Brat Paula Walkera, Nicolas Cage i bojowy okręt. A wśród producentów "USS Indianapolis: Man of Courage" Polak

Cody Walker, który po śmierci zmarłego tragicznie brata Paula pomógł dokręcić brakujące ujęcia filmu "Szybcy i wściekli 7", robi kolejny krok z stronę Hollywood. Zagra drugoplanową - ale podobno znaczącą - rolę w filmie "USS Indianapolis: Man of Courage" u boku Nicolasa Cage'a.
Nicolas Cage wcieli się w "USS Indianapolis: Man of Courage" w postać kapitana Charlesa Butlera McVaya. Historia opowiedziana w tym filmie wydarzyła się naprawdę.

Historię okrętu opowiedział Quint (Robert Shaw) w słynnej scenie w filmie "Szczęki" w reżyserii Stevena Spielberga... Film opowiadać ma o wydarzeniach związanych z zatonięciem amerykańskiego krążownika, który poszedł na dno w lipcu 1945 roku po tym jak został trafiony dwiema torpedami wystrzelonymi z japońskiego okrętu podwodnego. Z 900 członków załogi większa część zginęła w ciągu trzech dni od ran, pragnienia i w szczękach rekinów. Ocalało 317 osób. Kapitan statku Charles McVay został postawiony przed sąd za utratę okrętu w akcji bojowej, a w roku 1968 z powodu nieustających pogróżek od członków rodzin zmarłych marynarzy, popełnił samobójstwo.

W Hollywood od lat pojawiają się próby realizacji dużego kinowego filmu na ten temat. Inną produkcję przygotowuje Robert Downey Jr.

Wygląda na to, że szybciej powstanie film z Nicolasem Cage'em. Jego reżyserią zajmie się Mario Van Peebles, a w obsadzie znajdują się także Tom Sizemore, Thomas Jane, Matt Lanter i Brian Presley. Wśród producentów wykonawczych znajduje się Mariusz Łukomski z firmy Monolith Films.