To już pewne: Ridley Scott bierze się za "Prometeusza 2". Zdjęcia ruszą w styczniu

Pierwsza część niespecjalnie przypadła fanom do gustu, ale Ridleya Scotta to nie zniechęciło - reżyser zabiera się za kontynuację "Prometeusza".
Wygląda na to, że Scott znów na dobre zadomowił się w gatunku kinowym, w którym odcisnął swoje wyraźne piętno ("Blade Runner"!). Publiczność wciąż czeka na premierę jego najnowszego dzieła - "Marsjanina" z Mattem Damonem w roli głównej (do polskich kin ma trafić 2 października), a tymczasem on zapowiedział kolejny firmowany przez siebie obraz - drugą część "Prometeusza".

Scott: "Prometeusz 2" to mój kolejny film

Spekulacje na temat tego, kiedy i czy w ogóle powstanie "Prometeusz 2", pojawiały się w mediach regularnie od kilku miesięcy. Dzisiaj to już oficjalna informacja: film będzie kolejnym dziełem Scotta zaraz po "Marsjaninie". Potwierdził to sam reżyser w rozmowie z brytyjskim "Empire".

- Premiera "Marsjanina" została przesunięta, a ja pracowałem nad swoim kolejnym obrazem - już wtedy szukałem lokalizacji do "Prometeusza 2" - rzucił reżyser.

Zdjęcia do produkcji mają ruszyć już w styczniu przyszłego roku. Dlaczego tak wcześnie? To podobno pomysł samego Scotta. Wszystko przez zbliżającą się premierę piątej części "Obcego" Neilla Blomkampa.

Ale spokojnie: choć fabuła obu filmów ma być spójna, Scott zapowiedział, iż dopilnuje, żeby wątki z "Prometeusza" nie powielały się z tymi z "Obcego". Dzieło ma trafić na wielkie ekrany w 2017 roku w wakacje - czyli najlepszym okresie jeśli chodzi o dystrybucję kinowych hitów.

Awantura o kasę

Przypomnijmy: początkowo "Prometeusz" zapowiadany był jako prequel "Obcego". Ostatecznie Ridley Scott zdecydował się na stworzenie zupełnie nowego, niezależnego dzieła osadzonego w świecie słynnej filmowej serii sprzed lat.

Głośno też było o jego sporze z wytwórnią 20th Century Fox, która nie chciała się zgodzić na to, żeby film był przeznaczony wyłącznie dla widzów dorosłych, zwłaszcza że reżyser wycenił jego budżet na 250 mln dolarów. Ostatecznie stanęło na niespełna 150 mln, a tytuł otrzymał kategorię R - to oznaczało, że widzowie poniżej 17 roku życia mogli wybrać się na film jedynie w towarzystwie dorosłych opiekunów.

"Prometeusz" nie do końca jednak sprostał oczekiwaniom fanów i krytyków. Mimo wszystko nie przeszkodziło mu to w wylądowaniu wśród najbardziej oczekiwanych produkcji filmowych 2012 roku - obok "Hobbita" Petera Jacksona i "The Dark Knight Rises" Christophera Nolana. Udowadniała to entuzjastyczna reakcja serwisów filmowych i internautów na kolejne materiały promocyjne zapowiadające film.



Wracają Rapace i Fassbender

O czym to było? "Prometeusz" opowiadał o ekspedycji grupy naukowców na planetę, gdzie doszło do odkrycia pozaziemskiej formy życia. W obsadzie znalazł się Michael Fassbender, który tym samym dołączył do panteonu słynnych filmowych robotów, wcielając się w postać androida Davida, co zasugerował viral, zakończony, podobnie jak zwiastun, hasłem: "Wielkie rzeczy mają małe początki".



Fassbender ma też pojawić się w kolejnej części, tak samo jak Noomi Rapace. Zmienili się za to scenarzyści: nad pierwszą częścią pracowali Jon Spaihts i twórca "Lost" - Damon Lindelof, teraz ta robota przypadła w udziale Jackowi Paglenowi ("Transcendecja" z Johnnym Deppem w roli głównej) i Michaelowi Greenowi ("Green Lantern", serial "Herosi").



