Piwnica jako miejsce realizacji skrywanych "marzeń, obsesji władzy i seksualności"? Dokładnie. Najnowszy film Ulricha Seidla wkrótce w kinach!

- Nie chodzi mi nigdy o portretowanie rzeczywistości. Wolę stanowczo odkrywać moją własną wizję świata - mówi Seidl. Ale jego fikcyjny film przypomina dokument. 25 września na ekrany kin wchodzi "W piwnicy", najnowszy obraz znanego chociażby z trylogii "Raj" kontrowersyjnego austriackiego reżysera.
Jakie tajemnice skrywają piwnice zobrazowane przez Seidla? To przestrzeń ukrywania nazistowskich pamiątek, myśliwskich trofeów lub strzelnica, w której można się spotkać z kolegami. Albo miejsce, w którym można zrealizować marzenia o sadomasochistycznym seksie. Bohaterowie zwracają się bezpośrednio do kamery, opowiadając o realizacji swoich pragnień.

Z resztą część bohaterów "W piwnicy" możecie poznać już w zwiastunie filmu:



"Społecznie akceptowalna jest tylko fasada"

Dlaczego piwnica? Jak zaznacza Guy Lodge w "Variety", Seidl podjął taki temat, ponieważ zaznacza, że dla jego rodaków to przestrzeń, w której najczęściej realizują swoje hobby. Lodge podkreśla, że reżyser "W piwnicy" obnaża społeczeństwo "kultury sekretu".

- Niewielu z nas ma obraz Hitlera na ścianie, ale zjawisko odrzucenia, albo obojętności wobec Obcego można znaleźć wszędzie. Społecznie akceptowalna jest tylko fasada. Kryje się za nią prywatna prawda, prawdziwe życie - mówi Seidl.

I dodaje: Jeśli ekstremum to jedna lub druga forma, to po lekkiej modyfikacji może pasować do każdego z nas. Nikt z nas nie jest odporny na ksenofobię, ale wszyscy mamy lęki i własne otchłanie - skłonność do przemocy, fascynację faszyzmem, skrywaną żądzę władzy, seksualne fantazje i dewiacje.

Seidl jest laureatem wielu nagród filmowych. Za film "Trzeba się liczyć ze stratami" otrzymał nagrodę na MFF w Amsterdamie. Kolejny jego film "Zwierzęca miłość", który opowiada o ludziach dzielących swoje życie z psami i kotami, wzbudził wiele dyskusji. A do reżysera przylgnął od tamtej pory wizerunek skandalisty. Pierwszym filmem fabularnym Siedla były "Upały", za które otrzymał nagrodę jury na MFF w Wenecji w 2001 roku. Kolejne jego fabularne produkcje to "Import/Export", trylogia "Raj" i "W piwnicy".

Najnowszy film Siedla wchodzi na ekrany kin 25 września.