Sztuka uciekania **

Bezsens życia oraz jego brak.
Naszym przewodnikiem po "Sztuce uciekania" jest homoseksualista Antoine (Laurent Lafitte, "Niewinne kłamstewka"), pozornie najporządniejszy z trzech braci, bo w długim i szczęśliwym związku, choć spotkanie z przystojniakiem z przeszłości może kazać mu zweryfikować dobre zdanie o sobie. Gerard (Benjamin Biolay, "Stella") jest w separacji i pracuje w podupadającym, rodzinnym sklepie. Louis (Nicolas Bedos, "Wspaniała") jest od dawna zaręczony, ale właśnie spotkał miłość swojego życia, a jego narzeczoną kochają tak naprawdę tylko zgorzkniali rodzice bohaterów.

Drugi film Brice'a Cauvina oparty jest na drugiej powieści Stephena McCauleya (na podstawie debiutu Amerykanina prawie dwie dekady temu powstała komedia romantyczna "Moja Miłość" z Jennifer Aniston i Paulem Ruddem). To zwyczajny, typowy komediodramat, opowiadający o życiu, uczuciach, ważnych decyzjach, relacjach międzyludzkich itp. Problemem jest tylko to, że się nie udał.

Będąc fanem francuskiego kina, piszę to z żalem, ale ostatnio coraz częściej przychodzi mi oglądać niezbyt ciekawe filmy tamtejszej produkcji (dwa tygodnie temu podobnie męczył mnie "Obiecujący początek"). Jeśli macie ochotę na naprawdę udaną rzecz o życiu i całej reszcie, polecam odkopać jeden z najlepszych filmów tego roku, węgierski "Sens życia oraz jego brak".

Ocena: 2/6



"Sztuka uciekania", dramat, komedia, Francja 2014, 100 min., reż. Brice Cauvin, występują: Laurent Lafitte, Agnis Jaoui, Benjamin Biolay, Nicolas Bedos, Marie-Christine Barrault, Guy Marchand