Więcej o:
Komentarze (47)
To już pewne: Ridley Scott bierze się za "Prometeusza 2". Zdjęcia ruszą w styczniu
Zaloguj się
  • jm131

    Oceniono 111 razy 23

    Prometeusz to największy zawód w moim życiu...
    Doskonały pomysł, jeszcze lepsze efekty, ale scenariusz to pisał ktoś bez mózgu.
    Tak bezsensownego, nielogicznego, banalnego, zwyczajnie głupiego i przepełnionego tzw. "cliche" filmu nigdy nie widziałem.

    Przebił nawet Grawitację

  • komix1

    Oceniono 49 razy 17

    50 prawd objawionych przez PROMETEUSZA
    1. Jeśli chcesz zrobić prequel „Obcego”, niech nie będzie w nim obcego, a akcja obraca się wokół trupa Space Jockeya z pierwszej części, widzowie będą zachwyceni.
    2. Odrzyj tajemniczego Space Jockeya z tajemniczości, czyniąc z niego naszego stwórcę w postaci przypakowanego albinosa. Widzowie padną na kolana. Ze śmiechu.
    3. Nic tak nie dodaje mroku i tajemniczości jak soundtrack z wybijającym się, pogodnym tematem przewodnim.
    4. Odpowiedź na najważniejsze z pytań: jak zostaliśmy stworzeni? brzmi: Przez wypicie toastu i wpadnięcie do wody. W kawałkach.
    5. Odrzyj główną bohaterkę z kobiecości, zmysłowości i czegokolwiek atrakcyjnego, fundując jej jedną z fryzur dozwolonych w Korei Północnej.
    6. Dr Shaw, która z wykształcenia jest archeologiem, w trakcie filmu, ni z gruszki, ni z pietruszki, okazuje się także wytrawnym biologiem, znawcą ludzkiej anatomii, międzyplanetarnym neurochirurgiem, filozofem, teologiem, oraz prawdopodobnie świetnie spawa migomatem – prawdziwa kobieta renesansu.
    7. Przyszłość. Rok 2089. Ludzkość śmiga w odległe rejony kosmosu, hibernacja na każdym kroku, najnowocześniejsze technologie podporządkowane człowiekowi… ale prowadząc wykopaliska w jaskiniach, gdy chcecie skontaktować się z bazą, posługujecie się przedpotopową formą łączności bezprzewodowej – darciem ryja i machaniem łapami. Jedyną zaletą takiej formy łączności jest to, że nigdy nie padnie bateria, ani nie zepsuje się w decydującym momencie.
    8. Wejście do jaskini zasłoń folią. Żeby nie było przeciągu.
    9. Reżyser, by pokazać widzom jak bardzo jest bez formy, łapie się za najtańszy chwyt z podręcznika filmowca i w przełomowej/ważnej scenie każe stojącym tyłem bohaterom chwycić się za ręce – potem już tylko dajemy podniosłą muzykę w tle i mamy dramaturgię rodem z taniego serialu.
    10. Kosmici zostawili nam dokładną mapę jak do nich dojechać – sześć kropek na ścianie w jaskini. Za miliard lat świetlnych skręć ostro w prawo.
    /wiecej film. org. pl/a/50-prawd/50-prawd-objawionych-przez-prometeusza-29240//

  • 0roman0

    Oceniono 18 razy 12

    Uważam że Prometeusz był bardzo dobrym filmem poruszającym ciekawe tematy. Był to film pozbawiony spektakularnych efektów i tak uwielbianych przez małolatów fajerwerków i rozpierduchy. Czekam na ciąg dalszy i wiele sobie po tym filmie obiecuje.

  • pocomiwaszekonto

    Oceniono 18 razy 10

    Czekam z niecierpliwością

  • paastafarai

    Oceniono 10 razy 4

    "Obcy powstał przez zapłodnienie Space Jockey poprzez kosmiczna ośmiornice urodzona przez bezpłodna ludzka samice zarazane czarnym szlamem"

    Dzięki za zabicie tajemnicy i zrobienie z tego bezsensownego łubudubu ze słabymi dialogami i naciąganą fabułą.
    Kto jest scenarzystą tego gniota bo nie pamiętam? Spieprzył robotę...

  • hirvi1

    Oceniono 21 razy 3

    "Prometeusz" nie do końca jednak sprostał oczekiwaniom fanów i krytyków. Mimo wszystko nie przeszkodziło mu to w wylądowaniu wśród najbardziej oczekiwanych produkcji filmowych 2012 roku".
    To chyba nie jest aż tak zadziwiające. Kiedy czekaliśmy na "Prometeusza" nie wiedzieliśmy jeszcze, że okaże się taki durny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX