jednak politycznej wymowy. - Decyzja o tym, czy Jaruzelski był bohaterem, czy zdrajcą, zostanie pozostawiona widzom. Tematem obrazu będzie Jaruzelski jako jedna z najważniejszych postaci historii polski - mówi scenarzysta.

- Film będzie miał swoją kulminację w latach 1980-1981, ale ważne dla przedstawienia postaci Jaruzelskiego będzie także podjęta przez niego w 1945 roku decyzja o pozostaniu w wojsku, a do niej droga wiodła przez zesłanie na Syberię i szlak bojowy armii Berlinga. Gen. Jaruzelski to postać pełna cierpienia i paradoksów - podkreśla.

Produkcją filmu zajmuje się Leszek Bodzak, który ostatnio wyprodukował "Carte blanche" z Andrzejem Chyrą. Bodzak jest też zaangażowany w prace nad filmem "Ostatnia rodzina" o Tomaszu i Zdzisławie Beksińskich, który reżyseruje Jan P. Matuszewski, autor nagradzanego dokumentu "Deep Love". Ale film o Beksińskich i gen. Jaruzelskim to nie jedyne polskie planowane produkcje przedstawiające biografie wyjątkowych Polaków.

Czekamy też na film Wajdy o Strzemińskim z Bogusławem Lindą i...

Zestawienie box office'u 2014 otwierały aż trzy polskie produkcje. Pierwsze miejsce należało do "Bogów" o prof. Zbigniewie Relidze, drugie do "Jacka Stronga" o Ryszardzie Kuklińskim. Królowały więc filmy biograficzne właśnie.

I ten trend biograficznych opowieści podchwycony zostaje także w tegorocznych produkcjach. Andrzej Wajda planuje zrobić film o Władysławie Strzemińskim, polskim malarzu i teoretyku awangardy, który po niezaakceptowaniu socrealizmu został wyrzucony z pracy. Strzemiński zmarł w nędzy w 1952 r. A wcielić ma się w tę postać Bogusław Linda.

I to jeszcze nie wszystko. Karolina Gruszka wcieli się w rolę Marii Skłodowskiej-Curie. Film ma być międzynarodową produkcją. Za reżyserię odpowiada Marie Noelle. Obraz będzie kręcony w języku francuskim z elementami języka polskiego. Na informacje, kto wcieli się w postać gen. Jaruzelskiego musimy jeszcze poczekać. Film, który wyreżyserować ma Borys Lankosz, jest na etapie powstawania scenariusza.

"Intymny portret" słynnej Polki. W tytułowej roli Karolina Gruszka >>

Więcej o: