Arnold Schwarzenegger znowu zaskakuje. Zagra w "skromnym dramacie" produkowanym przez Darrena Aronofsky'ego

Już niedługo Arnold Schwarzenegger pojawi się na dużym ekranie po raz kolejny jako Terminator, ale aktor ostatnio coraz śmielej wybiera role, by pokazać, że potrafi zagrać nie tylko w naszpikowanych efektami specjalnymi filmami akcji. Po dramacie... o zombie, zatytułowanym "Maggie", postanowił zagrać w filmie "478".
Reżyserią filmu zajmie się Javier Gullon, twórca mający na swoim koncie scenariusz do "Wroga". Produkcją "478" zajmie się Darren Aronofsky i to zdecydowanie bardzo ciekawie zapowiadająca się realizacja. Schwarzenegger, który wkrótce powróci do ról Terminatora i Conana, chce swoją karierę skierować także w nieco ambitniejszym kierunku.

W filmie "478" Schwarzenegger wcieli się w postać człowieka, którego żona i córka giną w wypadku lotniczym, do którego doszło w wyniku zaniedbania kontrolera ruchu lotniczego. Mimo, że sprawca katastrofy zostaje zatrzymany i przetrzymywany w areszcie, główny bohater ma plan przeprowadzenia zemsty.

Zgodnie z informacjami zachodnich mediów, nie należy jednak po "478" oczekiwać mocnego thrillera. Ma być to skromny i wyciszony dramat, w sposobie opowiadania podobny do wspomnianego "Maggie".



Produkcja filmu rozpoczyna się jesienią tego roku.