"Przyglądałem się Ashtonowi Kutcherowi" - żartuje Michael Fassbender o przygotowaniach się do roli Steve'a Jobsa

Fassbender pytany o przygotowania do roli geniusza ery cyfrowej zażartował, że inspiruje się postacią wykreowaną przez Kutchera. "Steve Jobs" z Fassbenderem na ekranach polskich kin już 13 listopada.
Podczas konferencji filmu "Steve Jobs" w reżyserii Danny'ego Boyle'a Michael Fassbender został zapytany o to, jak przygotowywał się do swojej roli. - Przyglądałem się Ashtonowi Kutcherowi - odpowiedział aktor z zawadiackim uśmiechem.



Ashton Kutcher wcielił się w główną rolę w filmie "Jobs" z 2013 roku w reżyserii Joshuy Michaela Sterna. Film nie spotkał się z uznaniem ani ze strony krytyków, ani ze strony widzów. Inaczej jest z obrazem Danny'ego Boyle'a, który pokazywany był na nowojorskim festiwalu filmowym - na portalu Rottentomatoes film uzyskał bardzo wysoką notę - 92 proc. pozytywnych recenzji. Wielu krytyków zwraca uwagę na świetną rolę Fassbendera.

Film "Steve Jobs" to opowieść o życiu i dążeniu do sukcesu jednego z najważniejszych ludzi XX i XXI wieku, architekta dzisiejszej myśli technologicznej. To zarazem intymny portret geniusza. W roli tytułowej zobaczymy Michaela Fassbendera, a na ekranie towarzyszą mu Kate Winslet, Jeff Daniels oraz Seth Rogen.

O życiu i karierze Steve'a Jobsa przeczytaj w książkach >>