Deadpool nadchodzi - NAPRAWDĘ brutalny superbohater Marvela. "To cud, że pozwolili nam zrobić ten film" [ZWIASTUN]

"Pewnie zastanawiacie się, dlaczego noszę czerwony kostium? Żeby źli goście nie mogli zobaczyć, jak krwawię" - rozluźnia atmosferę podczas strzelaniny Deadpool. Żarty żartami, ale zapowiada się brutalna produkcja Marvela. Film na ekranach kin 12 lutego.
W zwiastunie widzimy jak Ryan Reynolds z przystojnego, sympatycznego mężczyzny, w wyniku niebezpiecznego eksperymentu, mającego pomóc mu w walce z rakiem, przeistacza się w psychopatyczną maszynę do zabijania, która nie traci dobrego humoru. Wideo, które po raz pierwszy zostało pokazane na Comic-Con w zeszłym miesiącu, 20th Century Fox zaprezentowało szerokiej widowni we wtorek wieczorem amerykańskiego czasu.

Deadpoola nie jest łatwo pokochać

Z ekranizacją komiksu były pewne trudności. Opowieść nie jest pozbawiona humoru, ale pełna brutalności i obsceniczności - zaznacza Graeme McMillan w "Hollywood Reporter". Powstanie filmu o historii Deadpoola było wręcz mało prawdopodobne. Losy obrazu przesądziły się na zeszłorocznym Comic-Con, na którym za ekranizacją opowiedzieli się przede wszystkim fani.

"Deadpool" wejdzie do amerykańskich kin z kategorią R, co oznacza, że film jest przeznaczony dla pełnoletniej widowni. - Cudem jest już to, że studio pozwoliło nam zrobić "Deadpoola", a co dopiero w kategorii R - mówił podczas tegorocznego Comic-Con Reynolds. Zwiastun obrazu został przygotowany w dwóch wersjach - jego brutalniejszą wersję można obejrzeć tu:



Reżyserem filmu "Deadpool" jest Tim Miller. Scenariusz napisali Rhett Reese i Paul Wernick ("Zombieland"). Na ekranie obok Reynoldsa zobaczymy Eda Skreina, TJ Millera jako Weasel, Ginę Carano jako Angel Dust i Morenaę Baccarin jako Copycat.

"Deadpool" jest drugim filmem Marvela, w którym występuje Reynolds. Aktor zagrał wcześniej w filmie "X-Men Geneza: Wolverine" z 2009 roku. "Deadpool" wejdzie do kin 12 lutego 2016 roku.